Motywacja 😊
Strona 3 / 43
Ja się postanowiłam skupić głównie na pośladkach - stwierdziłam, że mi strasznie obwisły przez e-learning
Druga ważna partia to brzuch - zamierzam nabyć gorset, to trzeba ćwiczyć, chociażby weekendowo z Mel B
Ja zaczęłam w grudniu Na razie się trzymam, mam nadzieję, że od przyszłego tygodnia dorzucę sobie bieganie . Na razie powietrze jest dla mnie zbyt ostre
No to jak? Robimy formę do lata? W zeszłym roku szło super! A więc zacznę: trening całego ciała dla początkujących z Pamelą Reif, poszło tak 3/10, dyszałam jak słoń, ale miejmy nadzieję, że za miesiąc będzie lepiej
To witam w klubie bo ja też tak mam. Jak chodziłam na siłke to było wszystko ok mimo że ponad kilometr na piechotę mam do niej,bynajmniej rozgrzewka była po drodze. Tak teraz próbowałam z Mel,Chodakowska i nic z tego. Mija 5 minut a ja dyszę jak pociąg i to mnie wręcz odpycha.
Oj powiem Wam ze sama mam problem z motywacja. Dopóki chodziłam na siłownie było nieźle, jak już wyszłam z domu mogłam ćwiczyć długo. Jednak teraz kiedy siedzę w domu z motywacja mam duuuuże problemy. No po prostu nie mogę się do ćwiczeń zmusić a wiem, ze powinnam.
Juz nie mogę się doczekać ponownego otwarcia punktów. https://fizjoterapiainfo.pl/zrzuc-kilogramy-jeszcze-latwiej-podczas-treningu-ems/
Ostatni dzień wyzwania styczniowego zaliczony oraz trening na brzuch na stojąco!
W poniedziałek wyzwanie z Moniką i dziś także, miałam straszne zakwasy od odwalania śniegu i zrobiłam 2 dni przerwy między treningami
u mnie od tygodnia dzień w dzień albo mata 1godz / 10km na rowerku / spacer 10tyś kroków