WYZWANIA FINANSOWE💸
Strona 19 / 26
O to, to, to! A zawsze myślałam, żr to ja w naszej dwójce nie patrzę na ceny
Dziad jeden zaraz trzydziestka, ale nie przeżyje, bo "patrz, nowy smak cziperków, weżmiemy na spróbowanie?"
o rany, totalnie! mój chłop tylko chodzi z wózkiem za mną. bardzo polubił to, że ja kupuję świadomie, robię zapasy na promocjach... i absolutnie nie chce sam jeździć na zakupy, bo nie dość że trwają wtedy dłużej, to jeszcze nakupuje mnóstwo pierdół - słodycze, przekąski, masakra. a tyłek rośnie
Dzisiaj udowodniła., że jak jestem na zakupach z K to wydajemy takie dobre 100 zł więcej, niż jak jestem sama! Nie chciał mi uwierzyć, ale dzisiaj pojechaliśmy na zakupy, pozwoliłam mu wziąć wszystkie jego zachcianki, potem w domu podliczyłam to, co on nadprogramowo wrzucał do wózka. W lutym dla testów będę chodzić sama
Mi to oszczędzanie bardzo słabo idzie. dziś musiałam kupić termostat do samochodu i kolejna kasa poszła... ;///
Pewnie! Ja mam podpięte pod główne konto- widzę wszystko w aplikacji jako subkonto i przelewam sobie kasę jak chce i kiedy chce ☺️
O kurczę, to muszę się jeszcze raz dokładnie zorientować w takim razie Czy w razie czego będę mogła Cię prosić o podpowiedź?
Ja mam w PKO Bp i tutaj konto oszczędnościowe jest mega szybkie i proste 😁😁😁😁 zakładałam je online w ogóle ☺️
A ja się skusiłam na dwa swetry, ale nie z Sinsay, tylko caro-line, kusiły mnie od dawna, akurat były na stanie w tych kolorach, co chciałam. Jeśli okażą się złym zakupem to zwrócę i kasę ze zwrotu od razu dam na oszczędnościowe. A jeśli będą okej - posłużą mi na kilka lat, bo ja jestem wierna ciuchom.
Jak coś niedzielę wrzucam do skarbonki drobne, które mi zostały w całego tygodnia 😊
Cały zeszły tydzień obeszło się bez kupowania kanapek, przekąsek czy obiadów w tym tygodniu podobny plan - zamierzam trochę uszczuplić zamrażarkę, więc mam nadzieję, że uda się więcej zużyć tego co mam niż kupować nowe . Sukcesem jest też dla mnie zwrot do reserved - zamówiłam sobie kurtkę, po przymierzeniu nie byłam do niej 100% przekonana. Normalnie wrzuciłabym ją w kąt szafy gdzie leżałaby do następnego sezony, a teraz od razu zapakowałam do zwrotu i wysłałam.
A zdradzisz w jakim banku? Też myślę o czymś takim, ale jak czytam o tym w swoim banku to wydaje się to bardzo skomplikowane.
Z utęsknieniem czekam na niedzielę żeby robić przelewy na konto oszczędnościowe, więc dziś już rano zrobiony!
W tym tygodniu wpadło też 200 złotych do skarbonki + oczywiście drobne, które pojawiają się w portfelu.
Na razie jestem zadowolona ze swojego odkładania. Udaje mi się też trochę ograniczać zakupy, ale nadal zdarzają się małe grzeszki.
Poczyniłam dziś zakupy azjatyckie w biedronce. To krok w kierunku oszczędności, ale i nieodbierania sobie przyjemności z życia - ostatnio jest nią sushi. Mówią, że jak się czegoś najesz zbyt często, to się przeje. No zobaczymy, daję sobie miesiąc