Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 745 / 2920
Druga zamówiona sukienka ma więcej wad niż pierwsza. Zamówiłam jeszcze jedną i jak też nie będzie pasować to kończę z zakupami na vinted, bo chyba w nie nie umiem.
IMMUNOCONTROL, chwilę temu zamówiłam sobie kolejne opakowanie, nic tak mi nie pomaga jak to. Jakbyś chciała jeszcze coś to pisz priv doradzę 😊 Ja niw byłam chora od jakichś dwóch lat. Wiadomo, miewam katar lub boli mnie gardło, ale pracuje na co dzień z kolegą co jest chory caly czas, także moja odporność jest poddawana mocnej próbie 😂
Potrzebuję jakiś magicznych witamin żeby podleczyć swoją odporność HELP
Nie bardzo, póki co żadne kosmetyki nie łagodzą mi tego dziadostwa. Sądzę, że problem leży wewnątrz, więc teraz badam się na potęgę. Hormony wyglądają w porządku, ale za to mam duży niedobór witaminy D - internety mówią, że taki niedobór poddaje się już leczeniu. Być może więc to jest przyczyną moich problemów skórnych.
Nie ma czegoś takiego "powinno się dać". Dajesz tyle na ile Cie stać. My z mężem idziemy na wesele mojej koleżanki i biorąc pod uwagę koszt talerzyka ok. 300 zł/osoba, planujemy dać 1000 zł.
Nie wiem ile dać w kopertę na wesele. Słyszę ciągle jakieś kosmiczne kwoty od innych ludzi ile się powinno dać, a muszę zapłacić za 2 osoby (chłopak nie ma się z czego dołożyć) + jeszcze jestem druhną.
Jestem na pierwszym w życiu L4, mam tak paskudne zapalenie gardła... ;/
Mieliśmy tyle planów na majówkę, a ja leże z antybiotykiem
Współczuję mocno, niby starasz się to olać ale mimo wszystko ro siedzi w Tobie 🥺
Dam sobie chwilę i jeśli to się pogłębi to zacznę szukać pomocy u specjalisty. Ale na 90% jest to kwestia hormonów i mam nadzieję, że zaraz się unormuje.
Teraz masz już odpowiednie kosmetyki, żeby to złagodzić? Najgorzej jak się szuka pomocy u lekarza, który błędnie stawi diagnozę
Jest tak okropnie zimno, że nic mi się nie chcę,a mam jechać na zakupy,bo na majówkę robimy grilla...
Trochę narcystyczny jest, zero empatii i myśli o sobie, więc podejrzewam, że w głębi jest zazdrosny np. o tą młodość, którą wytyka i pociesza mnie tylko fakt, że jest stary i nie będzie tutaj dłużej niż ja 🥲 niemniej jednak nie spałam całą noc i boli mnie głowa, zanim dojdę do siebie to będzie sobota 🥺
Jest straszny, chciałam żeby poczekał chwilkę bo musiałam zabrać torebkę, laptopa, torbę z jedzeniem i moje pomoce to zaczął grozić mi utratą pracy bo on natychmiast ma siadać i nie może czekać, a ja jestem gówniarą bo mam 20 lat i trochę pokory i szacunku bo mam magistra i powinnam natychmiast spieprzać gdy on idzie