Opis produktu
Podaruj swojej skórze nowy początek dzięki silnie pieniącemu się żelowi pod prysznic z kolekcji The Ritual of Sakura. Formuła o sprzyjającym odnowie zapachu kwiatu wiśni i ekologicznego mleka ryżowego wykorzystuje unikalną technologię zmieniającą żel się w jedwabistą piankę oczyszczającą. Świętuj każdy dzień jako nowy początek, łącząc go z bogatym i luksusowym kremem do ciała z tej samej linii. ...
Podaruj swojej skórze nowy początek dzięki silnie pieniącemu się żelowi pod prysznic z kolekcji The Ritual of Sakura. Formuła o sprzyjającym odnowie zapachu kwiatu wiśni i ekologicznego mleka ryżowego ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 10.06.2018 przez ilovedots
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o RITUALS - Pianka pod prysznic, The Ritual of Sakura
Przepiękny zestaw kosmetyków Rituals.
Kupiłam go jeszcze w tamtym roku - dla siebie z okazji świąt i moich urodzin, taki prezent dla siebie od siebie. 😍
Zestaw ten z skupiony został w Perfumerii Sephora za 99 złotych co uważam za dość atrakcyjną cenę.
Ogólnie markę Rituals znam i uwielbiam, mają magicznie pachnące kosmetyki, które super działają na skórę.
Miałam już styczność z dwoma produktami z tego zestawu, ale o nich za chwilę.
Ogólnie całość zamknięta jest w eleganckim, czarnym matowym opakowaniu z złotym emblematem marki, pudełko obwiązane jest różową wstążka.
W środku produkty włożone są do pluszowej, czarnej tacki.
W skład zestawu wchodzą mini produkty z serii the Ritual od Sakura - mojego ulubionego o zapachu kwiatu wiśni:
🌸 THE RITUAL OF SAKURA - pianka do mycia ciała, którą już znam i uwielbiam. Ma cudny zapach, delikatną i lekką konsystencje. Pachnie słodko i dobrze rozprowadza się ją na skórze. Poza tym, że dobrze myje to także nawilża, a na skórze pozostawia piękny zapach na długi czas.
🌸 THE RITUAL OF SAKURA - scrub do ciała, który czeka na swoją kolej. Mam jednak zamiar wziąć go na wyjazd majowy, bo idealnie zmieści się do kosmetyczki. Liczę na tak piękny zapach jak w przypadku pianki.
🌸 THE RITUAL OF SAKURA - balsam do ciała, także znany już przeze mnie produkt to moje kolejne już opakowanie. Piękny, słodki zapach kwiatu wiśni, który na skórze zostaje naprawdę długi czas. Balsam super się wchłania, nawilża i wygładza skórę. Jest wspaniały.
🌸 THE RITUAL OF SAKURA - mgiełka do ciała. Perełka o subtelnym, aczkolwiek słodkim zapachu. Pachnie kwiatem wiśni, chociaż mniej słodko niż w przypadku pianki czy balsamu. Jak to mgiełka pachnie krotkotrwale, ale przyjemnie.
Każdy z produktów pojawi się w osobnej chmurce. 💋
Moje zamówienie Sephora.
Akurat trafilam na fajny rabat i gratisy, więc uznałam, że skusze się na kosmetyki, które już od pewnego czasu miałam na swojej chciej liście.
Zamówiłam sobie trzy zestawy kosmetyków, jeden zestaw Rituals - Ritual of Sakura, gdzie tak naprawdę chciałam kupić sam peeling, który w zestawie się znajduje, ale właśnie sam peeling kosztował prawie tyle co zestaw, więc uznałam, że dodatkowo balsam oraz pianka pod prysznic - przydadzą mi się, więc właśnie do koszyka trafiły te produkty.
Seria Ritual of Sakura wg mnie pachnie bosko, więc skusiłam się na niego, a peeling był już od pewnego czasu na mojej wish list.
Kolejny zestaw jest marki Respire.
Poznałam tą markę dzięki szamponowi w kostce, który sprawdza się u mnie cudownie.
Zestaw ten składa się z mięciutkie kosmetyczki, do której wrzucono głównie miniaturki kosmetyków.
