Motywacja 😊
Strona 8 / 43
Ja już doszłam do swojej idealnej wagi, zajęło mi to jakieś 3 miesiące. Teraz staram się to utrzymywać ale jest ciężko ostatnio 3 dni grilowania i piwkowania, zwiększyła się chęć na śmieciowe żarcie trzeba się ogarnąć
Wracam dziś do diety 1200 kalorii, mam nadzieję, że uda mi się tak samo jak pół roku temu zredukować o ok 3 kg i później to utrzymać. 😉
To ja dzisiaj nadrobię zaległości, poniedziałek leciało hula-hoop ale niestety tylko 10 minut. we wtorek zrobiłam trening czyli wjechała trampolina oraz rowerek stacjonarny, A dziś przeglądając wszystkie chmurki oraz Instagrama 30 minut na rowerku stacjonarnym w domku.
Ja przez remont nie mam miejsca na ćwiczenia, ale już w tym tygodniu wracam i zamierzam ćwiczyć 3-4 razy w tygodniu, dywanówki i na orbitreku
Jednak bilans kaloryczny jest i 2 kg mniej 💪
Wczoraj mocny trening fbw z wykorzystaniem gum i hantli, dzisiaj joga i mobility 😁
Dzisiaj czułam się fatalnie, ale udało mi się zrobić półgodzinna jogę na kręgosłup
Taki poniedziałek u mnie
1770 kcal,
około 2 litry wody wypite,
trening 22 minut na orbitreku.
💪💪
Moje ćwiczenia polegają na marszu do półki, żeby zobaczyć czy jest coś słodkiego. 😁 A tak serio to pora wziąć się za siebie, bo niedługo w nic się nie zmieszczę. 😂
Byłam dziś na zakupach na nogach, co prawda zrobiłam tylko 3 km, ale zawsze coś
Ja dziś troszkę poskaalam na trampolinie i wleciały ćwiczenia na nogi oraz małe rozciąganie. Jestem z siebie dumna tym bardziej że mam nocne zmiany. I nie zawsze się chce
Od poniedziałku wracam z ćwiczenia i z dieta 💪 już mam aplikacje do liczenia kalorii, wyliczyłam sobie ile mam jeść, więc i od poniedziałku zaczynam ☺️