6 na 7 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Unikalna receptura balsamu Carmex zawiera specjalne składniki, które powodują klasyczne uczucie mrowienia dające znać, że Carmex działa skutecznie, kojąc, nawilżając i chroniąc spierzchnięte usta.

Produkt dodany w dniu 29.04.2018 przez Malinowa92

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Carmex - Balsam do ust w tubce, Strawberry

Carmex Balsam do ust w tubce, Strawberry

🍓Carmex - Balsam do ust w tubce - Strawberry🍓
Dostałam ten truskawkowy balsam do ust Carmex od Kochanej @icecold.
Pochodzi z zestawu trio, w którym poza truskawką znalazł się również balsam wiśniowy i ananasowy.
To wersja mini o pojemności 5g.
Tubka jest mała, poręczna i świetnie sprawdza się w kieszeni czy torebce.
Jeden balsam noszę w pracy, drugi trzymam w domu, a trzeci zawsze mam w kieszeni kurtki.
W pracy używam właśnie truskawki i powoli zbliżam się już do denka opakowania.
Sama tubka jest bardzo charakterystyczna dla marki Carmex: dużo żółtego koloru, nadruk owoców oraz typowa, zaokrąglona nakrętka.
Konsystencja balsamu jest gęsta, wazelinowata, łatwo się rozprowadza, a na ustach zostawia lekki efekt nabłyszczenia.
Zapach balsamu to intensywna truskawka z nutką mentolu, a smak: truskawkowo-miętowy, z delikatnie ostrym wykończeniem.
Na ustach wyczuwalne jest lekkie mrowienie, które dla jednych jest plusem, a dla innych może być mniej komfortowe.
Czy balsam pielęgnuje?
Jakiś czas temu czytałam, że Carmex zawiera w składzie coś, co sprawia, że chce się go używać częściej, choć sam w sobie nie działa wyjątkowo nawilżająco.
Faktem jest, że używam go w pracy regularnie, wydaje mi się, że delikatnie wygładza usta, choć nie nazwałabym go regenerującym.
Nie wysusza, ale też nie daje spektakularnych efektów pielęgnacyjnych.
Ogólnie produkt jest w porządku, jednak z biegiem czasu skłaniam się ku bardziej lekkim i mniej mrowiącym balsamom do ust.

Zobacz post

kosmetyki blyszczyki szminki pomadki

balsam do ust CARMEX truskawkowy
jest to fantastyczny balsam który koi, nawilża i chroni usta
posiada filtr UV SPF15, po nałożeniu balsamu na usta odczuwam lekkie mrowienie i uczucie chłodu
długo zwlekałam z zakupem, ale cieszę się że go kupiłam bo jest fantastyczny w nawilżaniu spierzchniętych i popękanych ust
kupiłam go w nowo otwartym u mnie w mieście Rossmanie w cenie około 11 zł

Zobacz post

Carmex Balsam do ust w tubce, Strawberry

Balsam ochronny do ust to coś bez czego nie mogę się obejść w zimie. Mam bardzo spierzchnięte usta i na ratunek zawsze przychodzi mi carmex. Używam go już od dobrych paru lat, jest to mój nr 1. Super nawilża usta, sprawia, że w mgnieniu oka robią się miękkie, a suche skórki znikają. Uczucie mrowienia, chłodu jest czymś co w tych balsamach uwielbiam. Tutaj mamy wersję truskawkową, jednak ja nie wyczuwam w niej niczego z truskawki.

Zobacz post

Carmex Balsam do ust w tubce, Strawberry

Carmex, balsam do ust w tubce. W tej formie według mnie jest najwygodniejszy do użytku. Ma truskawkowo-mietowy zapach, po nałożeniu czuć przyjemne chłodzenie ust. Dobrze pielęgnuje usta, nawilża i poprawia ich kondycję- lubię do niego wracać. Kosmetyk jest wydajny mimo niewielkiej tubki. W tej wersji zapachowej i wersji opakowania nie mam mu nic do zarzucenia .

