Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2910 / 2910

frambuesa
frambuesa
11.66k7 dni temu
Kamilabea • 9 dni temu
Czułam się tak dobrze w swoim ciele. Wczoraj wszystko legło w gruzach. Fryzjerka ścięła mi włosy nie tyle ile potrzebowałam. Nie tyle ile chciałam. Ścięła tyle ile chciała. Miałam włosy do połowy pupy, a mam do ramion. Nie mogę na siebie patrzeć. Nie potrafię wyjść z domu. Nie chce by mnie ludzie taką widzieli. Lubiłam tą fryzjerkę. Zawsze do niej chodziłam a tu takie coś. Wczoraj nawet nie było tak źle. Dziś mi serce pęka jak na to patrzę

Sherifka89 • 7 dni temu
Wow ale jak mogła Ci ściąć tyle włosów? Przecież byłaś tam i nie widziałaś gdzie ma nozyczki? W życiu bym nie pozwoliła na takie coś.

Kamilabea • 7 dni temu
Nie widziałam, jak się zorientowałam to zrobiła mi loki i stwierdziła że to dlatego tak wygląda. Jej lustro bardzo przekłamuje, ona zagaduje strasznie ludzi. Tu Ci wepchnie odżywkę, tu to, tam tam to. A ja nie mam podzielnej uwagi. Łatwiej się rozpraszam trudnej się skupiam

Ja wtedy tak samo miałam, godzinę gadała takie głupoty że masakra, do tego no jestem u fryzjerki i nie jestem po to żeby ją sprawdzać i kontrolować tylko ona robi swoje i tyle 🤪🙈

Sherifka89
Sherifka89
13.16k7 dni temu
Kamilabea • 9 dni temu
Czułam się tak dobrze w swoim ciele. Wczoraj wszystko legło w gruzach. Fryzjerka ścięła mi włosy nie tyle ile potrzebowałam. Nie tyle ile chciałam. Ścięła tyle ile chciała. Miałam włosy do połowy pupy, a mam do ramion. Nie mogę na siebie patrzeć. Nie potrafię wyjść z domu. Nie chce by mnie ludzie taką widzieli. Lubiłam tą fryzjerkę. Zawsze do niej chodziłam a tu takie coś. Wczoraj nawet nie było tak źle. Dziś mi serce pęka jak na to patrzę

Sherifka89 • 7 dni temu
Wow ale jak mogła Ci ściąć tyle włosów? Przecież byłaś tam i nie widziałaś gdzie ma nozyczki? W życiu bym nie pozwoliła na takie coś.

Kamilabea • 7 dni temu
Nie widziałam, jak się zorientowałam to zrobiła mi loki i stwierdziła że to dlatego tak wygląda. Jej lustro bardzo przekłamuje, ona zagaduje strasznie ludzi. Tu Ci wepchnie odżywkę, tu to, tam tam to. A ja nie mam podzielnej uwagi. Łatwiej się rozpraszam trudnej się skupiam

Tragedia 😐😐😐

silver1916
silver1916
1.77k7 dni temu

Po mocnym przeziębieniu, katarze i kaszlu przyszła pora na gigantyczną opryszczkę na ustach 🙈

Szeptucha
Szeptucha
8.81k6 dni temu
Kamilabea • 9 dni temu
Czułam się tak dobrze w swoim ciele. Wczoraj wszystko legło w gruzach. Fryzjerka ścięła mi włosy nie tyle ile potrzebowałam. Nie tyle ile chciałam. Ścięła tyle ile chciała. Miałam włosy do połowy pupy, a mam do ramion. Nie mogę na siebie patrzeć. Nie potrafię wyjść z domu. Nie chce by mnie ludzie taką widzieli. Lubiłam tą fryzjerkę. Zawsze do niej chodziłam a tu takie coś. Wczoraj nawet nie było tak źle. Dziś mi serce pęka jak na to patrzę

Sherifka89 • 7 dni temu
Wow ale jak mogła Ci ściąć tyle włosów? Przecież byłaś tam i nie widziałaś gdzie ma nozyczki? W życiu bym nie pozwoliła na takie coś.

