Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 571 / 2920

hellomyhate
hellomyhate
3.42k•3 lata temu

Siostrzenica od samego rana katuje mnie cocomelon już mi bokiem wychodzą te piosenki 🫠😂

NowWhat
NowWhat
8.04k•3 lata temu

Partner bardzo chce się wybrać do Orientarium, ale chyba będę mu musiała odmówić. Nie wytrzymam w ten upał

ania173
ania173
7.31k•3 lata temu

Obudziły mnie bóle brzucha i totalnie nie mogę spać. 🥹

Syll
Syll
17.77k•3 lata temu

Napiłam się kawy po 19 i teraz nawet nie chce mi się spać, a chcę wstać o 7 i miałam zamiar odespać cały tydzień...

NowWhat
NowWhat
8.04k•3 lata temu

Mam wrażenie, że barometr stanął w miejscu, a brakuje mi zaledwie 11%... Chciałabym iść już spać

EDIT. Chyba jednak działa, ale wciąż zapominam, że są chyba jakieś limity aktywności, które się zaliczają do barometru.

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Przyszła do nas wczoraj sąsiadka z miejsca parkingowego. Przyznała się, ze przejechała swoim samochodem po naszym dwuletnim aucie poznym wieczorem we wtorek… nie chce pisać oświadczenia, zaproponowaliśmy 300 zł symbolicznie, skoro sama się przyznała. Wczoraj powiedziała, ze pokryje koszty lakierowania. W ASO od razu wymieniają zderzak i nie malują tych elementów uszkodzonych, koszt ok. 3000… a ona wyskakuje ze 100 zł dziś (zupełnie inne nastawienie niż wczoraj), malowanie u prywatnego lakiernika w granicach 1000… mamy monitoring i akurat nad samochodem jest kamera. Czekamy na nagranie od zarządcy, raczej będzie widać jak przydzwoniła, myśle ze się samochód poruszył od tego. Ona jeszcze twierdzi, ze był jakiś biały proszek na tej rysie i ze ja to wczoraj starłam palcem. Ze „nie wiadomo, ze to ja”. Problem w tym, ze ja byłam w długiej trasie tym autem i po prostu zebrałam pył z powietrza. Nie oglądamy raczej auta codziennie w poszukiwaniu skaz… teraz typiara takie SMS wypisuje roszczeniowe, ze chcemy wykorzystać jej UPRZEJMOŚĆ… No ale serio, to dwuletnie auto z salonu… jakby to był taki grat jak jej, to mielibyśmy to gdzieś.

AsiaKB • 3 lata temu
To jest poza droga publiczna, więc zgłosicie uszkodzenie mienia i tyle..niech spada, a Wam jej ubezpieczenie pokryje🙂

maktao • 3 lata temu
Zgłosiliśmy na policję mailem i załączylismy fotki, maja spisać protokół i zgłosić gdzie trzeba. Typiara jest podobno radcą prawnym, ale prawko to chyba w Laysach znalazła. I z pretensjami, bo jak to tak sąsiadkę chcemy wykorzystywać! Ona myślała, ze jak się przyzna to już niewinna i nie będzie trzeba płacić. Czyli jakby to zrobiła na parkingu pod sklepem to by uciekła z miejsca zdarzenia, bo przecież nie wiadomo ze to ona. Co za porażająca inteligiencja. Nie chciała spisać oświadczenia i się głupio pyta, gdzie to zgłaszamy. Jako radca chyba powinna wiedzieć. Dostanie zawiadomienie, żeby się stawić to się dowie 🙃 Ale nam krwi babsztyl napsuł. Ona tu mieszka ze swoimi rodzicami, jej matka wywaliła się na parkingu i sądzi się z naszym zarządcą o odszkodowanie. Żadna z trzech osob nigdy nie odpowiada na dzień dobry, ciagle z podniesiona głowa, wiec może dlatego glebę zaliczyła.

AsiaKB • 3 lata temu
Nie no, bez przesady też, należy się szanować. Super, że się przyznała, ale odpowiedzialność trzeba brać. Każdemu się mogło zdarzyć, ale należy uregulować wszystko. Choć przy nowych autach wolałabym, żeby ubezp.za mnie zapłaciło, bo to duże koszty, a po coś to się przecież płaci. Zniżka jej jest warta pewnie że 100, albo 200, a koszty kilka tysięcy..

maktao • 3 lata temu
Dosłownie to samo jej napisalismy o tym lekkim wzroście jej składki, o tym że przypominamy, że to dwuletnie auto... Ale nie dociera, jak do sciany, pani prafniczka... za to jak jej bysmy zarysowali grata, to pewnie by od razu na policję dzwoniła. Czy ona sobie nie zdaje sprawy, jaki mandat jest teraz za niewzięcie odpowiedzialnosci za to... od 1000 zł i 6 pkt. karnych za zarysowanie... Jest jedyną osobą, która w naszym rzędzie na parkingu parkuje przodem... To trudne, bo jest to mały parking, tyłem parkując widzi się więcej w lusterkach. Ona tyłem nie umie. Wydaje mi się, że to mówi o wszystkim w tej sprawie. Pokazuje jej moj partner na JEJ AUCIE czerwony lakier z naszego, a ona twierdzi, że nie widzi xD

AsiaKB • 3 lata temu
Nie ma się co martwić..zgłoszone jest, ubezpieczyciel się odezwie, a ta niech się burzy😂

maktao • 3 lata temu
Najgorzej, że mnie ta sytuacja tak stresuje, ze nawet nie chcę jej widzieć na oczy i nie chcę wychodzić na zewnątrz. Mamy balkony prawie sąsiednie... :|

Kamilabea • 3 lata temu
Jak się nie mylę to za tytułowanie się bez uprawnień też jest kara :/ Ciekawe czy wie. Teraz tych prawników jak grzybów po deszczu zwłaszcza na vinted. Nie zazdroszczę obyście szybko się z tym uporali :serce:

maktao • 3 lata temu
jak jest radcą prawnym, to widać dyplom ma, ale ogólnie to chyba nie ma zbyt wielu klientów - dziwne, by robić sobie biuro na osiedlu zamkniętym z zerowym parkingiem. moze tylko zdalnie ;)

wenkka • 3 lata temu
Bo radcy prawni bardzo często zatrudnieni są na umowę o pracę w różnych firmach, tzw. in house lawyer. Pracują wtedy zdalnie lub w siedzibie pracodawcy, nie potrzebują swoich kancelarii, bo zazwyczaj nie przyjmują klientów z ulicy. Nie jest to nic nadzwyczajnego. :) Może ma działalność, ale jedynie formalnie i zarejestrowała ja w miejscu zamieszkania.

