Koronawirus - zbiór przemyśleń w świetle ostatnich wydarzeń
Strona 31 / 241
U mnie seniorzy chodzili na zakupy o każdej godzinie tylko nie między 10-12. Dosłownie po rzeczy na obiad wyszłam ostatnio o 9 30, a tam staruszki mają w 10 sklepach po drodze pozajmowane kolejki, mimo że pół godziny poczekają i wejdą bez kolejki...
Też myślę że to był nietrafiony pomysł - owszem, sporo seniorów korzystało z tego czasu, ale jeszcze więcej miało to gdzieś. Poza tym tworzyło to głupie sytuacje, ja np. chciałam sobie kupić jedzenie do pracy, mając na 12 to nie mogłam tego zrobić. Jak ludzie zachowają rozsądek to nie będzie potrzeby tych godzin.
Tak, wiem. Wynika to z rozporzadzenia, a właściwie po prostu nie ma tego postanowienia.
Dokładnie. Itak ich pełno w sklepach o każdej godzinie a jak ci czegoś zabraknie i jest 11.30 to musisz czekać pół godziny żeby do sklepu wejść. Osobiście też uważam że pomysł z tymi godzinami dla seniorów jest bez sensu i się nie sprawdził.
Ja jako kasjerka lubiłam senior time XD - bo jednak mniej osób przychodziło to był taki oddech. A faktycznie starsi ludzie mogli sobie wejść i bezpieczniej zrobić zakupy - nie czekali w kolejkach a i my miałyśmy dla nich czas bo na sklepie było mniej osób więc spokojnie mogłam pokazać kremy czy przeczytać etykietę... Oni robili całkiem szybko zakupy i wychodzili.
Z drugiej strony dużo ludzi o tym zapominało i trzeba było ich upominać w drzwiach. Co też nie wiem czy nie tworzyło paranoi - że trzeba mniej wychodzić ale jednak jak się zagapiło to trzeba było jechać dwa razy w to samo miejsce. Jak miałam wolne to też zdarzyło mi się raz wyjść do sklepu i w połowie zawrócić bo zczaiłam się ,ze Senior time.
Najlepsza sytuacja była jak robiłam coś kawałek od wejścia - jedna pani weszła i pytam czy ma 65+ bo nie wyglądała, a ona w ogóle spojrzała się na mnie olała i zaczęła sięgać po wózek, jakaś pani zapytała ją czy ma 65+ to na nią też tylko spojrzała i wywalone, musiałam wszystko rzucić podbiec do niej i pytam po raz kolejny "Czy ma pani 65+ lat?" a ona "Ale o co chodzi?"... Dopiero jak jej wytłumaczyłam ,ze godziny dla seniorów to odłożyła wózek i wyszła. I najlepsze było to ,że te godziny nie były wprowadzone dzień szybciej tylko już z dwa tygodnie to obowiązywało... Ja nie wiem czy Ci ludzie siedzą w szafach? XD
Z trzeciej strony ciężko ocenić kto ma te 65+ trzeba by w dowód ludziom patrzeć...
A wielu seniorów i tak chodziło sobie do sklepów jak chciało...
A ja się nie cieszę z zniesienia godzin seniorskich... Mój tata bardzo chwalił sobie zakupy po 10, że spokojniej, mniej ludzi i mówił, że bezpieczniej się czuje ale no cóż takich jak moi rodzice osób jest mało co przestrzegali tych godzin i nie latali później po głupoty.
Masakra, nawet nie chce sobie wyobrażać stresu. Ale czytałam ogólnie jakiś wywiad z pracownikiem jednej kopali i mówił, że nie dostał żadnej oficjalnej wiadomości, tylko poszedł do pracy rano i miał zablokowaną karę na wejście/wyjście z pracy i wtedy dopiero wszystko wyszło. ;/
Potwierdzam, rozmawiałam właśnie z koleżanką z drogerii chwała bohaterom za zniesienie tego największego absurdu
Wrzuciłam linka na poprzedniej stronie do nowego rozporzadzenia. Nie ma godzin dla seniorow od dzisiaj.
Godziny dla seniorów już dawno nie obowiązują w weekendy, a w TV podczas ostatniego spotkania ministrów mówili o całkowitym ich zniesieniu od dzisiaj tj. 4 maja, ale nie widziałam jeszcze żadnego rozporządzenia
Nie wpuszczają dalej w tych godzinach... Pojechaliśmy wczoraj i wrocilismy z kwitkiem
A wiecie jak to jest z tymi godzinami dla seniorów?? Miało od jutra ich chyba nie być, a moja mama mówiła, że kierowniczka w Biedronce powiedziała, że mają być jeszcze przez jakiś czas. Szczerze mnie te godziny denerwują, bo i tak seniorzy chodzą kiedy chcą...
mówi, że dobrze, ale kto to wie.. on nigdy nie narzeka na swoje zdrowie. Zestresowany przede wszystkim, bo on właśnie pracuje w kopalni w której liczby rosną z dnia na dzień..
Na stronie warszawskiego portalu:
Wniosek o upadłość złożyła w czwartek także spółka Foodio (była kontrolowana przez sieć kin Helios), która prowadziła m.in. w galeriach handlowych lokale gastronomiczne Papa Diego i Van Dog. Z kolei koncern odzieżowy LPP, do którego należą m.in marki sklepów Reserved i Cropp, zapowiedział, że wymówi umowy najmu prawie jednej trzeciej powierzchni, jaką zajmuje w galeriach handlowych (tutaj chodzi o to, ze chca renegocjowac umowy najmu, bo uwazaja ze czynsze w chwili obecnej sa zbyt wysokie).
Sieć księgarni Empik poinformowała, że 4 maja w całej Polsce nie otworzy 40 lokali w galeriach handlowych, również w Warszawie. Lista tych otwartych zostanie opublikowana na stronie Empik.com w poniedziałek.