E, laska, przySTOPuj trochę, obudź w sobie wewnętrznego McKwacza xD)

Strona 70 / 100

Alicja98
Alicja98
802•6 lat temu

Mnie też się pieniądze nigdy nie trzymały, teraz jakoś się udaje odkładać. W lutym czeka mnie duży wydatek, ubezpieczenie auta to zapłaty 😐 mam nadzieję jednak, że uda mi się to zapłacić bez ruszania oszczędności.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•6 lat temu

@LadyFlower małymi kroczkami w końcu się wkręcisz i naprawdę dostrzeżesz, że jednak warto. Mi pomagają też konta na instagramie z tematyką zero waste. Daleko mi do minimalizmu, ale jakoś przewijanie tych kont na głównej pomaga mi się ocucić od tych wszystkich okazji, promocji i pięknie reklamowanych rzeczy.
Mnie się nigdy, przenigdy pieniądze nie trzymały, więc uważam, że jak ja daję radę to każdy da 😂 naprawdę!

LadyFlower
LadyFlower
3.16k•6 lat temu
domkapodomka • 6 lat temu
Ja za styczeń jestem z siebie dumna. Dłużył mi się niemiłosiernie, dwa razy wydałam kasę na żarcie na mieście. Nadprogramowo kupiłam tylko zestaw z vianka, bo się opłacało. Na konto oszczędnościowe trafiło 500 zł, i dokładnie 520 mam teraz na normalnym. Zamierzam jeszcze 100 przelać na oszczędnościowe, kupić mamie prezent na urodziny i reszte zostawić już jako kasę na wakacje. Wypłatę mam do 10.02 i mam nadzieję, że nic mi już nie wyskoczy :) wiele razy chciałam kupić buty, albo jakiś sweterek, ale patrzyłam, patrzyłam i mówiłam sama do siebie "stara, na co Ci to znowu?" Na luty planuję tylko kupić płaszcz na wiosnę lub oversizową kurtkę jeansową, jeszcze nie zdecydowałam. Mam nadzieję, że do wzięcia tego kredytu na wymarzone M uzbieram sporą sumę, bo na wkład własny mamy (tyle ile zakładamy, że weźmiemy kredytu) i chcę mieć taką luźną kasę, którą przewalę bez żalu na meble i tak dalej :)

Ja też bym chciała coś poodkładać. Podziwiam

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•6 lat temu

Ja za styczeń jestem z siebie dumna. Dłużył mi się niemiłosiernie, dwa razy wydałam kasę na żarcie na mieście. Nadprogramowo kupiłam tylko zestaw z vianka, bo się opłacało. Na konto oszczędnościowe trafiło 500 zł, i dokładnie 520 mam teraz na normalnym. Zamierzam jeszcze 100 przelać na oszczędnościowe, kupić mamie prezent na urodziny i reszte zostawić już jako kasę na wakacje. Wypłatę mam do 10.02 i mam nadzieję, że nic mi już nie wyskoczy wiele razy chciałam kupić buty, albo jakiś sweterek, ale patrzyłam, patrzyłam i mówiłam sama do siebie "stara, na co Ci to znowu?"
Na luty planuję tylko kupić płaszcz na wiosnę lub oversizową kurtkę jeansową, jeszcze nie zdecydowałam.
Mam nadzieję, że do wzięcia tego kredytu na wymarzone M uzbieram sporą sumę, bo na wkład własny mamy (tyle ile zakładamy, że weźmiemy kredytu) i chcę mieć taką luźną kasę, którą przewalę bez żalu na meble i tak dalej

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•6 lat temu

Ja zamówiłam dwie pary butów na royalfashion po 16 zł. Jestem ciekawa czy to wgl się nadaje do chodzenia 😂

scobre
scobre
931•6 lat temu

Ja kupiłam sobie na wyprzedaży mom jeans i bluzkę. Miałam nie kupować nic... no ale cóż. Nie mam nic na swoją obronę Bluzkę mogłam odpuścić, ale mom jeans w obecnym rozmiarze to bym mój must have.
Tak poza tym dzielnie się trzymam i naprawdę ograniczyłam swoje „potrzeby”.

