Motywacja 😊
Strona 17 / 43
W sumie staram się pić min. 1,5l wody 🤔 myślę że to dobra wymówka i wytłumaczenie 😂🙆🏼♀️💗
Wyczytałam , ze waga może wskazywać więcej kg , a to przez to , ze niby woda się zbiera. Nie wiem czy to prawda , ale warto w to wierzyć 😁
Wczoraj miałam jakiś taki dzień ze nie mogłam wg zmusić się do ćwiczeń... po dniu przerwy już zadyszka
O to super ! Musiałaś schudnąć w takim razie skoro babcia dawano Cię nie widziała to od razu zauważyła różnice 🙂
Monika wypuszcza nowe, 90dniowe wyzwanie. Tym razem 3x w tygodniu. Odpocznę jeszcze po 30dniowym i lece dalej.
Dzisiaj mocno walczyłam z leniem i poddaniem się, ale jednak jakoś się zmusiłam i zrobiłam dzisiejszy dzień. Nadal waga nie spada, ale wczoraj babcia (spokojnie... mieliśmy maseczki, odkażanie itp. a niestety musieliśmy do dziadków pojechać jbc) mojego starego (kocham go tak nazywać ) mi się spytała czy schudłam... Więc może widać jakieś zmiany 🤔🤔
Dzisiaj odpoczynek od brzucha, a za to sporo rozciągania i mniej "skocznych" ćwiczeń, a więcej które wyglądają na proste i przyjemne ale jednak czuć co nieco
Dzisiaj odpoczywam. W przyszlym tygodniu zaczne 7dniowe wyzwanie z Monika. Ale jeszcze nie wiem, czy w poniedziałek czy później. Chyba zrobie sobie kilka dni przerwy. To wyzwanie 30dniowe dało mi popalic.
U mnie dziś 13km na rowerku oczywiście stacjonarnym.
I planuje od jutra czasem wracać do domu z pracy rowerem miejskim, bo zmienił mi się rozklad autobusów i 10min dłużej nie chce mi się czekać ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu