Koronawirus - zbiór przemyśleń w świetle ostatnich wydarzeń
Strona 84 / 241
Ja chodzę do sklepu raz w tygodniu wieczorami i ostatnio w Lidlu było 6 osób xd na półkach wszystko także nie było najgorzej
Ja przez kilka dni zrobiłam sobie detoks od całych tych informacji. Żadnych wiadomości, artykułów, plotek i ploteczek.. nawet nie wchodziłam w ten wątek, jedynie co to sprawdzałam potwierdzone info na kiks i przez to trochę odżyłam psychicznie aż do dzisiaj..
Narasta we mnie panika bo jutro po dwóch tygodniach muszę jechać do biedronki na większe zakupy i boje się.. 😅😓
Nie no miast wydaje mi się, że nie zamkną bo nie ma w nich takich typowych ognisk epidemii jak we Włoszech Chyba, że Grójec odetną
Ojejku taki kawał jeżdżą! Szok! Ja druga strona bo powiat Warszawa Zachód
ja to bym chciała, żeby ludzie się nauczyli weryfikacji zdobywanych informacji powinni wprowadzić takie zajęcia w szkole
Zamykam, nie ma jeżdżenia @frambuesa. Przez te całą Warszawę mój Garwolin cierpi na wyższe ceny w biedronce niż w Lublinie. Garwolin jako sypialnia Warszawiaków.
@kngslk tak, to prawda.
Nie siejcie paniki. Nie zamkną miast. Ja dojeżdżam codziennie do innego miasta do pracy. Nic nie słyszałam. Pociągi jeżdżą, autobusy też. Proszę, po co puszczacie takie ploty...
Wpadłam na wątek bo jestem własnie ciekawa co myślicie co jutro wprowadzą Ja liczę tylko na ograniczenia w dużych sklepach, że np podadzą , że na ileś metrów kwadratowych moze wejsc tyle osób do sklepu ... oby ! Mam nadzieję, że nic nie zamkną i nie zakażą spacerów... wtedy to chyba zacznę chodzić dookoła domu
No nie no, ale wiesz, ja mieszkam na Śląsku. Tutaj wszystkie miasta są w kupie i ludzie naturalnie przemieszczają się pomiędzy nimi, DZIENNIE tam i nazot, czasem kilkadziesiąt kilometrów do pracy . Ja się śmieję, że z końca Warszawy na drugi, to na Śląsku przejedziesz ze 3 miasta .
Nie sądzę, żeby miasta były zamykane. Już dwa tygodnie temu ludzie mówili, że z PEWNEGO ŹRÓDŁA wiedzą, że będą zamykane i nic z tego .
@micalrg
W Polsce mamy już ponad 2 tys. przypadów.
To kolejny tysiąc w zaledwie 5 dni (poprzedni został osiągnięty w 22 dni).
#KoronawirusWPolsce
Rektor mojej alma mater miał to gdzieś. Dosłownie. Z wielką łaską dał rozporządzenie dopiero wtedy, gdy poszedł odgórny nakaz...
Dziś widziałam mema.
Cały świat walczy z koronawirusem. Tylko w Polsce epidemia "chorób współistniejących"...
Mój Stary wspomniał coś o tym, że szykuje mu się przestój na magazynie, mają chęć, ale czekają na oficjalną decyzję władz, bo obawiają się, że nie dostaną tej obiecanej kasy z dziurawej tarczy antykryzysowej.
Mamy 71 nowych przypadków zakażenia #koronawirus, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych.
Potwierdzone przypadki dotyczą: 26 osób z woj. mazowieckiego, 17 osób z woj. wielkopolskiego, 15 osób z woj. dolnośląskiego, 6 osób z woj. śląskiego, 3 osób z woj. opolskiego, 3 osób z woj. lubelskiego oraz 1 osoby z woj. zachodniopomorskiego.
Jednocześnie z przykrością informujemy o śmierci pięciu kolejnych osób zakażonych koronawirusem. Są to: 71-letni mężczyzna, 87-letnia kobieta i 73-letnia kobieta ze szpitala w Radomiu, wszyscy z chorobami współistniejącymi;
73-letnia kobieta ze szpitala w Tychach, która była w stanie ciężkim i miała choroby współistniejące oraz 60-letni mężczyzna ze szpitala w Biłgoraju.
W sumie liczba zakażonych koronawirusem: 2055/31 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).
DZISIAJ: 193
To powiem ci tak, rząd wiedział już dawno, że dojdzie do pandemi, że nas nie ominie dlatego już wcześniej rektorzy wielu szkół wyższych zamykali szkoły sporo przed czasem. A jeszcze druga sprawa może trwać nawet rok, więc jeśli nie zamkną miast i nie zaostrza kwarantanny to będzie tak długo. A myślę, że nikt nie chce być chory i każdy chce żyć normalnie.
Takie gadanie o zakazach trwa już długo i trochę mam tego dość. Wszystko jest na zasadzie "znajomy znajomego babci dziadka kumpla znajomego powiedział, że...".
Słyszałam od znajomej co pracuje w um, mają wytyczne ale jeszcze za dużo nie mogła powiedzieć.
Ale już jakiś czas temu słyszałam od mamy, której znajoma ma dobre znajomości w um Toruń i chcą Toruń zamknąć. Myślę, że zamknięcie miast byłoby dobrym rozwiązaniem, ponieważ dużo osób się przemieszcza bez powodu.
A co do spacerów pewnie też są za i przeciw, ale widząc co się działo ostatnio bo ciepło się zrobiło to też dobre będzie wyjście.