Zobacz post

Carmex Balsam do ust w tubce, Strawberry


Dziś przedstawiam Wam jedne z moich ulubionych balsamów do ust @carmexpolska
Świetnie radzą sobie ze spierzchniętymi, przesuszonymi ustami. Bardzo dobrze nawilżają i pielęgnują. Nałożone na usta przez kilka minut przyjemnie mrowią dając uczucie lekkiego chłodu. Usta są miękkie i gładkie świetnie przygotowane do nałożenia pomadki. Wszystkie balsamy mają przecudowne zapachy. Są mega wydajne. Dodatkowo posiadają filtr Spf15, który chroni przed promieniami UV. Uwielbiam je! To mój MUST HAVE od kilku lat.
.
A Wy je znacie? Co używacie do pielęgnacji ust?

Zobacz post

Carmex Balsam do ust w tubce, Strawberry

Musiałam się w końcu skusić na pomadkę bezbarwny do ust z firmy Carnex. Jakos nigdy nie miakam okazji ich testować, aż w końcu gdy zobaczyłam w promocji nie mogłam się powstrzymać by ni3 zabrać. Pomadka tą ma bardzo przyjemna formułę, przyjemnie się rozprowadza a na ustach. Pozostawia usta nawilżone i nadaje im blask. Pozatym ma piękny truskawkowy zapach. Myślę ze będę musiała przetestować inne pomadki z tej formy, bo z tej jestem bardzo zadowolona

Zobacz post

Carmex

Nawilżający balsam do ust firmy Carmex o smaku truskawkowym, który kupiłam w Rossmann. Świetnie działa na popękane, suche usta. Podczas stosowania czuć delikatne mrowienie i chłód który daje uczucie ulgi. Pięknie pachnie truskawkami.


Pomadki ochronne

Dawno mnie tu nie było, ale niestety maturka sama się nie napisze 😢. Na zdjęciu widoczne są 3 produkty, które ostatnimi czasy ratują moje suche usta, podczas kuracji izotekiem. Pomadke z Carmex można znaleźć już we wcześniejszej chmurce Nowością jest u mnie za to pomadka Alterra. Ma naturalny, olejowy skład i bardzo nawilża usta. Jest bezbarwna o delikatnym, kremowym zapachu. Kosztuje niecałe 5zl, a dotychczas jest dla mnie najlepsza. Ostatnim produktem jest tradycyjna wazelina. To najtańsza i najbardziej wydajna opcja do nawilżania ust i nie tylko. Używam ją, gdy jestem w domu.

Zobacz post

Carmex Balsam do ust w tubce, Strawberry

W ostatniej paczce poprosiłam o owocową pomadke do ust, ponieważ mam problem z ich częstym przesuszeniem. Dostałam balsam do ust w tubce Carmex Strawberry. Wcześniej miałam już koło 3 pomadek tej firmy w sztyfcie i byłam bardzo zadowolona. Ta również świetnie się sprawdza. Na długo daje uczucie nawilżenia oraz pozostawia na ustach lekkie uczucie szczypania przez mentol, co jest bardzo przyjemne. Ma cudowny, truskawkowy zapach 🍓 😍bardzo polecam.

Zobacz post

-

Baslam do ust Carmex wersja truskawkowa.

Ostatnio moje dziecko zmasakrowało mi wszystkie pomadki ochronne do ust, więc trzeba było zaopatrzyć się w coś nowego.
Wybór padł na produkt, który od jakiegoś czasu za mną "chodził", truskawkowy Carmex. Produkt zamknięty w małej tubce z wygodnym aplikatorem. Nałożony na usta w większości się wchłania i naprawdę te usta nawilża. Minusem jest to, że strasznie śmierdzi kamforą. Truskawka jest praktycznie niewyczuwalna. Dodatkowo nie polecam nakładać na popękane i mocno spierzchnięte usta, ponieważ powoduje nieprzyjemne pieczenie.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem