E, laska, przySTOPuj trochę, obudź w sobie wewnętrznego McKwacza xD)
Strona 95 / 100
Za mną jeszcze chodzi żeby w tym roku sobie coś wylicytować i od przyszłego zbierać...
Też zbieram na świnie, oszczędzam, ale to postanowienie mam już od grudnia 😁
Dzisiaj sporo kasy zostawiłam w aptece 😞
A teraz zbieram na wakacje nad morzem 😁
Ja tak samo zamierzam oszczędzać na świnie, chyba, że trafi się jakiś super swop xd
Haha też mialam taki zamiar, ale kuszą mnie już 2 swopy. Może prezent świąteczny?
@ViolaBujak powodzenia w poszukiwaniu lepszej pracy znaczy lepiej płatnej wiem po sobie, że przy rachunkach i innych opłatach to naprawdę dużo daje, tylko dla odmiany ja po zmianie zaczęłam wydawać więcej ale na takie rzeczy, które były lepsze jakościowo i były swojego typu inwestycją na dłuższy czas, np: rower, nowe meble do pokoju, czy smartfon. Dla mnie są to przedmioty, których prędko nie wymienię i posłużą mi na lata
Sprzedałam bluzkę i buty, przez co bylam na poczcie i przy okazji chcialam iść na lumpka popatrzeć i coś sobie kupić, ale jednak wróciłam do domu i nie ruszam tych pieniążków, niech sobie leżą na koncie
Ja wczoraj byłam w centrum handlowym i tak samo nic nie kupiłam.💪 Jednak potem poszłam na świąteczny jarmark i kupiłam sobie owoce w czekoladzie. Niestety, ale słodycze to kolejny mój pochłaniacz portfela, a niestety okres świąteczny nie pomaga w walce z tym nałogiem. 😒
Ja bym chciala zaoszczedzic na rachunkach i jedzeniu, bo w sumie tylko na to wydaję swoją wypłatę (duży minus to to, że nie jest zbyt wysoka i w sumie nie mam co odkładać). Będę waszym przeciwieństwem, bo w tym roku będę chciała zaoszczędzić, by właśnie móc wydać coś na siebie. i planuję duży krok w tym kierunku, a mianowicie zmianę pracy.
Ja ostatnio ograniczam się jak mogę, na dobre wychodzi bo ile można mieć kosmetyków. Chyba że na coś pluje, marzę od dawna. W perfumach mało się ograniczam.
Wczoraj byłam w CH ale jak zobaczyłam te dzikie tłumy, to zapomniałam gdzie i po co miałam ils🤣😭 Nawet minelam Rossmanna, a miałam kupić jakieś żele do mycia.
Ja chyba zaczynam zbierać na tę Islandię Kilka lat mi to zajmie, szczególnie w obecnej sytuacji, ale jakiś cel muszę mieć, żeby oszczędzać no i na koncert Alana Walkera, a lada chwila może być, trzeba być przygotowanym
Wow podziwiam bardzo! Brawo! Ja za to weszłam do Rossmanna i wyszłam z zakupami Ale ale! Kupiłam tylko dwa żele do twarzy, bo były na fajnej przecenie po 4 zł, pastę do zębów i flanelowe pieluchy dla siostrzenicy, tak więc można powiedzieć, że (prawie) same potrzebne rzeczy! Miałam też w ręce płyn micelarny, bo przecież przeceniony na 5 zł! Ale po małej bójce z własnymi myślami odłożyłam go na półkę - wygrał argument, że w zapasie mam już kilka płynów micelarnych...
Ja na początku bardzo oszczędzałam, a teraz niestety dużo wydaję... Często jem na mieście, kupuje dużo kosmetyków no i Aliexpress . I muszę przystopować... Ale mam oszczędności, tylko wiadomo, że nie chce ich wydać na głupoty...
Jeej, słodycze w Dealzie... A na ciastka mam taki sposób, że zawsze kieruję się ceną za kg. Yeah, tu jestem mega sknerą, a i tak mi za dużo idzie na słodycze, na czym cierpi nie tylko portfel.
Dodam tylko, że i tak najwicej przejadam i o dziwo nie tyje równomiernie z utratą kasy na koncie - wręcz odwrotnie, jak portfel chudnie to i ja