E, laska, przySTOPuj trochę, obudź w sobie wewnętrznego McKwacza xD)
Strona 44 / 100
Przyszła moja liliowa bluzka z Aliexpress i tak się zakochałam w tym kolorze, że szukam kolejnych rzeczy w takim odcieniu 💜
Miałam nic nie kupować po za sukienką której szukam od ponad msc ale gdzie nie wejde to promocje.. 😭 😭
Myślałam jeszcze o czytniku ale w porównaniu do tego co patrzyłam jakiś czas temu to nagle jakieś drogie się zrobiły.
Mam i w sumie używam go raz na jakiś czas bo nie mam czasu albo coś. Samemu trochę ciężko się robi bo można łatwo siniaki zrobić ale też już jest róznica z bólem. Ktoś Ci robi to zrywa bez zastanowienia a Sama zrywasz stopniowo lub po chwili.. Ciężko też nie niektórymi miejscami. I np do depilacji najlepiej mieć jak najdłuższe włoski... a szczególnie latem to jest uciążliwe. Na początku te włoski w przeciągu kilku dni odrastają i stopniowo przy regularnej depilacji pojawia się ich coraz mnie.
Zastanawiam się, czy nie kupić sobie podgrzewacza do wosku do depilacji...
przyszła mi dziś bluza z Bershki, którą zamówiłam sobie na zajączka
nic więcej z ubrań nie kupuję xd
wczoraj w Rossmannie 60 zł poszło, w tym 20 mamie więc nie ma tragedii xd
Mi nie przyszły 3 paczki, jedna z grudnia i dwie z początku lutego. Liczyłam, że te z lutego może dojdą, ale na tą z grudnia już nie liczę. Przez to też nie chce już mi się zamawiać tam.
Tak, ale praktycznie na sam koniec trwania ochrony kupującego.. teraz przychodzą ostatnie rzeczy zamówione w lutym ☺️
Dziś musiałam sobie zamówić podkład... potrzebuje jeszcze kilku rzeczy, ale czekam na promocję w Rossman.
U mnie też w koszyku na allegro dużo rzeczy, ale zamówiłam tylko 5 książek na które dawno już się czaiłam, dzięki temu mam już całą serię. Jeżeli chodzi o kosmetyki to ostatnio kupiłam potrzebne rzeczy i już nic mi nie potrzeba, muszę zużyć zapasy które mam.
Najwięcej oczywiście idzie na jedzenie, bo teraz podczas epidemii Instytucja w której pracuje ma najwięcej roboty więc chodzę nawet w weekendy i święta dlatego zabieram dużo różnych przekąsek. Staram się na zakupy iść tylko raz w tygodniu i mam limit wydatków, ale nie zawsze da się go utrzymać.
przez ten czas, kiedy mam postój chciałam iść do pracy, dorobić sobie do wypłaty..
pech chciał, że mam trzy szwy na ręce i z dodatkowej pracy nic nie zostało, a najlepsze - chyba otworzą spowrotem galerie i wtedy nawet nie będzie opcji pracy dodatkowej..
miało być tak pięknie, a wyszło jak zawsze..
Znowu przeglądam Aliexpress a czekam aż przyjedzie do mnie kilka rzeczy, które zamówiłam już wcześniej
Chciałam poprzeglądać torebki od paulinaschaedel a tam mój wymarzony model Noa Chain, tylko w wersji w gwiazdki znowu na promocji.. 🤩
Mam to samo. Wchodzę na różne stronki i dodaje coś do koszyka i wychodzę. Jednak wolę oszczędzić wierząc że kiedyś uda mi się mieć urlop ;D
Hm ostatnie takie zakupy dla przyjemności a nie z konieczności to zrobiłam w marcu, jakoś kolo dnia kobiet. Od tego czasu zamówiłam tylko mydła do rąk i pianke do twarzy, bo konczy mi sie zapas. No i kupilam sloiczki na przyprawy, bo dostawalam cholery od otwartych opakowan.
Właśnie 45 zł poszło konto oszczędnościowe ostatnio wydałam tylko 6 zł na maseczki w Lidlu
Ciągle przeglądam strony i kusi żeby coś kupić ale powiedziałam sobie że potrzebuje na razie tylko sukienke i na razie działa 😂😂
To u mnie tak było z torebką, oficjalnie to mały prezent na zajączka, w praktyce to chyba taki pocieszacz