Zdaję sobie z tego sprawę... Nie, podstawowe miejsce tej firmy to miejscówka w Warszawie, a tutaj u nas dodatkowe. Nie raz ktoś jej tutaj szukał, po oknach zglądał, w balkony stukał... serio. Ona pracuje w naszym miasteczku i bawi się w adwokaturę, nawet wspominala, ze do sądu na 15 min musiała jechac, tak jakby chciała nas wystraszyć... że do sądu jeździ. Uważa się za wielką panią, a ja do tej pory nie wiedziałam, że Ci ludzie to jej wlaśnie szukali.
jak się okazuje, to nie odpowiadają na dzien dobry nawet sąsiadom, którzy mieszkają z nimi drzwi w drzwi na klatce. Czego ja oczekuję od kobiety, która mowi, ze za 300 zł całe auto polakierujemy...
EDIT: jeszcze dodam, że mamy podejrzenia, iż odwróciła kota ogonem, bo jak dzwonilismy dziś na komendę (naszą) zapytać, czy ktoś już się zajął sprawą, to pani coś mruknęła, ze dostała dwa maile o zarysowaniu na parkingu dotyczące tego samego adresu... Ona już mataczy twierdząc, że nie wie, czy to była ona. I myślę, że dalej się będzie wypierać...

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Przyszła do nas wczoraj sąsiadka z miejsca parkingowego. Przyznała się, ze przejechała swoim samochodem po naszym dwuletnim aucie poznym wieczorem we wtorek… nie chce pisać oświadczenia, zaproponowaliśmy 300 zł symbolicznie, skoro sama się przyznała. Wczoraj powiedziała, ze pokryje koszty lakierowania. W ASO od razu wymieniają zderzak i nie malują tych elementów uszkodzonych, koszt ok. 3000… a ona wyskakuje ze 100 zł dziś (zupełnie inne nastawienie niż wczoraj), malowanie u prywatnego lakiernika w granicach 1000… mamy monitoring i akurat nad samochodem jest kamera. Czekamy na nagranie od zarządcy, raczej będzie widać jak przydzwoniła, myśle ze się samochód poruszył od tego. Ona jeszcze twierdzi, ze był jakiś biały proszek na tej rysie i ze ja to wczoraj starłam palcem. Ze „nie wiadomo, ze to ja”. Problem w tym, ze ja byłam w długiej trasie tym autem i po prostu zebrałam pył z powietrza. Nie oglądamy raczej auta codziennie w poszukiwaniu skaz… teraz typiara takie SMS wypisuje roszczeniowe, ze chcemy wykorzystać jej UPRZEJMOŚĆ… No ale serio, to dwuletnie auto z salonu… jakby to był taki grat jak jej, to mielibyśmy to gdzieś.

AsiaKB • 3 lata temu
To jest poza droga publiczna, więc zgłosicie uszkodzenie mienia i tyle..niech spada, a Wam jej ubezpieczenie pokryje🙂

maktao • 3 lata temu
Zgłosiliśmy na policję mailem i załączylismy fotki, maja spisać protokół i zgłosić gdzie trzeba. Typiara jest podobno radcą prawnym, ale prawko to chyba w Laysach znalazła. I z pretensjami, bo jak to tak sąsiadkę chcemy wykorzystywać! Ona myślała, ze jak się przyzna to już niewinna i nie będzie trzeba płacić. Czyli jakby to zrobiła na parkingu pod sklepem to by uciekła z miejsca zdarzenia, bo przecież nie wiadomo ze to ona. Co za porażająca inteligiencja. Nie chciała spisać oświadczenia i się głupio pyta, gdzie to zgłaszamy. Jako radca chyba powinna wiedzieć. Dostanie zawiadomienie, żeby się stawić to się dowie 🙃 Ale nam krwi babsztyl napsuł. Ona tu mieszka ze swoimi rodzicami, jej matka wywaliła się na parkingu i sądzi się z naszym zarządcą o odszkodowanie. Żadna z trzech osob nigdy nie odpowiada na dzień dobry, ciagle z podniesiona głowa, wiec może dlatego glebę zaliczyła.

AsiaKB • 3 lata temu
Nie no, bez przesady też, należy się szanować. Super, że się przyznała, ale odpowiedzialność trzeba brać. Każdemu się mogło zdarzyć, ale należy uregulować wszystko. Choć przy nowych autach wolałabym, żeby ubezp.za mnie zapłaciło, bo to duże koszty, a po coś to się przecież płaci. Zniżka jej jest warta pewnie że 100, albo 200, a koszty kilka tysięcy..

maktao • 3 lata temu
Dosłownie to samo jej napisalismy o tym lekkim wzroście jej składki, o tym że przypominamy, że to dwuletnie auto... Ale nie dociera, jak do sciany, pani prafniczka... za to jak jej bysmy zarysowali grata, to pewnie by od razu na policję dzwoniła. Czy ona sobie nie zdaje sprawy, jaki mandat jest teraz za niewzięcie odpowiedzialnosci za to... od 1000 zł i 6 pkt. karnych za zarysowanie... Jest jedyną osobą, która w naszym rzędzie na parkingu parkuje przodem... To trudne, bo jest to mały parking, tyłem parkując widzi się więcej w lusterkach. Ona tyłem nie umie. Wydaje mi się, że to mówi o wszystkim w tej sprawie. Pokazuje jej moj partner na JEJ AUCIE czerwony lakier z naszego, a ona twierdzi, że nie widzi xD

AsiaKB • 3 lata temu
Nie ma się co martwić..zgłoszone jest, ubezpieczyciel się odezwie, a ta niech się burzy😂

maktao • 3 lata temu
Najgorzej, że mnie ta sytuacja tak stresuje, ze nawet nie chcę jej widzieć na oczy i nie chcę wychodzić na zewnątrz. Mamy balkony prawie sąsiednie... :|

Kamilabea • 3 lata temu
Jak się nie mylę to za tytułowanie się bez uprawnień też jest kara :/ Ciekawe czy wie. Teraz tych prawników jak grzybów po deszczu zwłaszcza na vinted. Nie zazdroszczę obyście szybko się z tym uporali :serce:

maktao • 3 lata temu
jak jest radcą prawnym, to widać dyplom ma, ale ogólnie to chyba nie ma zbyt wielu klientów - dziwne, by robić sobie biuro na osiedlu zamkniętym z zerowym parkingiem. moze tylko zdalnie ;)

Bo radcy prawni bardzo często zatrudnieni są na umowę o pracę w różnych firmach, tzw. in house lawyer. Pracują wtedy zdalnie lub w siedzibie pracodawcy, nie potrzebują swoich kancelarii, bo zazwyczaj nie przyjmują klientów z ulicy. Nie jest to nic nadzwyczajnego. Może ma działalność, ale jedynie formalnie i zarejestrowała ja w miejscu zamieszkania.

