E, laska, przySTOPuj trochę, obudź w sobie wewnętrznego McKwacza xD)
Strona 75 / 100
Puder do mycia twarzy z Nacomi - czekam na chmurkę z recenzją! 🥰🥰 ja jutro(dzisiaj w sumie) jadę do rosska po odżywkę do paznokci, pierwsza kupiona w grudniu nie zdaje rezultatu, a wyć mi się już chce nad ich kondycją. Mam ogromną nadzieję, że wyjdę tylko z odżywką, bo pierwszy raz jest połowa miesiąca, a ja mam tyle kasy na koncie i już żadnych planowanych wydatków. Wtedy takie "a, to wezmę sobie stówkę w nagrodę" kusi mnie najbardziej 😁
Dzięki 😁 ale mąż cały czas mnie namawiał, żebym sobie maseczki kupiła nawet mi szukał, ale ja jestem twarda i się nie dałam 😁
Byłam dzisiaj na zakupach w Action j kupiłam tylko mamie roller a sobie świeczkę za 3,50 zł ☺️😁
Byłam na galerii po spodnie a kupiłam koszule, pasek, torebke, gertry i kosmetyki...
Jednak byłam w Hebe, bo moja siostra jechała i spytała, czy chcę się zabrać. Kupiłam sobie puder do mycia twarzy Nacomi (kurde, mam nadzieję, że zadziała), ulubiony krem do depilacji, bo była promocja, a przy kasie pani mi zaoferowała wybór artykułów za 1 gr - no i wpadła pomadka w płynie Zostawiłam na półce wszelkiego rodzaju kremy - ale jak Inglot okaże się niewypałem (oby nie), to chyba będę musiała iść i kupić coś
My dzisiaj mieliśmy jechać do miasta, ale K. chyba zapomniał... ja się nie przypominam, może mi ta ochota na nowe kosmetyki przejdzie 😁
No nie... a ja znowu wydałam pieniądze na słodycze. Weszłam do ukochanego Słoneczka i wyszłam ze starbucksowym frappuccino, bo było za 1,5 zł, serkiem Tutti Frutti Jana, którego od wieków nie jadłam, truskawkowym Danio (na co mi ono, to nie wiem ), a potem jeszcze w niemieckim sklepie kupiłam holenderskie ciastka, bo były 6 zł/600 g, a jakoś wyszło, że przez Święta nie jadłam... Jeszcze trochę i ciuchy to będę musiała wymieniać, bo przestanę się w swoje mieścić
Dzisiaj tylko kupiłam mamie bluzkę do ćwiczeń w SH. Kosztowała 20 zł, ale facet po znajomości, sprzedał mi ją za 10 zł No i nie pamiętam już kiedy wydałam pieniędze na słodycze Za niedługo minie już miesiąc.
Przypomniałaś mi, że miałam obejrzeć ulotkę... kurczę no, kończy mi się krem do rąk, żel się skończył jakiś czas temu, a promocji ani widu, ani słychu . W dodatku jestem praktycznie bez żelu i kremu do twarzy
Muszę usiąść i sobie wypisać, co muszę/chcę kupić i jakoś to rozplanować na najbliższe miesiące. Muszę uwzględnić też dentystę - nam jeszcze 5 ząbków do naprawienia (ósemki ❤️), a dziś wydałam 220. To już sumka, której wydawanie trzeba zaplanować
Ciężko jest trzymać kasę przy sobie w styczniu, kiedy ciągnie się ten miesiąc jak głupi i jest taki przygnębiający 😭 kusi mnie wycieczka do hebe i popatrzenie na promki i nowości
Właśnie nad smakiem się zastanawiałam, bo soda jednak jakiś smak ma... w sobotę jak nie zpaomnę to kupię i przetestuję 😁
@domkapodomka Chodzi dokładnie o taką ze spożywczaka. Nawet patrzę, że na każdej jest szklanka z wodą
Będąc dzisiaj na mieście kupiłam tylko to ci mi potrzebne czyli depilator do pięt oraz przepiękny termoforek
@Lacrimosa 😱😱😱 naprawdę?! Taką zwykłą sodę, którą się czyści pralkę, albo czajnik? Tą w saszetce ze spożywczaka? 😁 koniecznie muszę spróbować!
15 złotych to jeszcze do przeżycia, a kartę podarunkową grzechem byłoby nie wykorzystać 🤭