Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

ksanaru

Jako, że kilku osobom spodobał się hejt wątek - podejmujemy próbę numer 2. Proszę o kulturę i nie atakowanie innych. Hejtujmy, ale z rozwagą. Dla tych których poprzedni wątek ominął zostawiam link - https://dresscloud.pl/babble-box/plotki-i-ploteczki-na-dowolne-tematy/10332-hejt-watek&strona=6&j=364327?strona=1. I mam nadzieję, ze tym razem sobie ponarzekamy dłużej.




@Lacrimosa , @sufcia72, @rudamaruda, @naaatka, nie pamiętam kto jeszcze pisał, mam nadzieję , ze dotrzecie .

Alicja95
Alicja95 • 2 lata temu
Hejtuje swoje przeziębienie, lecze się już ponad tydzień, co wieczór pije theraflu, a dalej kaszle jak stary gruźlik. :/

Zagmatwana • 2 lata temu
Polecam witaminę C lewoskrętną - trzeba pić co 3 godziny i syrop z prawoślazu. Sama się leczyłam tak niedawno i pomogło : )

@Zagmatwana, dziękuje! Koniecznie muszę spróbować.

frambuesa

@goldenmiu a to jeden !! Ale oni niestety tak mają ! A dlugo ze sobą jesteście jak mogę zapytać ?

Ageczii
Alicja95 • 2 lata temu
Hejtuje swoje przeziębienie, lecze się już ponad tydzień, co wieczór pije theraflu, a dalej kaszle jak stary gruźlik. :/

nataliaaa • 2 lata temu
@Alicja95 ojej, dużo zdrówka Kochana. :( A katar Cię męczy? Bo ostatnio używałam Otrivin i choć kosztuje 15-20 zł zależnie od apteki to jest nieziemsko skuteczny!

Alicja95 • 2 lata temu
@nataliaaa Kochana dziękuje! :* Katar zwalczyłam choć bardzo mi dokuczał, a z kaszlem nie mogę sobie poradzić :/

mam to samo kaszel i zatkany nos już tyle czasu... no nic musimy się trzymać!

goldenmiu

@frambuesa 5 lat z małymi przerwami, rok temu z kwiatami błagał na kolanach bym wróciła i mówił, że mnie bardzo kocha. Dziś ignorował, a jak poszłam osobiście do niego to właśnie takie coś usłyszałam........nie wiem w tym momencie co mam robić...

Janettt
Janettt • 2 lata temu
to jak już przy temacie to ja jeszcze mogę się zhejtować za to że po wyprowadzce nie umiem nikogo poznać i przez 4 lata żyje sama jak palec z moim facetem - dobrze, że mogę tu popisać (nawet monologi) bo bym inaczej się chyba załamała xD

nataliaaa • 2 lata temu
@Janettt a mieszkacie w większym mieście czy na wsi? W bloku czy w domku jednorodzinnym? :)

w niedużym mieście można powiedzieć (nie znoszę miast ) - w domku jednorodzinnym wynajmujemy malutką kawalerkę (choć od 3 lat szukamy czegoś innego )

Janettt
Janettt • 2 lata temu
to jak już przy temacie to ja jeszcze mogę się zhejtować za to że po wyprowadzce nie umiem nikogo poznać i przez 4 lata żyje sama jak palec z moim facetem - dobrze, że mogę tu popisać (nawet monologi) bo bym inaczej się chyba załamała xD

Zagmatwana • 2 lata temu
A na DC nie ma nikogo z Twoich okolic ? :)

@Zagmatwana nie widziałam nikogo kto by stąd nie wybył - nawet fryzjerka się ze mnie podśmiewała, że każdy stąd ucieka pod Wawę, albo do Wawy, a ja spod Wawy przygnałam do faceta

Jednafiga

@janettt piona, I mnie jest to samo - 3 lata po przeprowadzce do wielkiego miasta i żyje jak odludek