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Przyszła do nas wczoraj sąsiadka z miejsca parkingowego. Przyznała się, ze przejechała swoim samochodem po naszym dwuletnim aucie poznym wieczorem we wtorek… nie chce pisać oświadczenia, zaproponowaliśmy 300 zł symbolicznie, skoro sama się przyznała. Wczoraj powiedziała, ze pokryje koszty lakierowania. W ASO od razu wymieniają zderzak i nie malują tych elementów uszkodzonych, koszt ok. 3000… a ona wyskakuje ze 100 zł dziś (zupełnie inne nastawienie niż wczoraj), malowanie u prywatnego lakiernika w granicach 1000… mamy monitoring i akurat nad samochodem jest kamera. Czekamy na nagranie od zarządcy, raczej będzie widać jak przydzwoniła, myśle ze się samochód poruszył od tego. Ona jeszcze twierdzi, ze był jakiś biały proszek na tej rysie i ze ja to wczoraj starłam palcem. Ze „nie wiadomo, ze to ja”. Problem w tym, ze ja byłam w długiej trasie tym autem i po prostu zebrałam pył z powietrza. Nie oglądamy raczej auta codziennie w poszukiwaniu skaz… teraz typiara takie SMS wypisuje roszczeniowe, ze chcemy wykorzystać jej UPRZEJMOŚĆ… No ale serio, to dwuletnie auto z salonu… jakby to był taki grat jak jej, to mielibyśmy to gdzieś.

AsiaKB • 3 lata temu
To jest poza droga publiczna, więc zgłosicie uszkodzenie mienia i tyle..niech spada, a Wam jej ubezpieczenie pokryje🙂

maktao • 3 lata temu
Zgłosiliśmy na policję mailem i załączylismy fotki, maja spisać protokół i zgłosić gdzie trzeba. Typiara jest podobno radcą prawnym, ale prawko to chyba w Laysach znalazła. I z pretensjami, bo jak to tak sąsiadkę chcemy wykorzystywać! Ona myślała, ze jak się przyzna to już niewinna i nie będzie trzeba płacić. Czyli jakby to zrobiła na parkingu pod sklepem to by uciekła z miejsca zdarzenia, bo przecież nie wiadomo ze to ona. Co za porażająca inteligiencja. Nie chciała spisać oświadczenia i się głupio pyta, gdzie to zgłaszamy. Jako radca chyba powinna wiedzieć. Dostanie zawiadomienie, żeby się stawić to się dowie 🙃 Ale nam krwi babsztyl napsuł. Ona tu mieszka ze swoimi rodzicami, jej matka wywaliła się na parkingu i sądzi się z naszym zarządcą o odszkodowanie. Żadna z trzech osob nigdy nie odpowiada na dzień dobry, ciagle z podniesiona głowa, wiec może dlatego glebę zaliczyła.

AsiaKB • 3 lata temu
Nie no, bez przesady też, należy się szanować. Super, że się przyznała, ale odpowiedzialność trzeba brać. Każdemu się mogło zdarzyć, ale należy uregulować wszystko. Choć przy nowych autach wolałabym, żeby ubezp.za mnie zapłaciło, bo to duże koszty, a po coś to się przecież płaci. Zniżka jej jest warta pewnie że 100, albo 200, a koszty kilka tysięcy..

maktao • 3 lata temu
Dosłownie to samo jej napisalismy o tym lekkim wzroście jej składki, o tym że przypominamy, że to dwuletnie auto... Ale nie dociera, jak do sciany, pani prafniczka... za to jak jej bysmy zarysowali grata, to pewnie by od razu na policję dzwoniła. Czy ona sobie nie zdaje sprawy, jaki mandat jest teraz za niewzięcie odpowiedzialnosci za to... od 1000 zł i 6 pkt. karnych za zarysowanie... Jest jedyną osobą, która w naszym rzędzie na parkingu parkuje przodem... To trudne, bo jest to mały parking, tyłem parkując widzi się więcej w lusterkach. Ona tyłem nie umie. Wydaje mi się, że to mówi o wszystkim w tej sprawie. Pokazuje jej moj partner na JEJ AUCIE czerwony lakier z naszego, a ona twierdzi, że nie widzi xD

AsiaKB • 3 lata temu
Nie ma się co martwić..zgłoszone jest, ubezpieczyciel się odezwie, a ta niech się burzy😂

maktao • 3 lata temu
Najgorzej, że mnie ta sytuacja tak stresuje, ze nawet nie chcę jej widzieć na oczy i nie chcę wychodzić na zewnątrz. Mamy balkony prawie sąsiednie... :|

Kamilabea • 3 lata temu
Jak się nie mylę to za tytułowanie się bez uprawnień też jest kara :/ Ciekawe czy wie. Teraz tych prawników jak grzybów po deszczu zwłaszcza na vinted. Nie zazdroszczę obyście szybko się z tym uporali :serce:

maktao • 3 lata temu
jak jest radcą prawnym, to widać dyplom ma, ale ogólnie to chyba nie ma zbyt wielu klientów - dziwne, by robić sobie biuro na osiedlu zamkniętym z zerowym parkingiem. moze tylko zdalnie ;)

Kamilabea • 3 lata temu
Nie wiem🤷🏼‍♀️ Ale jak mówisz,że bioro na zamkniętym osiedlu to tak dziwnie trochę, bo według mnie zasieg ma pewnie słaby 🤷🏼‍♀️ No nie wiem, ważne, żeby Wasz problem szybko się rozwiązał ❤️

Pewnie będzie jak w Młodych wilkach: https://www.youtube.com/watch?v=mM1v7MbN6mQ&ab_channel=marfast24

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Przyszła do nas wczoraj sąsiadka z miejsca parkingowego. Przyznała się, ze przejechała swoim samochodem po naszym dwuletnim aucie poznym wieczorem we wtorek… nie chce pisać oświadczenia, zaproponowaliśmy 300 zł symbolicznie, skoro sama się przyznała. Wczoraj powiedziała, ze pokryje koszty lakierowania. W ASO od razu wymieniają zderzak i nie malują tych elementów uszkodzonych, koszt ok. 3000… a ona wyskakuje ze 100 zł dziś (zupełnie inne nastawienie niż wczoraj), malowanie u prywatnego lakiernika w granicach 1000… mamy monitoring i akurat nad samochodem jest kamera. Czekamy na nagranie od zarządcy, raczej będzie widać jak przydzwoniła, myśle ze się samochód poruszył od tego. Ona jeszcze twierdzi, ze był jakiś biały proszek na tej rysie i ze ja to wczoraj starłam palcem. Ze „nie wiadomo, ze to ja”. Problem w tym, ze ja byłam w długiej trasie tym autem i po prostu zebrałam pył z powietrza. Nie oglądamy raczej auta codziennie w poszukiwaniu skaz… teraz typiara takie SMS wypisuje roszczeniowe, ze chcemy wykorzystać jej UPRZEJMOŚĆ… No ale serio, to dwuletnie auto z salonu… jakby to był taki grat jak jej, to mielibyśmy to gdzieś.