Mamy tutaj mini szampon w kostce z migdałem, mini mydełko w kostce z dziką gruszką, mini antyperspirant w kulce o zapachu zielonej herbaty oraz krem-żel do twarzy o zapachu owoców.
Czeka mnie więc magiczna przygoda z kolejnymi produktami tejże marki, aż nie mogę się doczekać.
Trzeci zestaw to maseczki pod oczy!
Są to maseczki marki patchology, poznałam tą markę dzięki Kochanej @icecold.
W zestawie znajdują się trzy zestawy masek - po dwie w każdym.
Mamy tu płatki hydrożelowe z kofeiną, kolagenem i kwasem hialuronowym - te już testowałam dzięki Kasi i były świetne.
Kolejne płatki hydrożelowe z witaminą C, zieloną herbatą i morwą.
Ostatni zestaw hydrozelowych płatków z retinolem, peptydami i arniką oraz cedrem.
Z osobnych produktów - kupiłam maskę w płacie Innisfree z kwasem hialuronowym.
Bardzo chciałam wypróbować mgiełkę do ciała i włosów Rituals, więc Wybrałam dla siebie wersję Ritual od Hammam, muszę przyznać, że opakowanie robi wrażenie, bo do szklanej butelki doczepiono frędzel, który dodaje oryginalności.
Sam zapach bardzo mi się spodobał, liczyłam na mocniejszy, ziolowy, ale tutaj mamy eleganckie ziołowe perfumy w wersji Light.
Połączenie eukaliptusa i rozmarynu w tej wersji zapachowej mocno przypadły do mojego gustu.
Na koniec kosmetyk nad którym długo się zastanawiałam i w sumie dlatego też chciałam złożyć zamówienie z Sephora.
Jest to produkt marki Truly.
Jest to dla mnie nowość że względu na markę jak i sam produkt.
W szklanym słoiku z metalową, dość ciężką nakrętką znajduje się Kuracja liftingująca do biustu i dekoltu.
To cudeńko pięknie wygląda, pachnie i ma wspaniałą maślaną konsystencje.
Dla mnie sztos, a użyłam dopiero raz!
Jak zwykle do zamówienia dostałam prezenty w formie próbek (wybranych), miło mnie zaskoczyła karta zniżkowa oraz wiedziałam, że do zakupów dołączono zestaw do pielęgnacji dłoni.
Jeśli chodzi o próbki Wybrałam sobie perfumy Dior Miss Dior w wersji Rose N' Roses oraz miniaturkę tuszu do rzęs Mars - Climax Extreme.
W sumie dostałam info w aplikacji, że dołączono mi zamiast niego inną próbkę co trochę mnie rozczarowało, ale jednak ten tusz do mnie trafił.
Nie ukrywam, że bardzo chciałam go wypróbować.
Poza tym jeśli chodzi o zestaw gratisowy to jest to zimowy produkt - Holiday Vibes.
W skład zestawu wchodzą ogrzewacz do rąk w uroczym ku raczku, Krem do rąk Cotton Flower od Sephora oraz maska do dłoni w formie rękawiczek z Mango.
Całokształt mojego zamówienia mnie zadowala, poznaje wspaniałe nowości kosmetyczne dla siebie, ale nie tylko.
Oczywiście całość zamówienia nie jest tylko dla mnie, bo na pewno podzielę się niektórymi produktami z pewną osobą. ❤️
Pianka pod prysznic Rituals - The Ritual of Sakura Shower Foam. To moje pierwsze spotkanie z Rituals i powiem szczerze, że jestem zakochana! Tutaj akurat wersja 50ml. Pianka ma cudowny, intensywny zapach kwiatu wiśni i mleka ryżowego. Po wyciśnięciu pojawia się taki wodnity żel, który w dłoniach i na skórze zamienia się w aksamitną, białą, miłą piankę. Kosmetyk świetnie myje, oczyszcza, a przy tym nie wysusza. Pozostawia na chwilę dłużej zapach na ciele, ale tylko chwilowo.
Zapach jest dla mnie uzależniający, sam kosmetyk wygląda dość prosto, forma pianki jest dla mnie idealna. Pianka ideał.