Janettt
goldenmiu • 2 lata temu
hejtuje mojego (chyba jeszcze) chłopaka, który dziś na pytanie czy mnie kocha odpowiedział "nie wiem", przez niego przepłakałam wieczór

nie przejmuj się - mój mi to prawie codziennie mówi ja się wkurzam, a on mi to tylko na złość mówi - i weź się nie denerwuj przy takim głupku

kalinus
sufcia72 • 2 lata temu
całe swoje dorosłe życie ważyłam niecałe 50kg @ksanaru, kilka lat temu przeskoczyłam magicznie dwa rozmiary i małomagiczne cyfry na wadze 60 :( a też mogłam kiedyś jeść za wszystkich :D

no weź...że niby 60kg to dużo? czyli wychodzi na to, że jeszcze z jakieś 3 miesiące temu byłam grubasem ;P bo ważyłam 63kg hahaha....ufff, że 5kg w dół poszło, oczywiście żartuję, że uff..nawet bym nie zauważyła, tylko miałam spodnie pooddawać i mierzyłam, które są za małe i w te które byłam pewna, że nie wchodzę były lekko luźne hahaha, więc z ciekawości weszłam na wagę ;P ...zależy jaki kto ma wzrost a Ty @sufcia72 masz bardzo ładną figurę ;P

Janettt
Jednafiga • 2 lata temu
@janettt piona, I mnie jest to samo - 3 lata po przeprowadzce do wielkiego miasta i żyje jak odludek :(

myślałam, że tylko ja tak mam - co prawda poznałam ze 4 dziewczyny, ale tak naprawdę tylko z jedną utrzymuje kontakt, ale ona w niemczech siedzi także lipa - poza tym za bardzo się klei do mnie, jeszcze facet się będzie bał, że do niej odejdę

nazwa001
Janettt • 2 lata temu
to jak już przy temacie to ja jeszcze mogę się zhejtować za to że po wyprowadzce nie umiem nikogo poznać i przez 4 lata żyje sama jak palec z moim facetem - dobrze, że mogę tu popisać (nawet monologi) bo bym inaczej się chyba załamała xD

Zagmatwana • 2 lata temu
A na DC nie ma nikogo z Twoich okolic ? :)

Janettt • 2 lata temu
@Zagmatwana nie widziałam nikogo kto by stąd nie wybył - nawet fryzjerka się ze mnie podśmiewała, że każdy stąd ucieka pod Wawę, albo do Wawy, a ja spod Wawy przygnałam do faceta xD

No ja obecnie też nie mam w sumie koleżanek, jedyna przyjaciółka, którą miałam okazała się fałszywą krową, a nasze wspólne koleżanki wypięły się na mnie razem z nią. Kumpluję się tylko z kumplami męża

Zagmatwana
Janettt • 2 lata temu
to jak już przy temacie to ja jeszcze mogę się zhejtować za to że po wyprowadzce nie umiem nikogo poznać i przez 4 lata żyje sama jak palec z moim facetem - dobrze, że mogę tu popisać (nawet monologi) bo bym inaczej się chyba załamała xD

Zagmatwana • 2 lata temu
A na DC nie ma nikogo z Twoich okolic ? :)

Janettt • 2 lata temu
@Zagmatwana nie widziałam nikogo kto by stąd nie wybył - nawet fryzjerka się ze mnie podśmiewała, że każdy stąd ucieka pod Wawę, albo do Wawy, a ja spod Wawy przygnałam do faceta xD

O widzisz bo okolice wawy to sporo osób
Musicie robić akcje wyjazdowe do clouders @Janettt, @Jednafiga

goldenmiu

@Janettt mi tak nie mówił nawet w żartach, to było poważnie niestety

Janettt
goldenmiu • 2 lata temu
@Janettt mi tak nie mówił nawet w żartach, to było poważnie niestety

no mój też wiele razy mówił poważnie - nie bez przyczyny ze 4 razy się rozstawaliśmy także, wiem jak to potrafi boleć, ale nie załamuj się, może to przejściowe "wyznania"

frambuesa
goldenmiu • 2 lata temu
@frambuesa 5 lat z małymi przerwami, rok temu z kwiatami błagał na kolanach bym wróciła i mówił, że mnie bardzo kocha. Dziś ignorował, a jak poszłam osobiście do niego to właśnie takie coś usłyszałam........nie wiem w tym momencie co mam robić...

