Bądźmy fit!
Strona 15 / 20
Od samego początku miała zakwasy tylko na bokach, ani na brzuchu ani na nogach... ale czuje że mięśnie pracują, nie chcę ich zbytnio na raz wysilać tak od razu
@dastiina no skoro uważasz, że ten sposób na Ciebie podziała to dobrze Ja bym tak nie demonizowała zwykłej galaretki
@raisinmary to osłabienie na pewno minie z czasem, a jak nie chce Ci się na to czekać to z nim walcz idź na spacer jutro po kolosie, ugotuj sobie pyszny obiad, zacznij jutro dzień od ulubionej piosenki, cokolwiek co może sprawić Ci trochę radości i dodać sił
Powiem Wam że jutro kolokwium a jedynie co zrobiłam to podkład i ściągę. Wg nie mam siły ani fizycznej ani psychicznej
Obecnie ćwicze bieganie z dokumentami od 3 pietra do 5 i od 3 do parteru i od parteru do 3 z dokumentami - w pracy. chodze do pracy i z pieszo. Nie cwicze w domu bo jestem na to za leniwa. Stad silownia - jak zaplace bede chodzic. @owieczka a galaretka zdrowa - ale to slodycz. :-) skoro jadlam ciagle teraz trza cierpiec... I za kazdy slodycz bede sie katowac - drobne do skarbonki i liczenie od nowa. :-)
Ja sukcesywnie zakończyłam również listopad bez słodyczy i zaczęłam grudzień bez słodkości. Poza tym nadal ćwiczę-staram się 2 razy w tygodniu bo na więcej nie mam czasu. To mało,ale zawsze lepiej niż wcale. Dodatkowo nadal staram się regularnie jeść-coraz mniej i zdrowo przede wszystkim.
Do 24 grudnia (zjem w święta z umiarem) a potem kontynuacja i siłownia od stycznia. Nosze rozmiar 48 (więc spory :o) a chcę nosić przynajmniej 44 a potem 42. Nie liczę na 40 ale te 44-42 byłoby idealne. Wytrwałabym juz 15 dni ale tydzien temu w niedziele zjadlam galaretke zaczelam liczyc od nowa.
Oczywiscie fast-food, cola + slodkie napoje tez odstawiam... @owieczka
@dastiina moje gratulacje! I jak samopoczucie bez słodkości?
@just trzymam kciuki za Twoje adwentowe postanowienie Ja bym tam domowych ciast nie wliczała nawet za bardzo w słodycze
@raisinmary a co tam, napisz skorzystać raczej nie skorzystam, ale ciekawa jestem
@callypso mam takie pytanie-masz zakwasy po ćwiczeniach na brzuch? Bo ja ostatnio już parę razy nic nie czuję i się zastanawiam czy to jest ok
Wczoraj wybił 1 więc wzięłam się do roboty. Na razie lajcik, żeby się nie zniechęcić: jeżdżę rowerkiem stacjonarnym, ćwiczenia na brzuch -głównie brzuszki na różne sposoby, na pupę no i taniec -bo nie mam skakanki ani hula hop :<
Widzę, że walczycie ja też planuje się za siebie wziąć i w niedziele był mój ostatni dzień jedzenia słodyczy przed świętami Miało być od początku adwentu ale byłam u cioci i sernik zrobiła a ja w sobotę szarlotkę i nie miałam kiedy jeść w sobotę i w niedziele prawie też ale plan jest taki że nie będę jadła i póki co dopiero drugi dzień
@raisinmary poza powodem nr 2 u mnie wszystko się zgadza, więc niech chociaż pocieszy Cię myśl, że nie jesteś sama Nowa fryzura niektórym pomaga, ja akurat tego nie próbowałam bo nie mam za bardzo pola do popisu pod tym względem A gdzie zamówiłaś sobie dietę?
@owieczka to chyba pogoda, rozstanie z chłopakiem, uczelnia i to że sama nie wiem co zrobić ze swoim życiem. Ale wczoraj sie trochę zmobilizowałam, wykupiłam rozpisanie diety a dziś na rozpoczęcie nowego rozdziału poszłam do fryzjera .