Bardzo lubię markę Rituals, i niedawno wyciągnęłam mój piękny zestaw Ritual of Sakura, który jest moim ulubionym. Kocham ten cudowny aromat kwiatów wiśni i mleka ryżowego i wciąż mam ochotę do niego wracać. Zestaw wygląda przepięknie, ma cudowną grafikę i szkoda było mi go otwierać. Ale naoglądałam się Waszych chmurek i postanowiłam dłużej nie chomikować. W skład zestawu wchodzą 4 miniaturki: żel zmieniający się w piankę pod prysznic, szampon, balsam i peeling do ciała. Trzy z tych produktów mam już na wykończeniu i chyba zamówię większe pojemności, bo nie mogę się nimi nasycić. Szampon jest rewelacyjny, balsam tak samo, zapach długo jest wyczuwalny, a włosy jak i ciało są mięciutkie w dotyku.
Zobacz post
I znów przedstawiam serię Ritual of Sakura w moim kosmetycznym składzie. Uwielbiam tą linię kosmetyków. ❤️ Zapach mleczka ryżowego i kwiatu wiśni zawsze sprawia, że czuję się wyciszona, a dla moich zmysłów to kąpiel ukojenia. Przepiękny produkt! Zakochałam się❤️
🌺Pianka pod prysznic
Ritual of Sakura skupia się na kwitnącej wiśni - Sakura, symbolizującej przebudzenie przyrody, czyli przebudzenie naszego ciała. Pianka to tak na prawdę żel w sprayu, który dopiero na dłoni zamienia się w pięknie pachnącą i delikatną piankę. Pachnie to nieziemsko i zostaje przez dłuższą chwilę na ciele. Uwielbiam tą linię kosmetyków!
Najwspanialszy żel/pianka jaką do tej pory miałam przyjemność testować.
Muszę przyznać że nie miałam pojęcia o jej istnieniu pomimo tego że gdzieś kiedyś już widziałam tą markę na półkach sklepowych.
Najbardziej na świecie jestem zadowolona z zapachu😍 jest delikatny ale najważniejsze jest to że po kąpieli ten zapach się utrzymuje i nie zostaje przytłumiony zapachem perfum😊 ten żel jest dla mnie numerem jeden!!
Sierpniowe pudełko beGLOSSY pod nazwą "Summer Time", a oto co znalazło się w środku:
- Pianka pod prysznic - The Ritual
- Serum - Bielenda 1z2 (Mi trafiło się serum z peptydami)
- Antyperspirant w kulce - Nivea
- Przyśpieszacz opalania - Lirene
- Płyn micelarny rozświetlający - Bielenda
- Bąbelkowy płatek oczyszczający - Mbeauty
- Świeca - Bispol
Pianka pod prysznic mnie bardzo interesuje, ponieważ lubię różne nowości do kąpania, serum szkoda, że nie trafiło mi się z witaminą C.
Antyperspirant za chwilkę zacznę używać bo swój obecny mam na wykończeniu. Przyśpieszacz opalania zostaje na kolejny rok
Płyn micelarny jest wersją Travel Size, ale pozwoli wydać opinię o tym produkcie, płatek oczyszczający jest czymś co mnie zaciekawiło, bo nie miałam takiego produktu. Świeca ładnie pachnie, tak świeżym praniem bądź proszkiem do prania. Czuć ją bez zapalenia, więc jest ciekawa jak aromat będzie się unosił przy paleniu.
Gdybym miał wybrać jeden produkt, który zainteresował mnie najbardziej to była by ta pianka pod prysznic.
Łączna wartość kosmetyków to 133,43 zł
Rituals, The Ritual of Sakura Shower Foam - Pianka pod prysznic
Piankę ulubionej marki dostałam w prezencie już jakiś czas temu. I powiem wam, ze tej ze względu na zapach mogłabym używać ciagle.
Świeży kwiatowy zapach z nuta wiśni jest obledny i pozostaje na skórze przez dłuższy czas. Zapach unosi się w całej w łazience co dodatkowo umila kąpiel. Pianka jest bardzo gęsta przez co jest wydajna. Na umycie całego ciała potrzebna jest niewielka ilość. Pianka świetnie oczyszcza skore i nie wysusza. Skora po jej użyciu jest miękka, gładka i pachnąca. Jestem zadowolona z tej pianki i chętnie znów po nią sięgnę.