No z nimi to chyba norma z takimi akcjami... potem właśnie nagle się budza i wielka miłość i jacy to oni biedni i kwiaty przynosza.... Ja na Twoim miejscu chyba bym to "przeczekała" Głowa do góry Kochana Myślę, że na pewno Kocha jak juz tyle jesteście ! Czasami w zwiazkach są takie kryzysy i właśnie sporo osób mówi że głownie 5-6 rok bycia razem jest najgorszy

Janettt
Janettt • 2 lata temu
to jak już przy temacie to ja jeszcze mogę się zhejtować za to że po wyprowadzce nie umiem nikogo poznać i przez 4 lata żyje sama jak palec z moim facetem - dobrze, że mogę tu popisać (nawet monologi) bo bym inaczej się chyba załamała xD

Zagmatwana • 2 lata temu
A na DC nie ma nikogo z Twoich okolic ? :)

Janettt • 2 lata temu
@Zagmatwana nie widziałam nikogo kto by stąd nie wybył - nawet fryzjerka się ze mnie podśmiewała, że każdy stąd ucieka pod Wawę, albo do Wawy, a ja spod Wawy przygnałam do faceta xD

Zagmatwana • 2 lata temu
O widzisz bo okolice wawy to sporo osób :D Musicie robić akcje wyjazdowe do clouders @Janettt, @Jednafiga

i teraz mam ochotę ustrzelić mojego faceta, że rzucił fajną pracę, w której jeździł po całej Polsce

sufcia72

@kalinus też muszę piąteczkę w dół
a teraz zhejtuję moich facetów wykupili sobie jakieś durne mecze ,zabrali mi mojego laptopa bo męża nie chce współpracować z telewizorem nie dość że ryczą przy tym meczu to jeszcze śpiewają hallelujah ja piernicze chyba pójdę na górę sprzątać szafę

Zagmatwana
goldenmiu • 2 lata temu
hejtuje mojego (chyba jeszcze) chłopaka, który dziś na pytanie czy mnie kocha odpowiedział "nie wiem", przez niego przepłakałam wieczór

Mi też tak mówił facet, a jak był w domu nie odzywał się do mnie a jak pisałam do niego pisał "Zapomniałem o Tobie" Porażka nie facet zmarnowane 3 lata

Janettt
goldenmiu • 2 lata temu
@frambuesa 5 lat z małymi przerwami, rok temu z kwiatami błagał na kolanach bym wróciła i mówił, że mnie bardzo kocha. Dziś ignorował, a jak poszłam osobiście do niego to właśnie takie coś usłyszałam........nie wiem w tym momencie co mam robić...

frambuesa • 2 lata temu
No z nimi to chyba norma z takimi akcjami... potem właśnie nagle się budza i wielka miłość i jacy to oni biedni i kwiaty przynosza.... Ja na Twoim miejscu chyba bym to "przeczekała" Głowa do góry Kochana :* Myślę, że na pewno Kocha jak juz tyle jesteście ! Czasami w zwiazkach są takie kryzysy i właśnie sporo osób mówi że głownie 5-6 rok bycia razem jest najgorszy :)

mój mi nigdy kwiatka nie dał i nie żałuję, bo wcześniejsze związki suszyłam razem z kwiatami od facetów, a teraz nie mam co suszyć i trwamy tak ponad 4 lata - po wielu przejściach, ale dajemy radę - jest ciężko, czasami dzień w dzień potrafię przez niego ryczeć, ale go kocham i za chiny odejść żadne nie potrafi. Czasami jestem za szczera, ale nie lubię kryć co czuję.
Także sama nie wiem co poradzić - spróbujcie pogadać, a jeśli nic do niego nie dotrze to nie wiem - zrób mu terapię szokową. Mój miał kilka i zmądrzał.
no i my mieszkamy razem, nie wiem jak Wy

goldenmiu

@frambuesa właśnie mam zamiar przeczekać kilka osób mi tak radziło, tylko niecierpliwa jestem. My się nie widzimy codziennie, nie mieszkamy razem, czasem nie piszemy czy nie dzwonimy, wręcz muszę czasem prosić się by zwrócił na mnie uwagę i co ma mnie dość. Faceci są gorsi od kobiet!! A najgorsze jest to że siedzę w domu i nie mam do kogo pójść się po prostu wypłakać i przytulic

1 2 3 4 5 6 7 8 9 1013

albo założ konto i udzielaj się na forum.