Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 890 / 2920
Ja w swoim mam krótko napisane co i jak
Robiłam cv na programie płatnym i tam było na ile słów powinno to być. Ale takie ogólne podsumowanie
i własnie na tym jestem kompletnie nie wiem jak. Niby wiem co chce ale nos
W urzędzie widzę na stronie że należy wysłać cv. A ja chce wysłać je do swojego zapytania czy jest możliwość by przyjęli mnie na te 140h bym mogła podejść do egzaminu zawodowego w czerwcu
Nieee Szczerze mówiąc ciekawe jak na to patrzą rekruterzy. Gdzieś czytałam, że kiedyś się pisało i się od tego już odchodzi, ale w sumie wydaje mi się, że taki list może zwrócić uwagę i może coś kogoś bardziej zaciekawi niż samo CV, gdzie są bardziej skróty
Musisz wysyłać CV na staż bezpłatny? Jak miałam praktyki czy coś, to tylko dzwoniłam i mnie przyjmowali albo nie
Już myślałam, że trzeba koniecznie Jak będę gdzieś wysyłała to będę pamiętała, może inaczej na to patrzą 😅
Najpierw musze znaleźć staż bezpłatny by dopuścili mnie do egzaminu zawodowego. Więc te 3/4 zdania mogą mi pomóc w pewnym znaczeniu, mam przynajmniej taką nadzieje. Zwłaszcza że będę wysyłała zapytanie razem z CV np do urzędów itp. Bo nie będę aplikowała na konkretne stanowisko, a raczej takie przedstawienie.
Nie Ale u mnie był potrzebny, bo to wynikało z treści ogłoszenia Potem jak już miałam, to sobie tylko edytowałam i uważam, że fajnie go mieć i też dawać nawet jeśli nie ma o tym mowy.
Ja w liście motywacyjnym pisałam krótko jakie szkoły kończyłam (bo to było w CV) i dlaczego je wybierałam np. dlaczego taki kierunek. Potem pisałam dlaczego chciałabym pracować w tej pracy i co mną kierowało przy wyborze. Pisałam też o swoich mocnych i słabych stronach.
W CV umieszczałam tylko hasła - jaka szkoła, zakres dat, kierunek studiów. Poprzednie stanowiska - tutaj też pisałam wolontariaty itd., bo nie miałam w sumie dużo doświadczenia stricte jako pracownik. Do tego dopisałam zakres moich obowiązków. Z reguły bardzo często na rozmowach o to dopytywali - bardziej niż o pracę Nie pisz nic o sobie w CV typu "Mam na imię Monika, mam ileś tam lat itd.". To wszystko wynika z samego CV
W umiejętnościach nie pisałam nic stricte społecznego itd. Skupiłam się na obsługach programów - Word, systemów itd. Nie pisałam nic o umiejętności np. współpracy w grupie itd., bo dla mnie to niby ma znaczenie, a jednak ja np. nie skupiałabym się na takich deklaracjach w CV jako rekruter. Myślę, że to też zależy od charakteru pracy, do której aplikujemy.
Nie umiem do końca tego opisać cholercia.. coś w rodzaju gdzie zmierzasz w karierze np. Ja dobrze nie znam siebie i trudno mi też znaleźć swoje umiejętności. Takie krótkie zdania opisujące ciebie jako pracownika i co chcesz osiągnąć.. kurde no. Lepiej tego nie zrobię. Mogę wbić na dm wyślę screena o co mi chodzi
Najchętniej to wbiłabym się już pod kołdrę i poszła spać, a mam jeszcze tyle rzeczy do ogarnięcia
Nie mam tego za dużo. Wciąż później w CV będę musiała w pewnym znaczeniu siebie opisać w liście motywacyjnym. Więc to jest mój problem, mojego rodzaju
Wydaje mi się, że już lepiej napisać coś więcej o szkole, kursach, praktykach, czymś bardziej rzeczowym i tym wypełnić miejsce.
Nie mam zbyt dużego doświadczenia, praktycznie żadnego. Zawsze mogę pominąć ten krok. Jako przedstawienie siebie. Zwłaszcza że notorycznie ludzie mylą moje imię i mówią Ania zamiast Monika co nie ma sensu..
po czym twierdzą że żartuje z niepełnosprawnością taaak takie koniki też były
Już prawie, prawie moglabym zamknąć semestr gdyby nie coroczny spadochroniarz Ukrainiec, który nie przysłał mi zadnej pracy zaliczeniowej oraz studentka, która obiecała mi w czwartek wysłać pracę, a do tej pory tego nie zrobiła... w ten czwartek ostatnie zajęcia na wystawienie ocen... Jezu, czemu...