33 na 35 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Peeling enzymatyczny do twarzy to idealny sposób na błyskawiczne wygładzenie i łagodne oczyszczenie skóry. Zapobiega powstawaniu zaskórników i niedoskonałości. Pozostawia skórę czystą, świeżą i wygładzoną. To łagodna, enzymatyczna eksfoliacja idealna nawet dla cery wrażliwej! Dzięki naturalnym składnikom aktywnym twoja skóra zyska nieskazitelny i promienny wygląd.
Składniki aktywne
Kw ...

Peeling enzymatyczny do twarzy to idealny sposób na błyskawiczne wygładzenie i łagodne oczyszczenie skóry. Zapobiega powstawaniu zaskórników i niedoskonałości. Pozostawia skórę czystą, świeżą i wygła ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 25.04.2020 przez clarkyss

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Selfie Project - Peeling do twarzy, Enzymatyczny, Kwas migdałowy i papaya

Selfie Project Peeling do twarzy, Enzymatyczny, Kwas migdałowy i papaya

Enzymatyczny peeling z papają od Selfie Project skusił mnie swoim dość fajnym wyglądem w drogerii Rossman. Po otwarciu poczułam śliczny owocowy zapach, a sam peeling był w kolorze pomarańczowym. Niestety już po nałożeniu poczułam mocne pieczenie twarzy, które po 5min trochę zeszło, ale jednak czułam je przez cały czas trzymania kosmetyku na buzi. Nałożyłam go według zaleceń czyli na oczyszczoną buzię na 15min i zmyłam. Niestety nie zauważyłam kompletnie żadnego złuszczenia buzi. Fakt była ona troszkę bardziej wygładzona, ale nic po za tym. Zależało mi akurat na lekkim peelingu enzymatycznym tak jak nazwa produktu. Ponadto w samej konsystencji wyczułam może z 4 mini drobinki złuszczające, a sam peeling to chyba raczej pomylił się z nazwą maseczki. Niestety ten kosmetyk nie spełnił moich oczekiwań jeśli chodzi o peeling.

Zobacz post

domowe spa kosmetykami od clouders

Wczoraj zrobiłam sobie kolejny dzień domowego SPA! Tym razem postanowiłam, że wszystkie kosmetyki, których użyję, będą kosmetykami z urodzinowych paczek. Dlatego z każdej paczuszki, którą do tej pory dostałam, wybrałam jeden produkt, którego użyłam do mojej pielęgnacji.

Na pierwszy ogień poszedł enzymatyczny peeling Selfie Project z papają i kwasem migdałowym, który dostałam od @hangled Peeling ten fajniutko wygładził moją buzię i w widoczny sposób poprawił jej stan. Muszę zaznaczyć, że peeling ten trzymałam na buzi dwa razy dłużej niż powinnam, bo przez zajętą łazienkę nie mogłam go zmyć, ale na szczęście nie zrobił mi nic złego i nie podrażnił twarzy.

Kolejny produkt, po który sięgnęłam, to peeling do ust z olejem truskawkowym marki Your Natural Side. To cudeńko przywędrowało do mnie od @dastiina Na początku miałam w planach zostawić go w swoich zapasach, bo mam już otwarte kilka produktów do ust, ale ostatecznie nie mogłam się oprzeć i musiałam go przetestować! Jest to peeling cukrowy, który dobrze wygładza usta. Wystarczy dosłownie odrobina produktu i kilka drobinek peelingujących, żeby dokładnie wygładzić usta i skórę wokół. Po peelingu na ustach zostaje olejek, który ma nawilżać usta - ja akurat dosyć szybko starłam ten olejek, bo akurat jadłam obiad.

Później wzięłam się za stopy. Jako że baaaardzo dawno nie robiłam sobie kąpieli stóp, to postanowiłam w tym celu wykorzystać sól do kąpieli Alterra, którą mam od @monpij12 Sól przepięknie pachniała kakao i kokosem! Po tej kąpieli skóra moich stóp była niesamowicie zmiękczona i apetycznie pachniała!

Następnym krokiem była odżywczo-regenerująca maska do stóp marki Jadwiga od @KosmeSylki Wmasowałam ją w stopy i zostawiłam na 15 min. Moje stopy były troszkę bardziej odżywione, aczkolwiek myślę, że główną robotę wykonała tutaj kąpiel stóp, więc ciężko mi wydać jakąś konkretną opinię o tym produkcie. ;/ Na pewno będę miała jeszcze wiele okazji do przetestowania tego produktu.

Wieczorne oglądanie YouTube'a umiliłam sobie miodową maseczką Avon, którą podarowała mi @Myszowata Jak zwykle maskę trzymałam aż do całkowitego wchłonięcia się całego serum. Po użyciu jej moja buzia fajnie odżyła - była nawilżona i rozświetlona. Nawet mój chłopak stwierdził, że wyglądam jakoś lepiej po tej maseczce.

Przed snem nakremowałam nogi balsamem Venus - to cudeńko mam od @Dell Balsam ten nie tylko ładnie wygląda, ale też przepięknie pachnie. Jest to balsam z masłem mango i masłem shea, więc jak to masełka - trochę długo się wchłaniał. Nie przeszkadzało mi to jednak jakoś specjalnie, bo kremowałam nogi na noc. Balsam dał dobre efekty - nawilżył, odżywił i pięknie napachnił skórę.

