Motywacja 😊
Strona 18 / 43
Właśnie idę do kuchni po winko i chipsy, wcześniej skakałam na skakance i kręciłam hula hop, to się nazywa BALANS 🤸♀️😂
A tak btw. skakałam dzisiaj na skakance jakieś 5,6 minut plus 10 min hula, bo i byłam tak spocona, jak chyba jeszcze nigdy po treningu. Nigdy bym nie powiedziała, że taka skakanka potrafi z człowieka tyle wyciągnąć.
Oj ja też 🙈 ale tak samo bardzo chce mieć fajne ciałko i zakładać dosłownie wszystko na co mam ochotę 😂 i weź tu człowieku zdecyduj się na coś 🙆🏼♀️
O to podziwiam , mi by się nie chciało . Kiedyś tez udało mi się fajnie schudnąć , ale robiłam przepisy z książki i nie ważyłam tylko na oko . Nie chce całego życia być na diecie i wole jeść normalnie to co chce 😅
Dzisiaj bez treningu, ale wpadł spacer na zakupy na którym zaliczyłam 6tys kroków
Edit: Jednak weszło prawie 9 tys
Kolejny dzień zaliczony, ale nie jestem zadowolona 😒 przede wszystkim dlatego, że mi przyszkodzono w połowie (jak zwykle jak nie przyjdę to świat się zawali a jak przyjdę już to się okazuje że aż taka super potrzebna nie byłam ) i jak wróciłam to nie udało mi się w ogóle deski zrobić 😒 i w ogóle jakoś się z rytmu wybiłam i zwyczajnie potem już szło kiepsko
Polecacie tą apke? Ja korzystałam z fatsecret 🙈 a jak chcesz przytyć to chętnie oddam trochę tego co mi zbywa 😅🤪😂
ja lubię fitatu, z tym że ja od zawsze próbuje przytyć po 2 tygodniach z fitatu nie musiałam już nic wpisywać bo większą część tabeli kalorii miałam już w głowie
iii kolejny dzień szpagatowy za mną
ja dzień czy dwa wpisywałam posiłki, składnik po składniku, do fitatu. Trochę mnie to przerosło, więc zrezygnowałam
Ja kiedyś liczyłam i naprawdę sporo schudłam w krótkim czasie (na szczęście jojo było dość powolne bo koło 5 lat zabrało mi do wrócenia do wagi, którą miałam zanim zaczęłam liczyć), ale jak teraz sobie pomyślę o tym liczeniu, ważeniu, zapisywaniu, braku możliwości zjedzenia ulubionego jedzonka (bo kaloryczne/już dzisiaj wykorzystałem limit) to mnie aż trzęsie i się odechciawa 😂
Oj ja nie liczę kalorii 🤪 Za dużo roboty dla mnie 😂 Ale chyba najlepiej byłoby trzymać kalorie właśnie plus ćwiczenia
Ja nic a nic nie schudłam (a wręcz odwrotnie 😂 ). Od zawsze jest mnie "trochę więcej" więc myślę, że musiałabym trzymać chociaż ilość kalorii żeby schudnąć, ale nie mam do tego motywacji 😒 jakieś pomysły żeby jednak liczyć te kalorie?
Zrobilam dzisiaj 2x boczki i pupę z Tiffany . Muszę poszukać jakichs ćwiczeń na nogi , które mi się spodobają
A widzisz jakaś różnice fizyczna u siebie ? Jak patrzę na niektóre dziewczyny co wrzucają zdjęcia na fb z wyzwania to zazdroszczę bo widać , ze schudły