Od przyszłego miesiąca dodatkowo oszczedzam na wakacje. Już wykupiliśmy wycieczkę, więc... przynajmniej jest cel / nazbierać na resztę zapłaty żeby nie ruszać oszczędności małżeńskich

naaatka
Nieznany profil
5.73k•6 lat temu

Jestem dumna! Byłam dziś w galerii po prezent dla chłopaka i kupiłam sobie tylko puder, ale musiałam go kupić, bo mój na wykończeniu. Za to poszalałam trochę w Auchanie i nakupowałam niepotrzebnych słodyczy, ale już i tak pół sukcesu osiągnięte

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu

Idę w czwartek z koleżanką do SH, bo dawno nie byłyśmy tam gdzie pracowałyśmy, a tam są takie fajne rzeczy
Trzymajcie za mnie kciuki, żebym dużo nie kupiła

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu
frambuesa • 6 lat temu
I ja wczoraj przystopowałam się na Alie! Nie zgadniecie co mialam w koszyku i wyrzuciłam to ostatecznie, chociaż i tak pewnie jeszcze zamówię! Czapke banana na głowe dla kota , nie pytajcie po co mi to :brawo::D:D:D:D

Haha, wyglądałby świetnie, już sobie wyobrażam

Syll
Syll
17.77k•6 lat temu

Kupiłam ostatnio tusz do rzęs, ale akurat koniecznie potrzebowałam no i dzisiaj zrobiłam zakupy w SH, ale tylko za 28 zł, a do tego zamówiłam bluzę, chociaż jest przeceniona ze 130 zł na 60 zł i dostałam jeszcze dodatkowo 3 zł rabatu

frambuesa
frambuesa
11.69k•6 lat temu

I ja wczoraj przystopowałam się na Alie! Nie zgadniecie co mialam w koszyku i wyrzuciłam to ostatecznie, chociaż i tak pewnie jeszcze zamówię! Czapke banana na głowe dla kota , nie pytajcie po co mi to

kkosarska
kkosarska
11.09k•6 lat temu

udało mi się przystopować miały być zakupy na Ali i się powstrzymałam - brawa dla mnie

Dell
Dell
4.93k•6 lat temu

Ostatnio trochę dużo wydałam, ale zaczęły mi się kończyć zapasy kosmetyczne 🙈 O ile żeli pod prysznic mam na kilka miesięcy, to balsam mam w zapasie jeden, a peeling ostatni w użyciu, więc trzeba będzie znowu kupić. Ale włączył mi się tryb sknery, i najchętniej na nic bym nie wydawała 😂
No i w końcu kupiłam sobie buty, zdecydowałam się na Nike, a że druga para była 30% taniej, to dałam się rodzince namówić i kupiłam od razu dwie pary ♥️

LadyFlower
LadyFlower
3.16k•6 lat temu
LadyFlower • 6 lat temu
Ja wczoraj zamówiłam śniegowce brokatowe za 39,99 i trampki granatowe za 17 zł i z przesyłką wychodzi niecałe 69 zł za dwie pary butów 😍

Nieznany profil • 6 lat temu
@LadyFlower Gdzie mają takie ceny? 😮

LadyFlower • 6 lat temu
https://royalfashion.pl/

OrzechOwa235 • 6 lat temu
A jak z rozmiarami? Są okey czy zaniżone albo zawyżone?

U mnie ok. Mam 39 prawie zawsze i są dobre ❤️

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•6 lat temu
LadyFlower • 6 lat temu
Ja wczoraj zamówiłam śniegowce brokatowe za 39,99 i trampki granatowe za 17 zł i z przesyłką wychodzi niecałe 69 zł za dwie pary butów 😍

Nieznany profil • 6 lat temu
@LadyFlower Gdzie mają takie ceny? 😮

LadyFlower • 6 lat temu
https://royalfashion.pl/

A jak z rozmiarami? Są okey czy zaniżone albo zawyżone?

