E, laska, przySTOPuj trochę, obudź w sobie wewnętrznego McKwacza xD)
Strona 90 / 100
No pewnie, że można Okazja niezła, od dawna o nich marzyłaś i są Święta
PS Też kiedyś rozważałam zakup Air Force’ów, bo spełniają moje kryteria, a niełatwo znaleźć fajne sneakersy przykrywające kostkę. W tym miesiącu na pewno ich nie kupię, poza tym obiecałam sobie kupić inne buty, ale może kiedyś...
Taaaa, przecena była z 300 na 150
Ale ogólnie o Air Force marzyłam w gimnazjum więc można to podciągnąć pod marzenia
@gulonica A chociaż była to super okazja nie do przegapienia albo zakup, który od dawna planowałaś?
Ja dzisiaj... nie kupiłam butów, a widziałam całkiem ładne, skórkowe buciki za niecałą stówkę Ale byłaby to trzecia para butów w tym miesiącu, także tego...
Poza tym dziś wydałam na prezent dla siostry więcej, niż planowałam i w dodatku wiem, że rzecz, którą kupiłam nie jest warta tej sumy, ale tak to jest, jak się jest głupią bułką i kupuje prezenty dzień przed Wigilią. Mam nadzieję, że chociaż się spodoba, bo rzecz jest naprawdę dość nietypowa i oryginalna.
Haha, a mnie w ogóle nie kusi! Za szybką te pieniądze tak ładnie wyglądają, że najchętniej codziennie bym coś tam dorzucała
Byłam dzisiaj w trzech lumpach i kupiłam tylko bluzę dla siostrzeńca i bluzę dla siebie (i jej bym nie wzięła, ale ma świetny wzór ) byłam też w biedrze i były nowe maseczki, ale stwierdziłam że mam za dużo masek i nie kupiłam
Ja właśnie tez chciałabym nie kupować na wyprzedażach xd średnio to widzę, ale jak się uda to będzie sukces roku
@ania173 będę Cię wspierać 😁 ja styczeń zamierzam nieświadomie przesiedzieć w domu, unikając stron internetowych, reklam i galerii 😂
Ja dzisiaj wstąpiłam do rosska po odżywkę do paznokci. Miałam w głowie, że wydam na nią 15 zł, nie więcej. Okazało się, że wszystkie z eveline były przecenione na 8 zł. Nie mogłam się zdecydować, którą chcę i "stara ja, wyrzucająca hajs" wzięłaby dwie. I dwie miałam w rękach. Przecież i tak chciałam wydać 15 zł, to 16 zł za 2 odżywki przecież nie robi dużej różnicy, skorzystam z okazji. Ciężko mi było wziąć tylko jedną, ale dałam radę. Śmieszy mnie we mnie to, że ja bardzo szybko się na coś napalam. Tak jak z odżywką, kupiłam w końcu jedną, dzięki promocki przyoszczędziłam jakieś 5 zł, bo normalnie kosztowała chyba 13 zł. Przez kilka sekund moja dusza zbieracza łkała, że olewam taką okazję. Wyszłam ze sklepu, wsiadłam do auta i... zapomniałam o tym, że mogłam mieć dwie sztuki 😂 wychodzi na to, że wcale nie czeka mnie ciągła walka tylko takie krótkie mówienie sobie przy regale "NIE. NIE POTRZEBUJESZ TEGO". moja mama zawsze mi mówiła, że nie trzymają się mnie pieniądze. I miała rację, nieważne czy to było 600 zł stypendium na studiach, 1700 zł wypłaty czy 4000 zł. Nigdy nie potrafiłam odmówić sobie ciuchów, kosmetyków, butów nie zliczę. Mam nadzieję, że totalnie zmienię to w 2020 roku, bo 2019 z pieniędzmi przebimbałam. I patrząc wstecz na moje zarobki jest mi wstyd, że niczego nie odłożyłam.
U mnie dwie nowe świece sojowe... ale mąż fundował wiec chyba nie do końca przegrałam ze sobą
Argument, że robię porządki i potrzebuję miejsca jest idealny na taką sytuację, aż nie wiem czmeu na to nie wpadłam wcześniej. Być może głupio było mi ją pośpieszać, ale nie ma co, tak to może by jeszcze leżało niewiaodmo ile.
Na książki które są w miare nowe polecam stronkę skupshop Możesz sprzedać im swoje książki, to taki antykwariat internetowy. Nie daja dużo ale ja raz na jakiś czas sprzedaje tam i smiało mogę polecić, bo od razu wypłacają Ci kasę. Zawsze coś, jak i tak masz oddać.