Jestem szczęśliwa bo..
Strona 209 / 1654
W okolicy przeszły deszcze, mojej miejscowości co prawda nie zahaczyły, ale za to widziałam piękną podwójną tęczę
Intensywny dzień... ale w ten pozytywny sposób Nie pamiętam, kiedy ostatni raz taki mi się zdarzył, to chyba pierwszy od kilku lat.
3 sezon domu z papieru to cudo! chociaż 3 sezon stranger things był okropnie słaby
Wróciłam do domu po urlopie w Polsce 😊😊 Odwiedziłam mój rodzinny dom, ale już po tygodniu potwornie się nudziłam i tęskniłam za moim życiem.
Wczoraj/dziś postanowiłam zgodzić się na nocny spontan (bez skojarzeń).
Mój znajomy, z którym znaliśmy się tylko online widząc mojego wielkiego doła - postanowił poświecić swój czas (a potem iść pieszo do domu ponad godzinę), żeby pogadać i poprawić mi humor.
Jestem mega szczęśliwa, bo po pierwsze zyskałam kolejnego- realnego przyjaciela, a po drugie- wiem, że życie jest zbyt krótkie aby zamartwiać się naprawdę tym co nie wnosiło do mojego życia szczęścia (było złudnym szczęściem).
Wciąż cięzko mi się pozbierać i ogólnie- wiadomo jak to bywa, ale mam motywację, dostałam kopa i wiem, że trzeba cieszyć się życiem.
byłam na giełdzie z rodzicami, siostrą i jej chłopakiem - kupiłam bluzeczki, bieliznę i fajny sprzęt (audio) z lat 80-tych, a do tego Soniaka dla mojego A. za zawrotne 30zł - będzie dawcą lasera i nie będziemy musieli wydawać 100-200zł na nowy laser Świetny deal, a w razie nie będzie pasował to opchniemy go za więcej bo jest sprawny