LadyFlower
LadyFlower
3.16k•6 lat temu

@domkapodomka śniegowce już u mnie ❤️

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Jest mi strasznie wstyd, bo w tym miesiącu znacznie przekroczyłam swój budżet - i potrzebnymi rzeczami, takimi jak leki, marynarka czy koszula na sesję, bo nowa pani dziekan życzy sobie zakładać strój galowy na egzaminy a nie casual.. Jak i tymi mniej potrzebnymi, jak sukienka na ślub przyjaciółki. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że normalnie kosztuje w granicach 500zł a mi udało się upolować ją za 100zł. xD A mało tego zastanawiam się jeszcze nad tym czy kupować kremy już i całkiem się spłukać, kiedy mam jeszcze po pół słoiczka czy kupować na ostatnią chwilę..

domkapodomka • 6 lat temu
A tam wstyd, w styczniu zawsze są największe wydatki. Ja myślałam, że zaoszczędzę tysiaka, a właśnie przyszedł mi rachunek za prąd na 400 zł, zapomniałam o tym totalnie. Gdyby nie to, że pilnuję teraz kasy zostałabym z ręką w nocniku. Jeżeli boisz się, że zostabiesz bez kremu to kup nowe 😊 po co masz się męczyć? Moja psycha potrzebuje mieć chociaż jeden w zapasie. Inaczej miałabym gdzieś w głowie, że zostanę bez pielęgnacji. W lutym może spróbuj przy samej wypłacie wziąć 50/100 zł i schować je gdzieś głęboko, wmów sobie, że to pieniądze, których już nie masz. Tym sposobem będą dla Ciebie nie do ruszenia, a wypłatę, która Ci została rozdysponuj 😋

Alicja98 • 6 lat temu
Dokładnie! Takie chowanie kasy pomaga. Ja to zawsze żyłam od jasnego wpływu do drugiego, a teraz odkładam zawsze parędziesiąt złotych i nazbierała się ładna sumka. :)

Nieznany profil • 6 lat temu
Ja ogólnie wydaję dość racjonalnie pieniądze, nie kupuję drogich rzeczy, ale na wyprzedażach nie potrafię sobie odmówić. Mam w sumie trzy skarbonki i konto oszczędnościowe i to, co tam ląduje jest dla mnie nie do ruszenia. Czasem na gwałt potrzebuję gotówki w domu, bo np zapomniałam wypłacić, a kurier pod bramą, to ruszę to co odłożone, ale za chwilę sobie oddaję. Mój chłopak czasem się ze mnie śmieje, że jestem żyła albo Żydek i w sumie trochę racji tu jest xD

Z dwojga złego lepiej być dusigroszem niż rozrzutnikiem. Wiem co mówię, bo mnie się nigdy pieniądze nie trzymały i potrafiłam kupować na zasadzie "o, jakie to ładne, chcę to". Milion ciuchów nie ubranych ani razu, przeterminowane kosmetyki i full kasy zostawionej na żarcie w mieście, kiedy lodówka pełna. Od listopada świadomie (no, może chociaż bardziej świadomie) kupuję dla siebie rzeczy. Trzy razy się zastanowię, zanim coś kupię. Nauczyłam się sobie odmawiać, mega to oczyszcza. Zrozumie mnie chyba każdy, kto wchodził na stronę jakiejś drogerii i lekką ręką wydawał 400 zł na kosmetyki, bo przecież tego nigdy nie miałam i chcę spróbować.

naaatka
Nieznany profil
5.73k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Jest mi strasznie wstyd, bo w tym miesiącu znacznie przekroczyłam swój budżet - i potrzebnymi rzeczami, takimi jak leki, marynarka czy koszula na sesję, bo nowa pani dziekan życzy sobie zakładać strój galowy na egzaminy a nie casual.. Jak i tymi mniej potrzebnymi, jak sukienka na ślub przyjaciółki. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że normalnie kosztuje w granicach 500zł a mi udało się upolować ją za 100zł. xD A mało tego zastanawiam się jeszcze nad tym czy kupować kremy już i całkiem się spłukać, kiedy mam jeszcze po pół słoiczka czy kupować na ostatnią chwilę..

domkapodomka • 6 lat temu
A tam wstyd, w styczniu zawsze są największe wydatki. Ja myślałam, że zaoszczędzę tysiaka, a właśnie przyszedł mi rachunek za prąd na 400 zł, zapomniałam o tym totalnie. Gdyby nie to, że pilnuję teraz kasy zostałabym z ręką w nocniku. Jeżeli boisz się, że zostabiesz bez kremu to kup nowe 😊 po co masz się męczyć? Moja psycha potrzebuje mieć chociaż jeden w zapasie. Inaczej miałabym gdzieś w głowie, że zostanę bez pielęgnacji. W lutym może spróbuj przy samej wypłacie wziąć 50/100 zł i schować je gdzieś głęboko, wmów sobie, że to pieniądze, których już nie masz. Tym sposobem będą dla Ciebie nie do ruszenia, a wypłatę, która Ci została rozdysponuj 😋

