E, laska, przySTOPuj trochę, obudź w sobie wewnętrznego McKwacza xD)
Strona 22 / 100
o super pomysł z tymi zwrotami! ja zazwyczaj tak robiłam z tym odmawianiem, a w tym roku chcę być bezwzględna! Chociaż podejrzewam, że będzie to mega trudne, bo przelewanie każdych 2 zł za ciastko czy batonika może mnie wykończyć psychicznie
Ogólnie wkręciłam się w oszczędzanie na tyle, że bardziej cieszy mnie posiadanie pieniedzy niż ich wydawanie
@rena442 ja tak mam ze zwrotami! Jak coś jednak zwracam to kasa z tego od razu leci na oszczędnościówkę w końcu i tak się już z tymi pieniędzmi pożegnałam
Co do wyzwania to pozamiatałaś, haha
w sumie też dołączyłam do tego wyzwania, chociaż poszłam na łatwiznę i przelałam sobie z góry kasę za cały rok dodatkowo robię tak, że jak sobie czegoś odmówię w sklepie, od razu przelewam kasę na celowe/oszczędnościowe - nieważne czy to kolka za 2,30 czy płaszcz za 500
@kkosarska na razie wyzwanie jest jakoś do początku maja ale jak nam to fajnie pójdzie to pociągniemy cały rok
Super ❤️Zapisuję grafikę! I biorę się za dokładnie, choć pewnie czasem ta kwota będzie większa! Potem sobie podsumujemy w grudniu hmmm?
Ja w tym roku chce dosyć sporo oszczędzić, ale do tej dyszki dodatkowo też z wami dołączę, bo to w sumie nieodczuwalna kwota
@kkosarska @NowWhat - jako że troje to już tłum (bo liczę też siebie) wspięłam się na wyżyny swojego kunsztu graficznego i zrobiłam plansze
Ja wyznaczyłam sobie cel dodatkowej kasy do maja, przez 30 tygodni raz w tygodniu 10 zł trafia do koperty/na konto oszczędnościowe. Ten cel 300 zł to minimum, dopasowany do każdego, bo wydaje mi się, że te 10 zł na tydzień damy radę odłożyć lekką ręką (to w końcu tylko 40 zł na miesiąc), jeśli chcecie, możecie kwotę sobie zwiększyć, albo raz odkładać więcej, raz mniej. Ja biorąc udział w jesiennym wyzwaniu na te 46 zł tygodniowo niezawsze dałam radę, bo obok mam kilka innych celi oszczędnościowych i kolejne 200 zł miesięcznie to już było dla mnie finansowo nierealne. Możecie przelewać 50, 20, 12 - jak chcecie, byleby w każdym tygodniu było to minimum 10 zł i sobie odznaczamy każdy tydzień, żeby po pierwsze zobaczyć progres, a po drugie uświadomić sobie jak z małej kwoty łatwo zrobić większą!
Gdyby ktoś chciał dołączyć - to zapraszamy! W grupie raźniej, a wiele z nas ma cel w tym roku na oszczędzanie albo gdyby ktoś miał inny pomysł na takie wyzwanie to też byłoby super!
Zaczynamy od dzisiaj
Na razie nic nie mówię, ale możliwe, że jak będzie po, to pokażę jakieś fotki
W tym roku mam plany, które będą sporo kosztować, więc jeszcze bardziej niż zwykle jestem zmotywowana do oszczędzania
Tak sobie pomyślałam... ostatnio na profilu na IG stabilna finansowo było wyzwanie z oszczędzania, każdego tygodnia trzeba było odłożyć 46 złoty i w skali iluś tam miesięcy uzbierać 500 zł.
Jest dopiero 3 stycznia, wiele z nas jest przed pierwszą wypłatą w tym roku... może chciałybyście wspólnie, tutaj, coś takiego zrobić? Nie musimy odkładać 46 zł, możemy 20 zł, możemy 10 zł, ale wiem, że odchaczając na forum kolejne dni/tygodnie i chwaląc się, że się udało można lekko przudusić trochę kasy.
Co Wy na to?
w związku z Nowym Rokiem - post dalej jak najbardziej na "czasie".
postanowienia noworoczne macie na pewno
ja już od początku roku przycinam wydatki do absolutnego minimum i działam w temacie odkładania kasy
do tego kilka mniejszych postanowień i lecimy z tym rokiem
będzie lepszy!
Poszłam do Rossmanna po rajstopy i wiedziałam ze to się źle skoczy. Wyszłam z dwoma parami rajstop, szamponem, dezodorantem i olejkiem myjącym, chociaż co jak co to jego bardzo opłacało się wziąć 😂
Odkopuję wątek i przypominam, że jutro można przyoszczędzić na dostawie, bo jest Dzień Darmowej Dostawy. Jeśli więc brakuje Wam jakiś drobiazgów, warto zamawiać jutro Prawdę mówiąc liczyłam na Cosibellę, bo krem mi się kończy, ale akurat ich nie ma na stronie
Sklepy biorące udział w akcji macie na stronie o tutaj: https://www.dziendarmowejdostawy.pl/
Kupiłam właśnie biustonosz z gym glamour za 9 dyszków, troche jestem przerażona, że AŻ TYLE ale mam nadzieję, że sprawdzi mi się "po domu", bo w normalnych z fiszbinami dostaję na dłuższą domową metę jobla