Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 892 / 2920
Trzymam kciuki za Tate. Mój leży w szpitalu od piątku i nie wiadomo na razie co mu jest 😟
Wróciłam do pracy, ale koszmarnie tego żałuję bo dalej mnie wszystko boli i dusi mnie kaszel... Boję się iść dalej na zwolnienie bo mam umowę tylko do końca lutego i boję się że mi jej nie przedłużą
Ja wiem nie mam nic do zamiennikowi cukrów tylko ja już ich i tak nadużywam i chodzę wzdęta .
Po miesięcznym urlopie wróciłam do Niemiec.. Normalnie płakać mi się chciało po tak długim wolnym się nie chce wracać i na dodatek zostawić chłopaka musiałam bo nie udało mi się go ściągnąć teraz do pracy ze mną 😔 Związek jest świeży, więc tym bardziej mi ciężko 🥺
Tak. Mam kilka smaków w domu jeszcze do wypróbowania.
Dla mnie jest ważne, że nie ma cukru, ale każdy ma do tego inne podejście.
U mnie też to zawsze najgorszy miesiąc, a w tym roku podwójnie😒 mam nadzieję zasnąć i obudzić się już w lutym 🤔
Ubzdurałam sobie, że dzisiaj jest 20 stycznia. Najmniej lubiany przeze mnie miesiąc i sobie chodziłam zadowolona ze świadomością, że "o jak fajnie szybko zlatuje" :
Jak ten czas szybko ucieka, niby dobrze niby nie ale biegnie zdecydowanie za szybko...