
E, laska, przySTOPuj trochę, obudź w sobie wewnętrznego McKwacza xD)
Jako że w wątku z postanowieniami noworocznymi wyszło, iż wiele z nas chciałoby trochę przyoszczędzić i przestać w końcu tyle kupować, ale to tak trudno jest i może jakiś wątek wsparcia by się przydał, to właśnie zakładam taki wątek wsparcia .
Tak więc, dziewczyny, przyznawać się: jak idzie oszczędzanie? Co kupiłyście, choć nie powinnyście? Może macie na tym polu jakieś sukcesy, a może znów na czymś poległyście i nie wiecie, jak powiedzieć sobie „STOP”? To jest miejsce, w którym możecie się wyżalić, pochwalić, poprosić o radę lub jej udzielić .
@domkapodomka stworzyła taką ładną planszę, na której możemy sobie wpisywać zaoszczędzone kwoty
poległam w tamtym roku - w pewnym momencie odpuściłam ..
ale w tym już nie zamierzam się poddać.
Bardzo się cieszę, że jest nas tym razem więcej i wzajemnie będziemy siebie motywować @domkapodomka jak co założyła nowy wątek pt. : wyzwania finansowe
Nie umiem, nie lubię. Za dużo gotówki parzy mnie i tracę ile mam na jedną rzecz, a to jest chyba najgorsze
Właśnie miałam szukać tego wątku Jestem jak najbardziej za wyzwaniem
Normalnie nie stawiam sobie postanowień noworocznych, ale teraz pomyślałam, że mam jedno - koniec z robieniem zapasów kosmetycznych! W marcu wybieram się na kilkudniowy wypad do Warszawy z koleżanką, więc planuję intensywnie oszczędzać
Weszłam dziś na DC z myślą o tym wątku. Zapowiada się u mnie przełomowy rok i muszę nauczyć się na nowo oszczędzać i racjonalnie wydawać pieniądze!
Ja też bym chętnie się dołączyła
Za dużo kupuje , zwłaszcza słodyczy i niepotrzebnych rzeczy...
O, akurat wczoraj robiłam finansowe podsumowanie roku - ogólnie jestem bardzo zadowolona, w tym również będę tego bardzo pilnować
Też z chęcią przygarne, bo chciałabym się nauczyć bardziej oszczędzać 😊
Dziewczyny wątek umarł jakiś miesiąc temu, ale spytam : czy ma któraś jakieś plansze z wyzwaniami na ten rok?
Ja z kasą płynę przez remont, za moment święta, więc też się nie łudzę co do wielkich oszczędności. Od nowego roku robię wyzwanie na uzbieranie 2.5k na poduchę finansową na nagłe wypadki
Jeszcze się okazało, że mi gdzieś uciekł jeden tydzień, bo mamy aktualnie 46 tydzień roku
Wow, ale macie super kwoty!!!
My zaczęliśmy remont i ja naiwnie myślałam, że zrobimy go w dwa tygodnie - w trakcie naszego urlopu. No i wiecie, w poniedziałek wracamy do pracy, a zrobiony mamy salon tak w 98% sypialnia rozorana do cegły, jeszcze się pokusiliśmy o wymianę paneli i musiałam odchorować ten nieplanowany wydatek.
Kasa leci jak wściekła, a my mamy do zrobienia jeszcze dwa pokoje, kuchnię, korytarz i właśnie sypialnię. Trzymajcie kciuki, żeby mnie te wydatki nie przerosły
W zeszłym tygodniu poleciał przelew na oszczędnościowe, dzisiaj reszta z zakupów trafiła do skarbonki ❤️