Jestem szczęśliwa bo..
Strona 82 / 1665
gratulacje!
Pamiętam jak też mega się bałam przed obroną licencjatu - była to jedna wielka niewiadoma, jak to wygląda, czy komisja będzie zadawała dodatkowe pytania, czy będą chcieli kogoś podpuścić, żeby oblał, albo skończył z gorszą oceną..
Na magisterce w tym roku miałam totalny czill, zero stresu, bo już wiedziałam jak to będzie wyglądało i czego się można spodziewać w środku.
Nie taki diabeł straszny. Właśnie ukończyłam studia z dyplomem licencjata. 🥹 Tak bardzo się bałam, a nie było czego. Stres był wielki, nogi z waty, sama powtórzyłam 2x przed komisją, że stres i przeprosiłam. Dostałam pochwałę, że było widać opanowanie pomimo wielkiego stresu i, że naprawdę wszystko mówiłam jak trzeba. Jestem taka szczęśliwa. 😍🥹
Aby raz mi się udało 🥰 Nie lubię tej gry, ale zapunktowała ona u mnie 😂😂
Na urodziny siostrzeńca zrobiłam tort, który wszystkim smakował, a młody dostał ode mnie maskotkę zrobioną przeze mnie na szydełku i był zachwycony ❤️
Za tydzień wracam na dresscloud z chmurkami i kryształkami bo skończy się walka z wyprowadzka 😍
Wczoraj byliśmy na wycieczce i piłam kawę dyniową ☕🎃.Pierwszy raz w życiu i mi bardzo smakowała ❤️
Po około 3 tygodniach czekania moja dynia w końcu została przerobiona 🙈😆
Jeszcze dziś wstawię ciasto dyniowe, jutro zrobię zupę krem, a to co upiekłam zaraz wskoczy do słoików 💪❤️
na początku ja często brałam zbyt wiele do siebie i mi było po prostu przykro, jak ktoś był okropny, ale z czasem się już uodporniłam. Na szczęście także trzymaj się, rób swoje i nie przejmuj się aż tak bardzo.
dziękuję za rady
właśnie na rozmowie kwalifikacyjnej dostałam pytanie czy biorę wszystko do siebie - odpowiedziałam, że nie, ale co zostanę na miejscu to kto wie na pewno postaram się podejść z chłodną głową i robić swoje
Od czegoś trzeba zacząć, choć na pewno na początku będziesz musiała się oswoić z pracą, ale na pewno dasz radę. Jak trafisz na jakiegoś nieprzyjemnego klienta to pamiętaj, żeby nie brać do siebie tego wszystkiego, to tylko praca (w handlu zawsze się ktoś taki raz na jakiś czas trafi, po prostu niektórzy ludzie są zgorzkniali chyba i złośliwi Rób swoją robotę, ale podchodź do wszystkiego z lekkim przymrużeniem oka
Dziękuję
Będę pracować w Media Markt, ale nie na sali sprzedażowej, ale na obsłudze klienta - zwroty, reklamacje, gwarancje, kasa.
Jest to moja pierwsza styczność w pracy w handlu i obsłudze klienta. Z jednej strony ulga, że jest zatrudnienie, a z drugiej lekki stres co to będzie . Na szczęście ten media Markt jest mało ruchliwy, ponieważ jest on w osobnym budynku, a nie w galerii handlowej