Jestem szczęśliwa bo..
Strona 80 / 1665
Zawsze kupowaliśmy najtańsza i zwykłą dynie, i bez pieczenia od razu krojoną do garnka i gotowana na zupę.
Naoglądałam się na rolkach że najlepsza jest hokaido i kupiłam! Pokroiłam na mniejsze kawałki, i na trzy tury piekę w air fryjerze, bo nie chcę żeby były przykryte tylko żeby się dobrze upiekły. Jestem w szoku jaka pyszna!! Pierwsza część zjadłam sama 😅 druga się właśnie piecze, a trzecia tura czeka! Chyba zrobię kopytka dyniowe, o ile nie zjem znów hahaha
Mieliśmy z partnerem pracowite przedpołudnie, ale wynagrodzilismy to sobie pysznym obiadem i wspólnym filmem ❤️
Teraz układam puzzle, które znaleźliśmy z partnerem u niego w piwnicy, nie były nawet otwarte 😅
Pokemony prawdopodobnie zamówię, jak tylko będę się zbliżać do ułożenia tych puzzli - bo niestety nie mam gdzie trzymać zbyt wielu pudełek 😉
gratuluję i miłego testowania kawki i smakołyków!
też bardzo chciałam się dostać, ale niestety tym razem się nie udało
Cieszę się, że w końcu czuję się trochę lepiej psychicznie i fizycznie. Od jutra chciałabym powoli wrócić do treningów, bo mi tego brakuje
Poszłam dzisiaj na spacer tą drogą która zawsze chciałam iść ale jakos nigdy nie po drodze mi było, trasa okazała się być superowa, na pewno zacznę tam biegać
Dziś pierwszy dzień w pracy po urlopie i zleciał mi tak szybko jak nigdy dotąd :o