E, laska, przySTOPuj trochę, obudź w sobie wewnętrznego McKwacza xD)
Strona 5 / 100
No to też właśnie koło 1000 pasuje dać pewnie ;/ ale z drugiej strony taka impreza kosztuje, więc wiadomo, że pasuje, żeby się chociaż zwróciło. Plus jest taki, że połączymy sobie to z jakimś tam krótkim wypadem za miasto,
Jejku ja teraz gadałam z kolega ktory planuje slub i talerzyki poszły o jakies 100 zł w gore! Chore jest to „odbijanie sie” … podobno za osobę wyjdzie im 350-450 zł … Warszawa i okolice
Dzięki za odpowiedź! Decyzja już podjęta i w sumie wpisuje się w to, co napisałaś, więc chyba całkiem rozsądnie postanowiliśmy Idziemy we dwoje, dajemy 1000 zł plus moja mama robi nam taki piękny album ślubny no i jakieś winko
Zasada jest taka że daje się tyle na ile Cię stałe albo żeby się zwróciło za talerzyk. Tyle że jak ja brałam ślub 7 lat temu to stawka za talerzyk była ok 170 zł, a teraz to ok 230 zł.
My w kwietniu siostrze mojego daliśmy 1000 zł, a przyjaciółce myślę że dobra kwota byłoby 600-800 zł. No ale tak jak mówiłam, jeśli stać Cię na mniej - dajesz mniej, jeśli na więcej to więcej. Wedle uznania i rozsądku.
Ja jak zawsze tuż przed pójściem na wesele przepadłam W poniedziałek kupiłam sobie płaskie skórzane baleriny na wszelki wypadek za ponad 150 zł, a dziś za to wydałam prawie 80 zł w Rossmannie na potrzebne kosmetyki i dodatki
OK w tym tygodniu kupiłam cztery bluzki… stwierdziłam ze nie mam białych bluzek i co … od razu mam 4 😂🙈 ech , pociesza mnie tylko to że te cztery bluzki kosztowały mnie 65 zł - dwie z wyprzedaży i dwie z lumpa 🙈
U mnie wpadła dodatkowa kasa za sprzedanie sukienki - przypadkiem! więc kwota za nią ląduje do wyzwania
@kkosarska zrobić podobną plansze, tylko w innych kolorach czy zrobić coś na zasadzie bingo? z różnymi kwotami w przedziale od 1zł do 99 zł? Wyzwanie potrwa dłużej, nie będzie podzielone na tygodnie, ale celem będzie zaoszczędzenie mega dużej kwoty. Próbujemy po zakończeniu tego?
U mnie wpadła dodatkowa kasa za sprzedanie sukienki - przypadkiem! więc kwota za nią ląduje do wyzwania
Ale super! Ja właśnie dzisiaj sprzedałam trzecią rzecz - mam konto od paru dni i to wszystko mnie tak cieszy, że szok a jaka ulga, jak pozbywam się tych rzeczy
W tym roku to mnie się kasa w ogóle nie trzyma najgorsze jest to, że nie specjalnie wiem gdzie to idzie...
Sprzedałam pierwszy ciuch przez Vinted oraz książki przez Olx - łącznie +35 zł do skarbonki