Bądźmy fit!
Strona 20 / 20
Zapraszam!
PS. może będziemy codzienne pisać tutaj kilka słów?
Co jadłyśmy, jakie ćwiczenia itp?
@raisinmary jak chcesz to możesz napisać, może się jakoś zmotywujemy wspólnymi siłami, też powinnam się wziąć za siebie bo teraz to zdecydowanie za rzadko ćwiczę
Wiem, najważniejsza jest motywacja w sobie.
Jednak.
Jestem bardzo wstydliwa. Chciałabym zapisać się na jakąś siłownie ale po prostu sama się wstydzę i to mnie bardzo ogranicza
O mi też się przyda grupa wsparcia muszę nad sobą popracować bo zaczynam się źle czuć sama ze sobą
Sama musisz być dla siebie motywacją. Inaczej będzie ciężko. Ja kocham słodycze. Mogłabym jeść od rana do nocy...Wiele razy udawało mi się nie jeść tydzień,miesiąc czy nawet dwa,ale zawsze znowu popuszczałam i jadłam-mniej,ale jednak. Teraz zrobiłam sobie kalendarzyk, "październik bez słodyczy". Rano,każdego dnia,rysuję uśmiechniętą buźkę jeśli udało mi się wytrwać bez słodkiego. Póki co same uśmiechy. To dobry sposób na samodyscyplinę. Zapisuje również dokładnie co zjadłam każdego dnia.
ja niestety też, teraz jeszcze do niedzieli mam taki nawał pracy że wychodząc rano wracam wieczorem.
Jutro mój chłopak idzie na basen zapytać o karnety.
Serio chciałabym mieć takiego powera, a do poniedziałku tyle czasu.
Potrzebuje kogoś kto potrząśnie mną i mnie zmotywuje do działania
Jestem z Tobą... ja wciąż cwiczę. Rozleniwiłam się z jedzeniem ale wracam na dobrą drogę i juz uszykowałam pojemniczki na jutro....
ja też mam taki plan! obecnie rozłożyła mnie choroba, ale staram się już bardziej świadomie jeść do tego mam zajęcia z aerobiku z uczelni, raz w tygodniu ale zawsze cos!