Motywacja 😊
Strona 25 / 43
Brawo! Ja wczoraj u Moniki wytrzymałam wszystkie deski, w tym boczna! Bylo wow
#chwalesię
Zrobiłam sobie małe podsumowanie i chociaż szału nie ma, to widzę postęp i motywuje mnie do tego żeby w maju wykręcić jeszcze lepsze wyniki. Nie poddawać się dziewczyny!
Dzisiaj trochę późno, ale jednak się zmusiłam do ćwiczeń 💪🏻 i jestem dumna z siebie bo dałam radę zrobić deskę przez 40 sekund (pewnie trochę za wysoko tyłek miałam ale co tam)
Nie trzeba robić dokładnie tak jak tam jest plan, więc myślę że takie powroty to dobry pomysł ważne żeby się ruszać
dokładnie, podzielam Twoje zdanie chociaż dla mnie te ćwiczenia są już coraz trudniejsze i zastanawiam się czy w tych przerwach nie wrócić np do ćwiczeń z pierwszych dni które były całkiem łatwe
Ja sie zastanawiam, czy dzisiaj nie odpuścić. Wczoraj mega zle mi sie ćwiczylo, jestem dzisiaj w pracy, jakos nie mam humoru... Ale zobacze, co tam Monika dzisiaj dla mnie zaplanowala i zadeycuduje wieczorem
Odkopałam rower, ale dzisiaj pada więc wskakuje na stacjonarny. I stworzyłam sobie mały motywator na maj.
Korzystam z tej apki (i innych od tego twórcy jeśli chodzi o pozostałe ćwiczenia) i jak dla mnie jest naprawdę ok grafiki ładnie pokazują jak wykonać ćwiczenie, nie są bardzo męczące, uwzględniona jest rozgrzewka (delikatna bo delikatna ale jest), dni przerwy itp... naprawdę wszystko na plus o i jieq dużo denerwujących reklam co myślę, że też jest ważne
działaj ze mną! ściągnęłam apkę ' trening szpagatu' są tam 3 tryby zaawansowania i całkiem, fajne ćwiczenia - nie męczą jakoś szczególnie i nie są nudne
Haha ja też mam ochotę na szpagat 😀
Jestem hipermobilna wiec może nie będzie z tym dużego problemu😀
Jestem dzisiaj z siebie mega dumna
Zaliczyłam ciche cardio z Kołakowska, pośladki z Mel B, ABS z Mel B i 7 km na rowerku 💪
Dzien 22 wyzwania gotowy. Okropnie mi sie dzisiaj cwiczylo. Nie wiem, czy zmeczenie materiału, bo od 3 tygodni cwicze codziennie, czy cisnienie nie takie...
Kolejny dzień za mną, ale było naprawdę ciężko... Nie wiem czy to przez tą pogodę (strasznie duszno jest) czy co.... Ale cieszę się że mimo wszystko dotrwałam 😌
Przebieram się i robię dziś 24 dzień wyzwania z Monią Dziś 54 minuty turbo tabata + 10 min boczki tifanny.. ZACZYNAMY
Ja już po ćwiczeniach 🙂 Dzisiaj ćwiczyłam z filmikiem Chodakowskiej 🙂