AsiaKB • 3 lata temu
To jest poza droga publiczna, więc zgłosicie uszkodzenie mienia i tyle..niech spada, a Wam jej ubezpieczenie pokryje🙂

maktao • 3 lata temu
Zgłosiliśmy na policję mailem i załączylismy fotki, maja spisać protokół i zgłosić gdzie trzeba. Typiara jest podobno radcą prawnym, ale prawko to chyba w Laysach znalazła. I z pretensjami, bo jak to tak sąsiadkę chcemy wykorzystywać! Ona myślała, ze jak się przyzna to już niewinna i nie będzie trzeba płacić. Czyli jakby to zrobiła na parkingu pod sklepem to by uciekła z miejsca zdarzenia, bo przecież nie wiadomo ze to ona. Co za porażająca inteligiencja. Nie chciała spisać oświadczenia i się głupio pyta, gdzie to zgłaszamy. Jako radca chyba powinna wiedzieć. Dostanie zawiadomienie, żeby się stawić to się dowie 🙃 Ale nam krwi babsztyl napsuł. Ona tu mieszka ze swoimi rodzicami, jej matka wywaliła się na parkingu i sądzi się z naszym zarządcą o odszkodowanie. Żadna z trzech osob nigdy nie odpowiada na dzień dobry, ciagle z podniesiona głowa, wiec może dlatego glebę zaliczyła.

AsiaKB • 3 lata temu
Nie no, bez przesady też, należy się szanować. Super, że się przyznała, ale odpowiedzialność trzeba brać. Każdemu się mogło zdarzyć, ale należy uregulować wszystko. Choć przy nowych autach wolałabym, żeby ubezp.za mnie zapłaciło, bo to duże koszty, a po coś to się przecież płaci. Zniżka jej jest warta pewnie że 100, albo 200, a koszty kilka tysięcy..

maktao • 3 lata temu
Dosłownie to samo jej napisalismy o tym lekkim wzroście jej składki, o tym że przypominamy, że to dwuletnie auto... Ale nie dociera, jak do sciany, pani prafniczka... za to jak jej bysmy zarysowali grata, to pewnie by od razu na policję dzwoniła. Czy ona sobie nie zdaje sprawy, jaki mandat jest teraz za niewzięcie odpowiedzialnosci za to... od 1000 zł i 6 pkt. karnych za zarysowanie... Jest jedyną osobą, która w naszym rzędzie na parkingu parkuje przodem... To trudne, bo jest to mały parking, tyłem parkując widzi się więcej w lusterkach. Ona tyłem nie umie. Wydaje mi się, że to mówi o wszystkim w tej sprawie. Pokazuje jej moj partner na JEJ AUCIE czerwony lakier z naszego, a ona twierdzi, że nie widzi xD

AsiaKB • 3 lata temu
Nie ma się co martwić..zgłoszone jest, ubezpieczyciel się odezwie, a ta niech się burzy😂

maktao • 3 lata temu
Najgorzej, że mnie ta sytuacja tak stresuje, ze nawet nie chcę jej widzieć na oczy i nie chcę wychodzić na zewnątrz. Mamy balkony prawie sąsiednie... :|

Kamilabea • 3 lata temu
Jak się nie mylę to za tytułowanie się bez uprawnień też jest kara :/ Ciekawe czy wie. Teraz tych prawników jak grzybów po deszczu zwłaszcza na vinted. Nie zazdroszczę obyście szybko się z tym uporali :serce:

maktao • 3 lata temu
jak jest radcą prawnym, to widać dyplom ma, ale ogólnie to chyba nie ma zbyt wielu klientów - dziwne, by robić sobie biuro na osiedlu zamkniętym z zerowym parkingiem. moze tylko zdalnie ;)

Nie wiem🤷🏼‍♀️ Ale jak mówisz,że bioro na zamkniętym osiedlu to tak dziwnie trochę, bo według mnie zasieg ma pewnie słaby 🤷🏼‍♀️ No nie wiem, ważne, żeby Wasz problem szybko się rozwiązał ❤️

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Przyszła do nas wczoraj sąsiadka z miejsca parkingowego. Przyznała się, ze przejechała swoim samochodem po naszym dwuletnim aucie poznym wieczorem we wtorek… nie chce pisać oświadczenia, zaproponowaliśmy 300 zł symbolicznie, skoro sama się przyznała. Wczoraj powiedziała, ze pokryje koszty lakierowania. W ASO od razu wymieniają zderzak i nie malują tych elementów uszkodzonych, koszt ok. 3000… a ona wyskakuje ze 100 zł dziś (zupełnie inne nastawienie niż wczoraj), malowanie u prywatnego lakiernika w granicach 1000… mamy monitoring i akurat nad samochodem jest kamera. Czekamy na nagranie od zarządcy, raczej będzie widać jak przydzwoniła, myśle ze się samochód poruszył od tego. Ona jeszcze twierdzi, ze był jakiś biały proszek na tej rysie i ze ja to wczoraj starłam palcem. Ze „nie wiadomo, ze to ja”. Problem w tym, ze ja byłam w długiej trasie tym autem i po prostu zebrałam pył z powietrza. Nie oglądamy raczej auta codziennie w poszukiwaniu skaz… teraz typiara takie SMS wypisuje roszczeniowe, ze chcemy wykorzystać jej UPRZEJMOŚĆ… No ale serio, to dwuletnie auto z salonu… jakby to był taki grat jak jej, to mielibyśmy to gdzieś.

