Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 891 / 2920
Właśnie siedzę i myślę jakby tu opisać siebie w kilku zdaniach do CV by nie powielać cech które wpiszę w umiejętnościach
Ósemki dają o sobie znać, w przyszłym tygodniu idę na przegląd i poproszę o skierowanie na pantomogram, mam nadzieję że jednak dobrze się wyrzynają i nie będzie potrzeby ich usuwania
Z rana, po urlopie, mail od klientki (a raczej już exklientki) z nieuzasadnionymi pretensjami..
Muszę wykonać dziś kilka telefonów, strasznie mi się nie chce 🙄. Nie lubię jak czegoś nie mogę załatwić przez internet...
Czuję się ostatnio przebodzcowana. Za dużo się dzieje - za mało po mojej myśli...
Tak i nie mialam..
Lekarz rodzinny mowil mi ze to mogą byc powikłania po covid, ktory moglam miec a nie wiedzialam..
Koniec urlopu, pora wracać do pracy. Mam nadzieję że uda mi się zaglądać tutaj do Was w miarę często
Moj wyszedl wlasnie ze szpitala, byl kilka dni od swiat a pozniej kilka dni w domu i znowu w szpitalu, pekly wrzody na zoladku i jelitach, o ktorych tata nie wiedzial, za pierwszy raz za slabo osuszyli i dostal krwotoku, musial miec przetaczana krew ale na szczescie jest juz w domu, musi brac leki i pilnowac diety ale jest juz lepiej. Trzymam kciuki za zdrowie Waszych ojcow ❤️
On się ogólnie od lat leczy na nadciśnienie. Ale no nigdy nie miał takiego jak ostatnio no i leki brał codziennie, które do tej pory działały, a jak miał wyższe to wystarczyło, że się położył, chwilę odpoczął, zdrzemnął, czasem wziął lek pod język i wszytsko wracało do normy... A teraz nawet lekarze mieli z tym problem...
O kurcze dużo zdrówka dla taty teraz mnóstwo osób ma problemy z ciśnieniem
Bardzo wysokie ciśnienie, żadne tabletki nie działały, na sorze również mieli problem żeby je zbić,a jak się udało to rano znowu było bardzo wysokie...