Motywacja 😊
Strona 16 / 43
Dzisiaj kolejny dzień biegania 🏃♀️ pewnie znowu przed wyjściem będę marudziła jak to mi się nie chce
Dzisiaj ćwiczenia ogólne (skończyłam właśnie 30 dni na poziome dla początkujących teraz pora na średni 💪🏻) i rozciąganie do szpagata
Ja czekam na koniec remontu dużego pokoju, aż w końcu będę mogła ćwiczyć, bo nie mam teraz miejsca 😕
A chce sobie orbiterka, bo daje super efekty!
Mialam wrocic do cwiczenia w poniedzialek, ale nudzilam sie i rozpoczęłam dzisiaj 90dniowe wyzwanie z Monika. Spojrzalam na film, uznalam o, 35 minut, lajcik. Yhy, ale sie myliłam. Nie bylam tak wykończona dawno. A 108 sekund deski mnie pokonalo...
U mnie dziś pilates na pośladki po 2 dniach wolnego, bo praca 12h
+ pierwszy raz ćwiczyłam popołudniu, a nie z rana
Dzisiaj miałam strasznego lenia ale narzeczony zmotywował mnie do biegania 🏃♀️ kolejne 5km za nami 💪
A ja zaczęłam liczyć kalorie tego co jem, wcześniej zrezygnowałam ze słodyczy, chociaż wiadomo, że czasami coś się zdarzy wciągnąć, ale jest to raczej rzadkie. I zamawiam hula hop
Dzisiaj ogólne ćwiczenia + brzuch... Zostało mi w jednym wyzwaniu już tylko 3 dni 🙆🏼♀️
Czasem trzeba sobie pozwolić na niego kolejny dzień na pewno ci się uda
Ja dzisiaj nie dałam rady pokonać lenia... Ale jutro będzie tylko lepiej! ☺️