AsiaKB • 3 lata temu
To jest poza droga publiczna, więc zgłosicie uszkodzenie mienia i tyle..niech spada, a Wam jej ubezpieczenie pokryje🙂

maktao • 3 lata temu
Zgłosiliśmy na policję mailem i załączylismy fotki, maja spisać protokół i zgłosić gdzie trzeba. Typiara jest podobno radcą prawnym, ale prawko to chyba w Laysach znalazła. I z pretensjami, bo jak to tak sąsiadkę chcemy wykorzystywać! Ona myślała, ze jak się przyzna to już niewinna i nie będzie trzeba płacić. Czyli jakby to zrobiła na parkingu pod sklepem to by uciekła z miejsca zdarzenia, bo przecież nie wiadomo ze to ona. Co za porażająca inteligiencja. Nie chciała spisać oświadczenia i się głupio pyta, gdzie to zgłaszamy. Jako radca chyba powinna wiedzieć. Dostanie zawiadomienie, żeby się stawić to się dowie 🙃 Ale nam krwi babsztyl napsuł. Ona tu mieszka ze swoimi rodzicami, jej matka wywaliła się na parkingu i sądzi się z naszym zarządcą o odszkodowanie. Żadna z trzech osob nigdy nie odpowiada na dzień dobry, ciagle z podniesiona głowa, wiec może dlatego glebę zaliczyła.

AsiaKB • 3 lata temu
Nie no, bez przesady też, należy się szanować. Super, że się przyznała, ale odpowiedzialność trzeba brać. Każdemu się mogło zdarzyć, ale należy uregulować wszystko. Choć przy nowych autach wolałabym, żeby ubezp.za mnie zapłaciło, bo to duże koszty, a po coś to się przecież płaci. Zniżka jej jest warta pewnie że 100, albo 200, a koszty kilka tysięcy..

maktao • 3 lata temu
Dosłownie to samo jej napisalismy o tym lekkim wzroście jej składki, o tym że przypominamy, że to dwuletnie auto... Ale nie dociera, jak do sciany, pani prafniczka... za to jak jej bysmy zarysowali grata, to pewnie by od razu na policję dzwoniła. Czy ona sobie nie zdaje sprawy, jaki mandat jest teraz za niewzięcie odpowiedzialnosci za to... od 1000 zł i 6 pkt. karnych za zarysowanie... Jest jedyną osobą, która w naszym rzędzie na parkingu parkuje przodem... To trudne, bo jest to mały parking, tyłem parkując widzi się więcej w lusterkach. Ona tyłem nie umie. Wydaje mi się, że to mówi o wszystkim w tej sprawie. Pokazuje jej moj partner na JEJ AUCIE czerwony lakier z naszego, a ona twierdzi, że nie widzi xD

AsiaKB • 3 lata temu
Nie ma się co martwić..zgłoszone jest, ubezpieczyciel się odezwie, a ta niech się burzy😂

maktao • 3 lata temu
Najgorzej, że mnie ta sytuacja tak stresuje, ze nawet nie chcę jej widzieć na oczy i nie chcę wychodzić na zewnątrz. Mamy balkony prawie sąsiednie... :|

Kamilabea • 3 lata temu
Jak się nie mylę to za tytułowanie się bez uprawnień też jest kara :/ Ciekawe czy wie. Teraz tych prawników jak grzybów po deszczu zwłaszcza na vinted. Nie zazdroszczę obyście szybko się z tym uporali :serce:

jak jest radcą prawnym, to widać dyplom ma, ale ogólnie to chyba nie ma zbyt wielu klientów - dziwne, by robić sobie biuro na osiedlu zamkniętym z zerowym parkingiem. moze tylko zdalnie

NowWhat
NowWhat
8.04k•3 lata temu

Padam ze zmęczenia, ale jeszcze chcę wstawić chmurki. Dobrze, że jutro mogę się trochę wyspać

hrabinka
hrabinka
612•3 lata temu

Nie mam dzisiaj na nic siły... Jestem wykończona tym tygodniem. Planuję dzisiaj się wyspać a jutro wysprzątać chałupę.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Kompletowanie wyprawki to coś czego nie lubię. Z artykułów papierniczych itp mam już chyba wszytsko. Ale buty, strój gimnastyczny to jakiś koszmar. Wszędzie wszystko wykupione... Koszulki na wf, wszędzie braki rozmiarów mojego syna, buty tak samo (musi być białą podeszwa). Jeszcze zorientowałam się, że zamówiłam nie ten plecak 😩

Buty młodej co roku kupowałam w 50style z p8 . Wytrzymywały cały rok wf i do tego latem je używała. Generalnie oddawałam je tylko w stanie do wyczyszczenia.
Uczulona już na stroje na wf zawsze kupuję pierwszym rzutem z początkiem kolekcji letniej póki jeszcze coś właśnie jest w sklepach. Teraz bym popatrzyła na rynkach bądź allegro

kngslk
kngslk
9.54k•3 lata temu

mam dziś mocno średni dzień, w pracy dużo stresu, potem jeszcze jedna sytuacja mnie zdenerwowała i opadłam z sił, całe popołudnie siedziałam w telefonie, czuje się paskudnie

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Przyszła do nas wczoraj sąsiadka z miejsca parkingowego. Przyznała się, ze przejechała swoim samochodem po naszym dwuletnim aucie poznym wieczorem we wtorek… nie chce pisać oświadczenia, zaproponowaliśmy 300 zł symbolicznie, skoro sama się przyznała. Wczoraj powiedziała, ze pokryje koszty lakierowania. W ASO od razu wymieniają zderzak i nie malują tych elementów uszkodzonych, koszt ok. 3000… a ona wyskakuje ze 100 zł dziś (zupełnie inne nastawienie niż wczoraj), malowanie u prywatnego lakiernika w granicach 1000… mamy monitoring i akurat nad samochodem jest kamera. Czekamy na nagranie od zarządcy, raczej będzie widać jak przydzwoniła, myśle ze się samochód poruszył od tego. Ona jeszcze twierdzi, ze był jakiś biały proszek na tej rysie i ze ja to wczoraj starłam palcem. Ze „nie wiadomo, ze to ja”. Problem w tym, ze ja byłam w długiej trasie tym autem i po prostu zebrałam pył z powietrza. Nie oglądamy raczej auta codziennie w poszukiwaniu skaz… teraz typiara takie SMS wypisuje roszczeniowe, ze chcemy wykorzystać jej UPRZEJMOŚĆ… No ale serio, to dwuletnie auto z salonu… jakby to był taki grat jak jej, to mielibyśmy to gdzieś.