Kamilabea • 7 dni temu
Nie widziałam, jak się zorientowałam to zrobiła mi loki i stwierdziła że to dlatego tak wygląda. Jej lustro bardzo przekłamuje, ona zagaduje strasznie ludzi. Tu Ci wepchnie odżywkę, tu to, tam tam to. A ja nie mam podzielnej uwagi. Łatwiej się rozpraszam trudnej się skupiam

frambuesa • 7 dni temu
Ja wtedy tak samo miałam, godzinę gadała takie głupoty że masakra, do tego no jestem u fryzjerki i nie jestem po to żeby ją sprawdzać i kontrolować tylko ona robi swoje i tyle 🤪🙈

Też tak raz miałam. Chodziłam długi czas do jednej fryzjerki i najpierw dość mocno ścinałam włosy. To też był czas, że dużo osób miało fryzury jak Rihanna, że trochę dłużej z przodu a z tyłu wygolone.

Ale w pewnym momencie powiedziałam jej, że chce już zapuścić. Miałam już włosy do ramion i chciałam żeby mi jakoś fajnie je ułożyła na rozpoczęcie roku...
Nim się zorientowałam to ona znowu mi tył ścięła 🙈. Czułam się fatalnie na tym rozpoczęciu. Jeszcze przód ułożyła mi na wałki, i wyglądałam jak taka Karen 😭. Na pewno nie jak nastolatka tylko starsza pani...

A za to innym razem miałam zielone końcówki po farbowaniu włosów, chciałam się ich pozbyć. To fryzjerka zostawiła mi dłuższe bo stwierdziła, że krótszych szkoda 🥲. Gdzie mi włosy rosną w miarę szybko, i chodziłam z taką wyblakłą zieloną końcówką długości 2 cm. Nie wiadomo po co, na co... 🙈.

Innym razem babka mi ścięła przód tak, że miał imitować "zapuszczoną grzywkę" i generalnie wyglądało to fajnie... Ale ja w pracy musiałam mieć kitka, więc strasznie mnie ten przód irytował bo go w ogóle zebrać nie mogłam 😭.

Później się dziwić, że ludzie się bardziej boją chodzić do fryzjera niż dentysty...

Z jednej strony może miałaś jakoś mocno zniszczone? Oni czasami jak są zniszczone to wolą obciąć, żeby włosy rosły później zdrowiej. Aczkolwiek uważam, że to powinno być mimo wszystko z tobą skonsultowane i wytłumaczone czemu tak robi 🙈.
Na pewno to tylko dla Ciebie wygląda strasznie ❤️, inni ludzie stwierdzą, że tak miało być. Aczkolwiek wiem, że fryzura, której się nie chciało mocno się odbija na pewności siebie.

NowWhat
NowWhat
7.94k4 dni temu

Ale ze mnie żona... zapomniałam o urodzinach męża, ma dzisiaj 🙈 I chyba w ogóle bym sobie nie przypomniała, gdyby nie moja mama, która wczoraj o tym wspomniała...

Syll
Syll
17.74k4 dni temu

Jakoś tak dziwnie się czuję. Od poniedziałku planowo przez rok będę pracowała zdalnie w Warszawie, ale mam wrażenie jakbym dzisiaj odeszła z mojej pracy i trochę mi smutno 😆

Kamilabea
Kamilabea
8.51k3 dni temu

Spaliłam garnek, śmierdzi jak diabli🤦🏼‍♀️

maktao
maktao
7.4k3 dni temu

Minęło półtora roku leczenia glp-1, moja frustracja jest jak stąd od księżyca… wydałam 20 tysięcy złotych, żeby schudnąć 5 kg i dowiedzieć się, że zaburzenia metaboliczne uniemożliwiają mi jakiekolwiek działania w tym kierunku. W lipcu będę mieć pierwszą w życiu operację. W związku z tym i jeszcze mianowaniem w prący jestem tak okropnie zalatana, że zapominam, jak się nazywam… przeszłam taką drogę, żeby ostatecznie i tak zrobić operację, że jestem zła na tych, co nawet nie próbują liczyć kalorii, a po znajomości robią operację…

Monarea
Monarea
4.24k2 dni temu

Musiałam zadzwonić na 112 i zgłosić zaginięcie mojej mamy.. nie mam słów po prostu..

Monarea
Monarea
4.24k2 dni temu

Znalazła się zguba.. czyli moja mama. Sama przyszła bo burza jest u mnie w mieście. Ignoruje mnie, ale przynajmniej żyję.

1 2909 2910
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.