Ostatni produkt, to krem-żel do rąk z paczuszki od @clarkyss Tego kosmetyku używałam wczoraj kilkukrotnie, bo przez cały dzień co jakiś czas po niego sięgałam. Śmiało mogę polecić ten produkt, bo fajnie nawilża dłonie i szybciutko się wchłania. No i pozostawia na nich odświeżający, lekko ziołowy zapach.

To był już AŻ trzeci raz, kiedy to zmotywowałam się do zafundowania sobie kompleksowej pielęgnacji. Jeśli nie robicie sobie takiego domowego SPA to jak najbardziej polecam!

Zobacz post

Selfie Project Peeling do twarzy, Enzymatyczny, Kwas migdałowy i papaya

Enzymatyczny peeling z papają Selfie Project, który dostałam w paczuszce urodzinowej od @hangled

Jest to peeling z kwasem migdałowym i papają, który ma za zadanie wygładzić i oczyścić twarz oraz poprawić strukturę i koloryt skóry. Peeling powinno się trzymać na twarzy 15-20 min, a następnie zmyć letnią wodą. Cóż, ja trzymałam go na twarzy dwa razy dłużej, bo akurat łazienka była zajęta i nie miałam go jak zmyć! Trochę się bałam, że peeling wygryzie mi twarz albo ze będę po nim cała czerwona, ale nic takiego się nie stało. Nie odczuwam też żadnego pieczenia, jedynie lekkie ciepło na policzkach.

Po jego użyciu moja buzia jest wyraźnie gładsza i ogólnie w lepszym stanie. Mam wrażenie, że peeling niego rozjaśnił moją cerę i dodał skórze nieco sprężystości.

No i muszę dodać, że przepięknie pachnie! Nie wiem jak pachnie papaja, ale dla mnie kosmetyk ten pachniał brzoskwiniowo.

Według mnie jest to produkt wart uwagi. Daje fajne, zauważalne efekty, no i nie robi krzywdy gdy ktoś, tak jak ja, za długo go potrzyma na twarzy.

Zobacz post

Selfie Project Peeling do twarzy, Enzymatyczny, Kwas migdałowy i papaya

Selfie Project. Enzymatyczny peeling z papają.

Opakowanie peelingu zdecydowanie przykuło moją uwagę więc je kupiłam. W opakowaniu znajduje się 8ml peelingu o kremowej konsystencji a zapach jest obłędny!, taki słodki. Po nałożeniu peelingu czułam przyjemny chłód i ciągle czułam ten piękny zapach. Peeling trzymałam 15 minut na twarzy po czym zmyłam go letnią wodą. Jeśli chodzi o efekt po użyciu peelingu jest okej, twarz jest wygładzona, lekko zmatowiona i trochę oczyszczona.

Zobacz post

paczuszka urodzinowa od hangled

#2

Moja druga paczuszka urodzinowa również dotarła do mnie już w zeszłym tygodniu. Jest to paczuszka od @hangled

Czeka mnie dużo testów, bo Karolina zaskoczyła mnie samymi nowościami!

Enzymatyczny peeling z papają od Selfie Project - ja jestem wielką fanką peelingów, więc z wielką chęcią go użyję!
Dezodorant emoji - produkty tej marki wielokrotnie przewijały mi się przed oczami w Chmurkach, ale sama nigdy wcześniej nie miałam okazji nic tej marki testować. Więc tym bardziej cieszę się na kosmetyk od emoji! Oczywiście już zdążyłam go przetestować i muszę powiedzieć, że pachnie przesłodkim ananaskiem! Na lato będzie idealny!
Jednorożcowy żel pod prysznic Imperial Leather - jest to kolejna marka, która ciągle przewijała mi się przed oczami, ale której nie miałam okazji nigdy wcześniej używać. Jednorożcowy żel pachnie przepięknie! Nie potrafię określić co to za zapach ale posłużę się informacją z opakowania, że jest to po prostu magiczny zapach!
Żelowa maseczka Skin On marki Barwa - markę tę znam i lubię, ale dopiero teraz zetknęłam się z tą serią ich kosmetyków. Jest to maseczka na wieczór - żelowa maseczka w dodatku wyjęta prosto z lodówki zapewne idealnie odpręży po jakimś męczącym, ciepłym dniu.
Peeling gruboziarnisty Lemon Salt od Bielendy - kolejny peeling i kolejna nowość!
Znalazło się też coś dla stóp - skarpety! Jestem fanką kolorowych skarpet, a te mają bardzo fajne babskie wzory!
No i przede wszystkim - śliczna kartka z fantastycznymi życzeniami od serca!

Karolino! Jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję - za paczuchę idealnie trafioną w mój gust i moje potrzeby oraz za przemiłe życzenia, które mnie wzruszyły!

Zobacz post

Selfie Project Peeling do twarzy, Enzymatyczny, Kwas migdałowy i papaya

🎀 Peeling 🎀

Kupiony na ostatniej promocji w Rossmannie.
Sądziłam ze to typowy peeling, który się zmywa po chwili .
A to jest nie do końca peeling a taka w sumie maseczka.
Przyjemny owocowy zapach.
Dobrze się nakłada na twarz, można wykorzystać nawet na 2 razy.
Trzeba trzymać 15min po czym zmyć.
Skóra potem jest delikatna i gładka.

Zobacz post
1 2 3