AsiaKB • 3 lata temu
To jest poza droga publiczna, więc zgłosicie uszkodzenie mienia i tyle..niech spada, a Wam jej ubezpieczenie pokryje🙂

maktao • 3 lata temu
Zgłosiliśmy na policję mailem i załączylismy fotki, maja spisać protokół i zgłosić gdzie trzeba. Typiara jest podobno radcą prawnym, ale prawko to chyba w Laysach znalazła. I z pretensjami, bo jak to tak sąsiadkę chcemy wykorzystywać! Ona myślała, ze jak się przyzna to już niewinna i nie będzie trzeba płacić. Czyli jakby to zrobiła na parkingu pod sklepem to by uciekła z miejsca zdarzenia, bo przecież nie wiadomo ze to ona. Co za porażająca inteligiencja. Nie chciała spisać oświadczenia i się głupio pyta, gdzie to zgłaszamy. Jako radca chyba powinna wiedzieć. Dostanie zawiadomienie, żeby się stawić to się dowie 🙃 Ale nam krwi babsztyl napsuł. Ona tu mieszka ze swoimi rodzicami, jej matka wywaliła się na parkingu i sądzi się z naszym zarządcą o odszkodowanie. Żadna z trzech osob nigdy nie odpowiada na dzień dobry, ciagle z podniesiona głowa, wiec może dlatego glebę zaliczyła.

AsiaKB • 3 lata temu
Nie no, bez przesady też, należy się szanować. Super, że się przyznała, ale odpowiedzialność trzeba brać. Każdemu się mogło zdarzyć, ale należy uregulować wszystko. Choć przy nowych autach wolałabym, żeby ubezp.za mnie zapłaciło, bo to duże koszty, a po coś to się przecież płaci. Zniżka jej jest warta pewnie że 100, albo 200, a koszty kilka tysięcy..

maktao • 3 lata temu
Dosłownie to samo jej napisalismy o tym lekkim wzroście jej składki, o tym że przypominamy, że to dwuletnie auto... Ale nie dociera, jak do sciany, pani prafniczka... za to jak jej bysmy zarysowali grata, to pewnie by od razu na policję dzwoniła. Czy ona sobie nie zdaje sprawy, jaki mandat jest teraz za niewzięcie odpowiedzialnosci za to... od 1000 zł i 6 pkt. karnych za zarysowanie... Jest jedyną osobą, która w naszym rzędzie na parkingu parkuje przodem... To trudne, bo jest to mały parking, tyłem parkując widzi się więcej w lusterkach. Ona tyłem nie umie. Wydaje mi się, że to mówi o wszystkim w tej sprawie. Pokazuje jej moj partner na JEJ AUCIE czerwony lakier z naszego, a ona twierdzi, że nie widzi xD

AsiaKB • 3 lata temu
Nie ma się co martwić..zgłoszone jest, ubezpieczyciel się odezwie, a ta niech się burzy😂

maktao • 3 lata temu
Najgorzej, że mnie ta sytuacja tak stresuje, ze nawet nie chcę jej widzieć na oczy i nie chcę wychodzić na zewnątrz. Mamy balkony prawie sąsiednie... :|

Kamilabea • 3 lata temu
Jak się nie mylę to za tytułowanie się bez uprawnień też jest kara :/ Ciekawe czy wie. Teraz tych prawników jak grzybów po deszczu zwłaszcza na vinted. Nie zazdroszczę obyście szybko się z tym uporali :serce:

wenkka • 3 lata temu
A może jest radcą prawnym? :D Zresztą @Marudziara to łatwo sprawdzić. Jeżeli jest, wpisz w neta rejestr radców prawnych i po wpisaniu imienia i nazwiska w rejestrze wyskoczą ci osoby o takich danych. :D

Jest radcą prawnym, zrobiła sobie biuro w mieszkaniu w naszym bloku, a mieszka w innym mieszkaniu tez w tym bloku z rodzicami. A w ogóle to właśnie moj partner obejrzał nagranie z monitoringu. Walnęła autem tam, gdzie się przyznała, a potem jeszcze drzwiami w auto. Nie wywinie się, chyba ze powie, ze to nie ona jechała / mimo ze wcześniej się przyznała, wiec pewnie sprawa skończy się w sądzie. Ona najwidoczniej lubi przegrywać - chyba pisałam, ze sądziła się jej matka i ona z naszym zarządca, bo się matka wywróciła na parkingu w zimie. Sprawę przegrały, bo szła miejscem parkingowym, a nie chodnikiem, który oczywiście był odśnieżony!

moniqueee
moniqueee
1.59k•3 lata temu
NowWhat • 3 lata temu
Przyjechałam na pobranie krwi, przede mną chyba ze 20 osób w kolejce 😔 EDIT. Na szczęście w miarę sprawnie idzie 😊

To ja rano byłam u lekarza medycyny pracy, była taka kolejka i tak wolno szła, ze odpuściłam. Później podjechałam około 14 i ani jednej osoby. Wszystko zajęło mi 15 minut
Plus w gratisie dostałam badanie krwi, którego się nie spodziewałam, więc miałam niemałą niespodziankę, niekoniecznie miłą

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Przyszła do nas wczoraj sąsiadka z miejsca parkingowego. Przyznała się, ze przejechała swoim samochodem po naszym dwuletnim aucie poznym wieczorem we wtorek… nie chce pisać oświadczenia, zaproponowaliśmy 300 zł symbolicznie, skoro sama się przyznała. Wczoraj powiedziała, ze pokryje koszty lakierowania. W ASO od razu wymieniają zderzak i nie malują tych elementów uszkodzonych, koszt ok. 3000… a ona wyskakuje ze 100 zł dziś (zupełnie inne nastawienie niż wczoraj), malowanie u prywatnego lakiernika w granicach 1000… mamy monitoring i akurat nad samochodem jest kamera. Czekamy na nagranie od zarządcy, raczej będzie widać jak przydzwoniła, myśle ze się samochód poruszył od tego. Ona jeszcze twierdzi, ze był jakiś biały proszek na tej rysie i ze ja to wczoraj starłam palcem. Ze „nie wiadomo, ze to ja”. Problem w tym, ze ja byłam w długiej trasie tym autem i po prostu zebrałam pył z powietrza. Nie oglądamy raczej auta codziennie w poszukiwaniu skaz… teraz typiara takie SMS wypisuje roszczeniowe, ze chcemy wykorzystać jej UPRZEJMOŚĆ… No ale serio, to dwuletnie auto z salonu… jakby to był taki grat jak jej, to mielibyśmy to gdzieś.

