Jestem szczęśliwa bo..
Strona 71 / 1665
Rok zaczęłam z 363 sztukami. Według zapisu na ten moment mam 200 sztuk kosmetyków w mieszkaniu. dobrze widzę wśród swoich zapasów kosmetycznych, że jest tego o wiele mniej. Nie wiem co przyniesie grudzień ale jestem z siebie cholernie dumna
Mężuś zabiera mnie na imieninowy obiad do nowej restauracji u nas w mieście ❤️❤️❤️
Co prawda dziś wyjeżdżamy, ale K. pojechał jeszcze na siatkówkę, a ja dzięki temu zrobiłam sobie małe poranne spa 😊
W końcu obudziłam się bez bólu głowy , a o 4:40 dostałam smsa od DHL, że moja paczka z LaQ jest w przygotowaniu 🤣
Ja też na Notino i Zalando zrobiłam zakupy, ale bardziej prezenty, bo dobre ceny wyłapałam i na przyszłość już mam do podarowania najbliższym 😀
Grudzień na pewno będzie bardziej pracowity dla administracji, bo będzie dużo chmurek z kalendarzy adwentowych, a do tego będziemy obchodzić 11 urodziny
Całe szczęście perfum mam dużo, a to co potrzebowałam taniej wyszło na Notino
Najpierw skorzystałam z Black Frayday na Notino, a teraz złożyłam zamówienie na LaQ i tyle ze zużywania kosmetyków i zchodzenia z zapasów 🙈🤣
Widać powoli lekko wzmożony ruch na stronie, oby administracja podołała bo zbliża się gorący okres, chyba najlepszy na DC
Od wczoraj mam wolne, łącznie 4 dni. Potrzebne mi było takie oderwanie się od pracy 😉
Niestety tutaj różnica okazała się taka, że pierwszy lekarz był na NFZ, a drugi w prywatnej placówce. Co prawda tego drugiego też na szczęście nie musiałam opłacać w pełnej kwocie, bo zawiera się w moim pakiecie medycznym z pracy, ale wiadomo o co chodzi. Cieszę się, że zdecydowałam się na drugą opinię 😉
Też ostatnio miałam taką sytuację, ile strachu się najadłam to moje. Po zrobieniu miliona badań okazało się, że jednak wszystko jest okej.
Lekarka bardzo mnie dziś uspokoiła, poprzedni lekarz mnie mocno nastraszył, ale ona dokładnie mnie przebadała, i powiedziała że póki co nic złego się nie dzieje. Czuję dużą ulgę
Uwielbiam odbierać paczki od Krem de la krem. bo zawsze są cudnie zapakowane i całe to zdjęcie to same gratisy Krówki były trzy, ale reszta nie doczekała do zdjęcia