Jestem szczęśliwa bo..
Strona 211 / 1665
Ja aktualnie mam zapisanych 52 i zauważyłam, że czym więcej mam zapisanych chmurek tym ciężej mi dodawać bo szkoda. 😂😂😂
Ja nie miałam jak robić zdjęć, bo nie byłam u siebie, więc nie miałam swoich rzeczy Ale i tak produktywnie spędziłam ten dzień, bo nawet trochę poćwiczyłam, a potem się relaksowałam w samotności - gdzie na co dzień nie mam na to szans
Zapisałam 8 chmurek, razem z opisami, nie pamiętam kiedy ostatnio mi się to udało. Czuję się normalnie jak królowa życia 😂
Miałam dokładnie tę samą sytuację 😂 Ale wykorzystałam ten czas do zrobienia zdjęć.
Znów praca partnera popsuła nam trochę weekend, bo wczoraj zamiast być razem to od rana do 17 byłam sama. Ale za to dziś spędziliśmy cudowne przedpołudnie razem 😊
Mam nadzieję, że rzeczywiście będzie już u Ciebie tylko lepiej, bo od dłuższego czasu zwracałam uwagę na to, o czym nam opowiadasz. Czasem musi się wszystko zawalić, żeby potem zaczęło się powoli układać. Też teraz przez to przechodzę, i chyba w końcu jestem na dobrej drodze do spokojnego, szczęśliwego życia. Najważniejsze, że w końcu zawalczyłaś o siebie i swoje szczęście!
Nadwyrężyłam sobie w pracy ramię, więc staram się dzisiaj oszczędzać, chociaż planowałam konkretne sprzątanie. Zamiast tego zrobiłam porządki w maseczkach i próbkach, pozbyłam się przeterminowanych rzeczy. Ogarnęłam też porządki w skarpetkach i wyrzuciłam kilka całkiem zjechanych par 😅 Obejrzałam też Barbie na HBO i było całkiem spoko
Byłam wczoraj na udanych zakupach Dla siebie kupiłam tylko sweter w Sinsay, na który polowałam, ale udało mi się dokupić już wszystko do prezentów i 16 nagród dla dzieciaków do pracy. Stresowały mnie te nagrody, bo chciałam kupić coś dla wszystkich dzieci a miałam na to 200 zł. Weszłam do dealz i kupiłam takie piękne rzeczy 😍. Mega się cieszę 😍.
Bo jestem już u siebie w domku i czas na przystrojenie domu, wyciągam świąteczne dekoracje i do dzieła ❣️
Bo dodałam wczoraj chmurkę która została POTD. Dzięki temu dostanę w końcu odznakę jednorożca o którego walczyłam kilka lat a brakowało mi właśnie grudnia
Kupiliśmy dziś żywą choinkę. Wybraliśmy ją sami z plantacji i jutro ją zetną i nam przywiozą. 😍
Poznałam dwóch fajnych chłopaków z czego jednego mozna powiedziec ze na żywo. ☺️
Nie chce na razie się wiązać, ale naprawdę miło mi z nimi sie pisze/rozmawia.
Do tego w środę mam wizytę u psychiatry, bo akurat zwolniło się miejsce. Mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej. 💜