E, laska, przySTOPuj trochę, obudź w sobie wewnętrznego McKwacza xD)
Strona 39 / 100
właśnie zamówiłam sobie nowy rower ..
trochę oszczędności poszło, jednak częściowo to właśnie na to cudo oszczędzałam .
czekam na wysyłkę
@scobre haha wybacz! Ale co ja mam zrobić, jak mnie coś tak bardzo kusi. Paczka z Elevenstory już u mnie, ale coś czuję, że niedługo znów coś u nich kupię. 😭
ja w zasadzie oszczędzam w 2 miejscach: jeden stały przelew na konto oszczędnościowe + kilka mniejszych jeszcze w miesiącu . jeżeli płacę gotówką to tyle razy ile robię zakupy, tyle staram się wyskubać drobnych i wrzucić do skarbonki przez kwiecień wleciało tam 70 zł więc chyba sporo płaciłam gotówką xd
Pierwsze zakupy w tym miesiącu poczynione! Musiałam kupić case na telefon bo poprzedni już prosił się o wymianę
Ja od listopada odkładałam na wakacje i muszę zmienić cel oszczędności, bo w tym roku to już wakacji nie będzie. 🤷♀️🙍♀️
Dzięki będę musiała sobie zobaczyć, na bank łatwiej i szybciej wklepać coś w telefon zaraz po zakupie niż zbierać paragony i wszystko spisywać
Ja myślałam, że lecimy już na oparach z kasą, a K mnie dzisiaj uświadomił, że jak dobrze pójdzie to za kwiecień zaoszczędzimy 2k! może uda mi się w maju kupić wymarzone lustra do sypialni!
@ania173 co to za apka? ja notowałam w zeszycie zawsze, ale zostawiłam to jakiś czas temu, bo gubiłam paragony
Notowałam wydatki w kalendarzu od stycznia dzien w dzien, jednak pod koniec miesiaca i tak nie chcialo mi sie tego podliczac, i tak nie ogarniałam na co idzie mi kasa..
Dziś pobrałam aplikacje, i ma podział na kategorie i od razu podlicza. Mam nadzieję że nie będę zapomniała notować i się w tym nie pogubię.
A, i chciałam dziś zamówić dresy na sinsayu i czarne spodnie bo znalazłam na necie kod na -25% na kolekcję damską, i już wrzuciłam spodnie paskiem do koszyka, i chciałam jezzcze dresy do chodzenia po domu, ale nie było mojego rozmiaru, więc stwierdziłam że nie zamawiam nic 😂
Kupiłam dziś używane roli za 60zł i trochę źle się z tym czuję, bo naprawdę muszę zacisnąć pasa, ale poszłam z siostrą pojeździć i naprawdę dobrze się bawiłam ❤️
Ja mieszkałam przez 2 lata niecały kilometr od KFC, miałam ze sobą wieczną walkę, bo kocham ich kubełki ze skrzydełkami na szczęście teraz mijam fast fooda w drodze do pracy i z powrotem i nie mam ochoty zajeżdzać zmęczona po tyradzie
jestem przed okresem i zjadłabym Maka.. 😂 😂😂😂😂
u mnie najbliższy 40 km od mojego miasta, więc no nie chce mi się póki co jechać
Przez was mam ochotę kupić żelki chociaż jadam je raz na rok bo bolą mnie po nich zęby 😂 A tak bym zjadła takie kwaśne... ❤️