Motywacja 😊
Strona 20 / 43
Też wczoraj przejechałam nogi i pupę, bo na tych częściach mi zależy najbardziej. Pierwsze ruchy były dla mnie dziwne, później to się stało nawet przyjemne
ja lecę codziennie, ale robię tylko nogi i pupę. Przelatuję po dwa razy. Hm pierwsze efekty widziałam już dość szybko - nogi nie były tak wysuszone - chyba po tygodniu. Używam od marca i wydaje mi się, że skóra jest bardziej napięta (zwłaszcza uda), gładka. Co do cellulitu trudno mi powiedzieć, może minimalnie sie zmniejszył. Ale od miesiąca też ćwiczę codziennie, więc pewnie miało to także wpływ. @moniqueee
dziewczyny, które szczotkują ciało na sucho.
Jak często szczotkujecie? codziennie, co dwa, trzy dni? Czy może macie jeszcze inną częstotliwość? I po jakim czasie widziałyście jakieś efekty? Wiem że to kwestia indywidualna i zależy od wielu czynników, ale chciałabym wiedzieć tak orientacyjnie czego i kiedy mogę się spodziewać
Pierwsze próby na skakance za mną, sąsiedzi nie przyszli, więc chyba nie jest źle
A tak swoją drogą, to bardzo niepozorna ta skakanka. Poskakałam kilka minut, a jak mnie umęczyła, skubana. 🥵
Dzisiaj wleciały ćwiczenia ogólne + rozciąganie (przerwa od brzucha dzisiaj wypada) i pierwszy raz włączyłam sobie do tego muzykę od kiedy ćwiczę w domu i powiem Wam, że zmachałam się bardziej niż zwykle Ale też zapomniałam jak cudownie się ćwiczy z muzyką
Może dzisiaj wieczorem jeszcze wleci rower (w końcu u mnie zrobiła się znośna pogoda ). Dam Wam znać ile udało się przejechać.
Pięknie !ja tylko czekam na pogodę żeby wyjechać i wolne .. tym czasem zostaje mi tylko stacjonarny 😒
Kupiłam specjalnie skakankę z licznikiem, ale poskakałam parę sekund i po prostu nie mogę, serce chce mi wyskoczyć jakbym zawał miała dostać - odpuściłam. Skakaj śmiało, a co! Lecę porobić fotki i potem na mały trening
Ja już skończyłam dzisiaj ćwiczenia . Zrobiłam pośladki , boczki i boxing babe z Tiffany 🙂 Ostatnio spodobały mi się Jej ćwiczenia
Na skakance nie skacze, ale robie te wszystkie wyskoki podczas cwiczen. Jeszcze nie bylo nikogo z awantura ale ćwiczę na macie, żeby troche wygluszyc. Plus pod panelami mamy podkład, moze to tez troche pomaga.
Mi się wydaje, że moi sąsiedzi raczej nie będą mieć do mnie problemow, myślę że jak będę skakać w godzinach przedpołudniowych, gdzie są raczej w pracy, to nie będzie problemu. Chyba, że im żyrandol na ziemię spadnie
Dziękuję @Karolinnaa
Ja kiedyś skakałam na wsi na skakance i przyznam szczerze, że warto 👍
Ja jednak mam takiego sąsiada, że trzask a on już wali po kaloryferach, dlatego nie wyobrażam sobie skakać, a bym chciała.
Któraś z Was może skacze na skakance w bloku? Sąsiedzi się skarżą? Kupiłam sobie wczoraj skakankę, no i teraz tak myślę, czy nie będę za bardzo tuptać sąsiadom..
A, jeszcze jedno! Czy widzicie jakieś efekty takiego skakania? Warto, nie warto?