E, laska, przySTOPuj trochę, obudź w sobie wewnętrznego McKwacza xD)
Strona 30 / 100
Dzisiaj kupiłam parę rzeczy, ale powstrzymałam się przy paru innych więc jestem mega zadowolona ❤️
Moje ostatnie zakupy z Rossmana, większość jest mi faktycznie potrzebna, ale paletka cieni to już moja fanaberia bo mam inną w domu Tłumaczę to sobie tym, że tamta jest spora w rozmiarach, a potrzebuję ją teraz zabrać na wyjazd i chciałam coś mniejszego co zmieści mi się w kosmetyczce
Ogólnie w czasie największej pandemia i zawieszeniu wszystkiego, straciłam więcej kasy niż normalnie 🤦🏼. W czerwcu na same perfumy udało mi się stracić 780, kupiłam też nowe buty (3 pary), dwa pudełka glossybox, nowa torebkę ale takiej na prawdę jeszcze nie miałam 😊. Drobne produkty kosmetyczne. Jedyne co mogę dodać to w czerwcu to nie koniec zakupów a w lipcu dopiero będzie okupacja sklepów.
Zamówiłam właśnie strój kąpielowy i klapki z House, mam nadzieję że wybrałam dobre rozmiary bo bardzo dawno nie miałam żadnej rzeczy z ich sklepu
A wczoraj udało mi się dorwać dwie pary butów w super cenie ale przyjdą dopiero 7/8 lipca
Zrobiłam odwlekane zakupy zachciankowe w Skingarden, a w przyszłym tygodniu (jeśli się uda) jadę założyć drugie konto w banku, na które będę przelewać hajs do przehulania
Dziś zaszalałam i razem z moim M wydaliśmy coś koło 700zł jendka wracamy zadowoleni z zakupów. Przez ponad 4 miesiące nie byliśmy na takich dużych zakupach ubraniowych 😍😍😍
Dzisiaj jadę na zakupy i czuję, że mogę popłynąć bo dawno już nie byłam. Idę do ulubionego lumpka mam nadzieję, że coś upoluję, dodatkowo do Dealza i Tediego. Ostatnio też kupiłam portfel w Pepco bo w starym poszedł mi zasuwak na drobne i wszystko się wysypywało. Ale jestem z siebie dumna bo mimo, że podobały mi się ręczniki plażowe bo miały super wzory nie wzięłam ich bo były strasznie szorstkie w dotyku.
Wczoraj zrobiłam zakupy odwlekane od kilku miesięcy Kupiłam koc, sukienkę, buty, zapas szkieł do telefonu, trochę kosmetyków do włosów, no i w efekcie gdzieś mi zniknęły ponad dwie stówy...
W Biedronce dubluje się promocja produkty nivea 3 za 2. Oraz kup 4 i dostań voucher na 50% wartości.
Za całość zapłaciłam 21.27.
Voucher dostałam na 15.63 zl.
Wiec wychodzi na to że zapłaciłam za kosmetyki 5.64, bo w poniedziałek kupie jedzonko na voucher.
Byłam w piątek w galerii i kupiłam tylko jedną sukienkę, której będę potrzebować na poprawiny, do tego w super cenie, bo tylko za 60 zł
Ale za to wczoraj wyhaczyłam promocje na Kontigo i zrobiłam zamówienie za 140 zł Na szczęście przynajmniej część kosmetyków jest mi faktycznie potrzebna
a ja przejrzałam stronę Sinsaya, Reserved itd, chciałam coś kupić na promkach, ale ostatecznie stwierdziłam, że nic mi nie jest mocno do szczęścia potrzebne jestem z siebie dumna
Czekam na trzy paczki, w ostatnich dniach pozbyłam się 6 stów 😂 oby coś mi się nie spodobało nie pasowało żebym mogła zwrócić 😅
Nakupowałam pierdół na alie, głównie frotek do włosów, a teraz mi się przypomniało, że miałam jutro jechać do biedry polować na te piękne kubki i talerze. Teraz mam wyrzuty sumienia 😂
Nie kupiłam w tym miesiącu jeszcze żadnego kosmetyku ani ciuchów ale za to zamówiłam z siostrą w końcu basen! Już kilka lat zastanawiałyśmy się nad zakupem i w tym roku postanowiłyśmy w końcu go kupić
Odpuściłam zakup drugiej pary rolek (jedne mam u siostry, 30km ode mnie), może wrócę do tematu w przyszłym roku, o ile w tym będę częściej używać roweru
Już minęło pół czerwca, a ja nie straciłam prawie nic. Dodatkowo nie planuje żadnych zakupów, oprócz paru rzeczy z Rossmana ale posiadam kartę podarunkową więc zbytnio tego nie odczuje. Pojawiła się też opcja na dodatkowe pieniądze więc mam nadzieję, że wszystko wyjdzie.
Ja muszę przestać kupować tyle ubranek mojemu dziecku - 75% nie miała na sobie albo miała raz i wyrosła 🙈 chyba muszę kupować mniej, ale na razie mam zapas na dwa rozmiary do przodu. Za to uzbierałam sobie na Vinted na simsy i sobie kupiłam dodatek z akcesoriami, bo był akurat w promocji 🙈 może jak przyjdą mi kolejne środki na konto to sobie jeszcze jeden kupię - zaszaleje, bo ostatnio nic dla siebie nie kupuje, a czasem moje dziecię nawet mi pograć trochę pozwoli 🙈😂
Już zapowiedziała chłopu, że jutro zostaje z małą a ja idę do galerii na shopping, ciekawe czy zapoprzestanę zakupy na tym co potrzebuje, czy mnie poniesie. 😂 W sumie świadomość, że chłop jest obecnie w domu, może pomoże mi przystopować w razie w. 😂🤷♀️