Alicja98 • 6 lat temu
Dokładnie! Takie chowanie kasy pomaga. Ja to zawsze żyłam od jasnego wpływu do drugiego, a teraz odkładam zawsze parędziesiąt złotych i nazbierała się ładna sumka. :)

Ja ogólnie wydaję dość racjonalnie pieniądze, nie kupuję drogich rzeczy, ale na wyprzedażach nie potrafię sobie odmówić. Mam w sumie trzy skarbonki i konto oszczędnościowe i to, co tam ląduje jest dla mnie nie do ruszenia. Czasem na gwałt potrzebuję gotówki w domu, bo np zapomniałam wypłacić, a kurier pod bramą, to ruszę to co odłożone, ale za chwilę sobie oddaję. Mój chłopak czasem się ze mnie śmieje, że jestem żyła albo Żydek i w sumie trochę racji tu jest

Alicja98
Alicja98
802•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Jest mi strasznie wstyd, bo w tym miesiącu znacznie przekroczyłam swój budżet - i potrzebnymi rzeczami, takimi jak leki, marynarka czy koszula na sesję, bo nowa pani dziekan życzy sobie zakładać strój galowy na egzaminy a nie casual.. Jak i tymi mniej potrzebnymi, jak sukienka na ślub przyjaciółki. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że normalnie kosztuje w granicach 500zł a mi udało się upolować ją za 100zł. xD A mało tego zastanawiam się jeszcze nad tym czy kupować kremy już i całkiem się spłukać, kiedy mam jeszcze po pół słoiczka czy kupować na ostatnią chwilę..

domkapodomka • 6 lat temu
A tam wstyd, w styczniu zawsze są największe wydatki. Ja myślałam, że zaoszczędzę tysiaka, a właśnie przyszedł mi rachunek za prąd na 400 zł, zapomniałam o tym totalnie. Gdyby nie to, że pilnuję teraz kasy zostałabym z ręką w nocniku. Jeżeli boisz się, że zostabiesz bez kremu to kup nowe 😊 po co masz się męczyć? Moja psycha potrzebuje mieć chociaż jeden w zapasie. Inaczej miałabym gdzieś w głowie, że zostanę bez pielęgnacji. W lutym może spróbuj przy samej wypłacie wziąć 50/100 zł i schować je gdzieś głęboko, wmów sobie, że to pieniądze, których już nie masz. Tym sposobem będą dla Ciebie nie do ruszenia, a wypłatę, która Ci została rozdysponuj 😋

Dokładnie! Takie chowanie kasy pomaga. Ja to zawsze żyłam od jasnego wpływu do drugiego, a teraz odkładam zawsze parędziesiąt złotych i nazbierała się ładna sumka.

LadyFlower
LadyFlower
3.16k•6 lat temu
LadyFlower • 6 lat temu
Ja wczoraj zamówiłam śniegowce brokatowe za 39,99 i trampki granatowe za 17 zł i z przesyłką wychodzi niecałe 69 zł za dwie pary butów 😍

Nieznany profil • 6 lat temu
@LadyFlower Gdzie mają takie ceny? 😮

LadyFlower • 6 lat temu
https://royalfashion.pl/

Nieznany profil • 6 lat temu
Kurczaki, projekty ładne, szkoda tylko, że jakość pewnie nie ta... No cóż, pozostaje mi zatonąć w pudłach Zalando Lounge xD

LadyFlower • 6 lat temu
Dam Ci znać jak przyjdą. Sama jestem ciekawa. Z zalando nic nie zamawiałam do tej pory.

domkapodomka • 6 lat temu
@LadyFlower ja jestem ciekawa tych brokatowych śniegowców, bo od początku sezonu choruję na takie z deezee, ale cena ciągle 160 zł. Chwal się od razu, jak dostaniesz 😍

Pochwalę się 😍

1 67 68 69 70 71 72 73 100
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.