Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 349 / 2920
Ostatnio bardzo źle śpię i za dużo mało..
Dzisiaj jestem kompletnie nieprzytomna, niech w pracy ten czas minie szybko i bez problemów. 🙈
Mam ostatnio dokładnie tak samo... Nawet chodzę wcześniej spać, ale nic to nie daje... Rano jest mi bardzo ciężko się rozbudzić i zwlec z łóżka 😣
Znów się strasznie nie wyspałam 😓 Niby się nie budzę w nocy, a i tak jak rano wstaje czuję, że mam piach w oczach i wszystko boli
Za kilka godzin mam usuwanie znamion u dermatologa... Zaczynam się stresować i trochę się boję😢
Zmiana trybu życia i przestawienie swojego zegara snu źle się na mnie odbija. Czekam aż organizm się zacznie przyzwyczajać 😂
Trochę mnie pocieszyłaś, nie powiem że nie 🙈😁 to chyba jeszcze jakieś przesilenie wiosenne, zmiany pogody i alergia mnie dobijają… dzisiaj już mi się za dużo wszystkiego nagromadziło i wybuchłam 🙈w pracy co chwilę ktoś miał jakiś problem i ze wszystkim do mnie
Pocieszę Cię, ja codziennie mam na 6 do pracy i wstawanie to jakiś koszmar dla mnie 🥴
Normalnie jakbym teściową słyszała..a ma dopiero 60😂 ludzie nic nie robią tylko odpadają wiadomości, śledzą te pierdoły na bieżąco i panikują. Prędzej dopadnie ich zawał jak ta wojna. Ja tak zaczęłam się nakręcać przy covidzie przez pierwsze dwa tygodnie..potem przemyślałam sprawę..żeby mi, osobie, która uważa się za dość inteligentną 😜 ktoś wmawiał, że jak nie umyję rąk 100 razy dziennie, nie ubiorę maseczki i w ogóle wyjdę z domu, to na pewno niechybnie umrę...🤦🤦🤦 Mam na to sposób - nie słucham radia, mam muzykę ulubioną nagraną, nie oglądam żadnych wiadomości i nie czytam takich gazet. To jest strata czasu i przyswajanie zupełnie zbędnych dla nas rzeczy. Może to źle, ale nie interesuje mnie co się dzieje, ani co mądra władza (każda!) wymyśla. Bo co mi da, że będę się tym zamartwiać? Czy będzie lepiej przez to? Wiem, że ludziom nie przetłumaczy, no ale tego już nie zmienimy..
Jak wcześniej nie miałam praktycznie żadnego problemu ze wstawaniem tak po tej zmianie czasu rano śpię jak zabita najgorzej że 4 razy razy w tygodniu mam na 7 do pracy 🙈
Za każdym razem jak wchodzę do pokoju,to się załamuje ilością rzeczy.Zamówiłam szafę przed sylwestrem i do lutego nikt się nie odezwał z durną wyceną, więc sobie darowałam i teraz szukam,gdzie mogę najbliżej zrobić szafę na wymiar,bo już nie mam miejsca w szafkach 😔