AsiaKB • 3 lata temu
To jest poza droga publiczna, więc zgłosicie uszkodzenie mienia i tyle..niech spada, a Wam jej ubezpieczenie pokryje🙂

maktao • 3 lata temu
Zgłosiliśmy na policję mailem i załączylismy fotki, maja spisać protokół i zgłosić gdzie trzeba. Typiara jest podobno radcą prawnym, ale prawko to chyba w Laysach znalazła. I z pretensjami, bo jak to tak sąsiadkę chcemy wykorzystywać! Ona myślała, ze jak się przyzna to już niewinna i nie będzie trzeba płacić. Czyli jakby to zrobiła na parkingu pod sklepem to by uciekła z miejsca zdarzenia, bo przecież nie wiadomo ze to ona. Co za porażająca inteligiencja. Nie chciała spisać oświadczenia i się głupio pyta, gdzie to zgłaszamy. Jako radca chyba powinna wiedzieć. Dostanie zawiadomienie, żeby się stawić to się dowie 🙃 Ale nam krwi babsztyl napsuł. Ona tu mieszka ze swoimi rodzicami, jej matka wywaliła się na parkingu i sądzi się z naszym zarządcą o odszkodowanie. Żadna z trzech osob nigdy nie odpowiada na dzień dobry, ciagle z podniesiona głowa, wiec może dlatego glebę zaliczyła.

AsiaKB • 3 lata temu
Nie no, bez przesady też, należy się szanować. Super, że się przyznała, ale odpowiedzialność trzeba brać. Każdemu się mogło zdarzyć, ale należy uregulować wszystko. Choć przy nowych autach wolałabym, żeby ubezp.za mnie zapłaciło, bo to duże koszty, a po coś to się przecież płaci. Zniżka jej jest warta pewnie że 100, albo 200, a koszty kilka tysięcy..

maktao • 3 lata temu
Dosłownie to samo jej napisalismy o tym lekkim wzroście jej składki, o tym że przypominamy, że to dwuletnie auto... Ale nie dociera, jak do sciany, pani prafniczka... za to jak jej bysmy zarysowali grata, to pewnie by od razu na policję dzwoniła. Czy ona sobie nie zdaje sprawy, jaki mandat jest teraz za niewzięcie odpowiedzialnosci za to... od 1000 zł i 6 pkt. karnych za zarysowanie... Jest jedyną osobą, która w naszym rzędzie na parkingu parkuje przodem... To trudne, bo jest to mały parking, tyłem parkując widzi się więcej w lusterkach. Ona tyłem nie umie. Wydaje mi się, że to mówi o wszystkim w tej sprawie. Pokazuje jej moj partner na JEJ AUCIE czerwony lakier z naszego, a ona twierdzi, że nie widzi xD

AsiaKB • 3 lata temu
Nie ma się co martwić..zgłoszone jest, ubezpieczyciel się odezwie, a ta niech się burzy😂

maktao • 3 lata temu
Najgorzej, że mnie ta sytuacja tak stresuje, ze nawet nie chcę jej widzieć na oczy i nie chcę wychodzić na zewnątrz. Mamy balkony prawie sąsiednie... :|

Kamilabea • 3 lata temu
Jak się nie mylę to za tytułowanie się bez uprawnień też jest kara :/ Ciekawe czy wie. Teraz tych prawników jak grzybów po deszczu zwłaszcza na vinted. Nie zazdroszczę obyście szybko się z tym uporali :serce:

A może jest radcą prawnym?
Zresztą @Marudziara to łatwo sprawdzić. Jeżeli jest, wpisz w neta rejestr radców prawnych i po wpisaniu imienia i nazwiska w rejestrze wyskoczą ci osoby o takich danych.

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Przyszła do nas wczoraj sąsiadka z miejsca parkingowego. Przyznała się, ze przejechała swoim samochodem po naszym dwuletnim aucie poznym wieczorem we wtorek… nie chce pisać oświadczenia, zaproponowaliśmy 300 zł symbolicznie, skoro sama się przyznała. Wczoraj powiedziała, ze pokryje koszty lakierowania. W ASO od razu wymieniają zderzak i nie malują tych elementów uszkodzonych, koszt ok. 3000… a ona wyskakuje ze 100 zł dziś (zupełnie inne nastawienie niż wczoraj), malowanie u prywatnego lakiernika w granicach 1000… mamy monitoring i akurat nad samochodem jest kamera. Czekamy na nagranie od zarządcy, raczej będzie widać jak przydzwoniła, myśle ze się samochód poruszył od tego. Ona jeszcze twierdzi, ze był jakiś biały proszek na tej rysie i ze ja to wczoraj starłam palcem. Ze „nie wiadomo, ze to ja”. Problem w tym, ze ja byłam w długiej trasie tym autem i po prostu zebrałam pył z powietrza. Nie oglądamy raczej auta codziennie w poszukiwaniu skaz… teraz typiara takie SMS wypisuje roszczeniowe, ze chcemy wykorzystać jej UPRZEJMOŚĆ… No ale serio, to dwuletnie auto z salonu… jakby to był taki grat jak jej, to mielibyśmy to gdzieś.

AsiaKB • 3 lata temu
To jest poza droga publiczna, więc zgłosicie uszkodzenie mienia i tyle..niech spada, a Wam jej ubezpieczenie pokryje🙂

maktao • 3 lata temu
Zgłosiliśmy na policję mailem i załączylismy fotki, maja spisać protokół i zgłosić gdzie trzeba. Typiara jest podobno radcą prawnym, ale prawko to chyba w Laysach znalazła. I z pretensjami, bo jak to tak sąsiadkę chcemy wykorzystywać! Ona myślała, ze jak się przyzna to już niewinna i nie będzie trzeba płacić. Czyli jakby to zrobiła na parkingu pod sklepem to by uciekła z miejsca zdarzenia, bo przecież nie wiadomo ze to ona. Co za porażająca inteligiencja. Nie chciała spisać oświadczenia i się głupio pyta, gdzie to zgłaszamy. Jako radca chyba powinna wiedzieć. Dostanie zawiadomienie, żeby się stawić to się dowie 🙃 Ale nam krwi babsztyl napsuł. Ona tu mieszka ze swoimi rodzicami, jej matka wywaliła się na parkingu i sądzi się z naszym zarządcą o odszkodowanie. Żadna z trzech osob nigdy nie odpowiada na dzień dobry, ciagle z podniesiona głowa, wiec może dlatego glebę zaliczyła.

