Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 964 / 2920
Zgadzam się jak miałam w pracy więcej albo mniej więcej po równo facetów i kobiet to atmosfera jeta ok. Jak jest więcej kobiet to zaczynają się jakieś afery, obgadywanie itp. Facet jak ma coś powiedzieć to powie prosto w twarz, a większość kobiet za plecami..
Zęby bolą coraz bardziej, leki przeciwbólowe nie pomagają, udało się mnie wcisnąć na dzisiaj do dentysty, ciekawe co się dzieje.
Ja od zawsze wolę pracować z facetami i zauważyłam, że jak dobieram sobie do czegoś zespół to w 70% składa się z mężczyzn. Kiedyś w pracy usłyszałam, że lubię być w centrum męskiego zainteresowania, ale to nieprawda. Szanuję, uwielbiam i jestem dumna z kobiet, ale najprościej w pracy jest mi się porozumieć z facetem, bo jemu wystarczają proste komunikaty. Sama się łapię na tym, że mam milion pytań do przełożonego, zanim się wezmę za to co mi zlecił nawet jak to prosta robota na 20 minut, facet nigdy tak nie analizuje
U mnie akurat teraz przypomniało się miastu iż trzeba naprawić rondo - główne i jedyne rondo wylotowe ze Słupska na Łebę - nie dość, że tam jest wiecznie problem z wyjazdem nawet po za godzinami szczytu to teraz w okresie świątecznym będą robić RONDO ! Czas około 3 MSC -.-
U mnie też! Dojazd do pracy samochodem mi się przez to trochę wydłużył, ale najważniejsze że udało się dojechać bez stłuczki 😅
Generalnie, powinnam sobie już dreptać do pracy, a dalej jadę autobusem. Ciekawe czy zdążę -.-
jestem tak wypompowana ostatnio żyje od weekendu do weekendu, taki młyn w pracy, że w tygodniu po powrocie do domu padam
Dokładnie 😂 jak są same babki to są zaraz intrygi i jakieś dramy 😂