AsiaKB • 3 lata temu
Nie no, bez przesady też, należy się szanować. Super, że się przyznała, ale odpowiedzialność trzeba brać. Każdemu się mogło zdarzyć, ale należy uregulować wszystko. Choć przy nowych autach wolałabym, żeby ubezp.za mnie zapłaciło, bo to duże koszty, a po coś to się przecież płaci. Zniżka jej jest warta pewnie że 100, albo 200, a koszty kilka tysięcy..

maktao • 3 lata temu
Dosłownie to samo jej napisalismy o tym lekkim wzroście jej składki, o tym że przypominamy, że to dwuletnie auto... Ale nie dociera, jak do sciany, pani prafniczka... za to jak jej bysmy zarysowali grata, to pewnie by od razu na policję dzwoniła. Czy ona sobie nie zdaje sprawy, jaki mandat jest teraz za niewzięcie odpowiedzialnosci za to... od 1000 zł i 6 pkt. karnych za zarysowanie... Jest jedyną osobą, która w naszym rzędzie na parkingu parkuje przodem... To trudne, bo jest to mały parking, tyłem parkując widzi się więcej w lusterkach. Ona tyłem nie umie. Wydaje mi się, że to mówi o wszystkim w tej sprawie. Pokazuje jej moj partner na JEJ AUCIE czerwony lakier z naszego, a ona twierdzi, że nie widzi xD

AsiaKB • 3 lata temu
Nie ma się co martwić..zgłoszone jest, ubezpieczyciel się odezwie, a ta niech się burzy😂

maktao • 3 lata temu
Najgorzej, że mnie ta sytuacja tak stresuje, ze nawet nie chcę jej widzieć na oczy i nie chcę wychodzić na zewnątrz. Mamy balkony prawie sąsiednie... :|

Jak się nie mylę to za tytułowanie się bez uprawnień też jest kara Ciekawe czy wie. Teraz tych prawników jak grzybów po deszczu zwłaszcza na vinted. Nie zazdroszczę obyście szybko się z tym uporali

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu

Ręcę opadają. Przed chwilą Vinted usuneło mi ogłoszenie. Dziś za to, że nie jest w kartoniku tylko wyciągłam do zdjęcia a ostatnio usuneli, bo było w kartoniku. No ludzie, czemu fejurów tak chętnie nie kasują

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Przyszła do nas wczoraj sąsiadka z miejsca parkingowego. Przyznała się, ze przejechała swoim samochodem po naszym dwuletnim aucie poznym wieczorem we wtorek… nie chce pisać oświadczenia, zaproponowaliśmy 300 zł symbolicznie, skoro sama się przyznała. Wczoraj powiedziała, ze pokryje koszty lakierowania. W ASO od razu wymieniają zderzak i nie malują tych elementów uszkodzonych, koszt ok. 3000… a ona wyskakuje ze 100 zł dziś (zupełnie inne nastawienie niż wczoraj), malowanie u prywatnego lakiernika w granicach 1000… mamy monitoring i akurat nad samochodem jest kamera. Czekamy na nagranie od zarządcy, raczej będzie widać jak przydzwoniła, myśle ze się samochód poruszył od tego. Ona jeszcze twierdzi, ze był jakiś biały proszek na tej rysie i ze ja to wczoraj starłam palcem. Ze „nie wiadomo, ze to ja”. Problem w tym, ze ja byłam w długiej trasie tym autem i po prostu zebrałam pył z powietrza. Nie oglądamy raczej auta codziennie w poszukiwaniu skaz… teraz typiara takie SMS wypisuje roszczeniowe, ze chcemy wykorzystać jej UPRZEJMOŚĆ… No ale serio, to dwuletnie auto z salonu… jakby to był taki grat jak jej, to mielibyśmy to gdzieś.

AsiaKB • 3 lata temu
To jest poza droga publiczna, więc zgłosicie uszkodzenie mienia i tyle..niech spada, a Wam jej ubezpieczenie pokryje🙂

maktao • 3 lata temu
Zgłosiliśmy na policję mailem i załączylismy fotki, maja spisać protokół i zgłosić gdzie trzeba. Typiara jest podobno radcą prawnym, ale prawko to chyba w Laysach znalazła. I z pretensjami, bo jak to tak sąsiadkę chcemy wykorzystywać! Ona myślała, ze jak się przyzna to już niewinna i nie będzie trzeba płacić. Czyli jakby to zrobiła na parkingu pod sklepem to by uciekła z miejsca zdarzenia, bo przecież nie wiadomo ze to ona. Co za porażająca inteligiencja. Nie chciała spisać oświadczenia i się głupio pyta, gdzie to zgłaszamy. Jako radca chyba powinna wiedzieć. Dostanie zawiadomienie, żeby się stawić to się dowie 🙃 Ale nam krwi babsztyl napsuł. Ona tu mieszka ze swoimi rodzicami, jej matka wywaliła się na parkingu i sądzi się z naszym zarządcą o odszkodowanie. Żadna z trzech osob nigdy nie odpowiada na dzień dobry, ciagle z podniesiona głowa, wiec może dlatego glebę zaliczyła.

AsiaKB • 3 lata temu
Nie no, bez przesady też, należy się szanować. Super, że się przyznała, ale odpowiedzialność trzeba brać. Każdemu się mogło zdarzyć, ale należy uregulować wszystko. Choć przy nowych autach wolałabym, żeby ubezp.za mnie zapłaciło, bo to duże koszty, a po coś to się przecież płaci. Zniżka jej jest warta pewnie że 100, albo 200, a koszty kilka tysięcy..

maktao • 3 lata temu
Dosłownie to samo jej napisalismy o tym lekkim wzroście jej składki, o tym że przypominamy, że to dwuletnie auto... Ale nie dociera, jak do sciany, pani prafniczka... za to jak jej bysmy zarysowali grata, to pewnie by od razu na policję dzwoniła. Czy ona sobie nie zdaje sprawy, jaki mandat jest teraz za niewzięcie odpowiedzialnosci za to... od 1000 zł i 6 pkt. karnych za zarysowanie... Jest jedyną osobą, która w naszym rzędzie na parkingu parkuje przodem... To trudne, bo jest to mały parking, tyłem parkując widzi się więcej w lusterkach. Ona tyłem nie umie. Wydaje mi się, że to mówi o wszystkim w tej sprawie. Pokazuje jej moj partner na JEJ AUCIE czerwony lakier z naszego, a ona twierdzi, że nie widzi xD

AsiaKB • 3 lata temu
Nie ma się co martwić..zgłoszone jest, ubezpieczyciel się odezwie, a ta niech się burzy😂

Najgorzej, że mnie ta sytuacja tak stresuje, ze nawet nie chcę jej widzieć na oczy i nie chcę wychodzić na zewnątrz. Mamy balkony prawie sąsiednie...

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.