RITUALS - The Ritual of Sakura - Pianka pod prysznic
To moja pierwsza styczność z marką Rituals - słyszałam o niej sporo pozytywnych opinii.
Kupiłam zestaw balsam + pianka, ale jedynie piankę postanowiłam dla siebie zostawić.
Lubie tego typu dodatki do kąpieli, używać ich pomiędzy "zwykłymi" zelami pod prysznic.
Ta pianka to miniaturka o pojemności 50ml - jednak jest to kosmetyk bardzo wydajny.
Wystarczy jedna "aplikacja" sprayem i otrzymujemy naprawdę sporą ilość pianki.
Jeśli chodzi o opakowanie to biała puszka, nie jest jakoś specjalnie "ozdobiona", marka zdecydowanie postawiła na minimalizm.
Łatwo się aplikuje produkt, bo jets w formie sprayu - jak dezodoranty czy zele do golenia.
Na początku jest to żel, który po chwili tworzy miękką, aksamitna piankę.
Pianka dobrze oczyszcza ciało, nawilża skórę i wygładza ją.
Zostawia na niej przyjemny zapach kwiatu wiśni, który naprawdę długo wyczuwalny jest na ciele.
Nie wysusza co jest dla mnie ostatnio bardzo istotne, gdyż moja skóra mocno się przesusza.
Skóra jest wypielęgnowana i zadbana dzięki temu genialnemu produktowi.
W przyszłości chętnie wypróbuję inne produkty od marki Rituals.
Kolejny miniaturkowy zestaw kosmetyków.
Kolejny kupiony za naprawdę malutkie pieniądze - tym razem kilka produktów na pewno powędruje w świat.
W całości zależało mi głównie na szczoteczce sonicznej FOREO - akurat tutaj w wersji Luna Play - do 100 użyć, bez wymiennych baterii.
Ta wersja jets różowa i wygląda uroczo - dziś użyję jej po raz pierwszy ciekawe czy się u mnie sprawdzi.
Wszystkie produkty są dla mnie nowością oraz wszystkie są nowe, a cena była tak niska, ze wzięłam w ciemno i nie żałuję.
Co w skład kosmetyczny wchodzi?:
MARVIS - Pasta do zębów z cynamonem i miętą. Cóż za połączenie - jestem jej bardzo ciekawa.
Ultrasun - Nawilżający, przeciwzmarszczkowy krem przeciwsłoneczny do twarzy z SPF 30. Nowa marka dla mnie i coś idealnego na lato.
Revlon - Uniq One - All in One - Mgiełka do włosów o zapachu zielonej herbaty. Zapachy które uwielbiam, ale nie wiem jeszcze jak pachnie ta mgiełka, także dam znać za jakiś zcas.
Schwarzkopf - Gliss Kur - Hair Repair - Booster do włosów. Coś ciekawego, ale chyba powędruje w świat.
Dr Kurt Wolff - Alcina - Skin Manager - Tonik do twarzy z kwasami AHA. Jestem go ciekawa, na pewno wypróbuję.
L:A BRUKET - Żel do mycia dłoni i ciała- Z liśćmi grapefruita. Odkręciłam i zapach mega mi odpowiada - na pewno zużyję.
Batiste - Mini suchy szampon do włosów - Floral & Flirty Blush. Uwielbiam szampony Batiste także super, a ten jest wersją kieszonkową.
RITUALS... - Ritual of Sakura - Pianka pod prysznic - zastanowię się czy zostawię dla siebie, czy podaruję dalej.
RITUALS... - Ritual of Sakura - Krem do ciała - który na pewno poleci dalej, bo niestety mam za dużo produktów do ciała, a nie chcę by u mnie się przeterminował.
Tony Moly - I'M Real - Maseczka w płacie z ryżem. Miałam już kiedyś i super się sprawdziła, także użyję z chęcią ponownie.
Kocostar - Slice Mask Sheet - Maska do twarzy w łątkach z ogórkiem. Nowość dla mnie - pierwsza maseczka tego typu i po raz pierwszy widzę tą markę. Opakowanie tej maseczki jest genialne. Na pewno niebawem wypróbuję.
Sans Soucis - Forever Young - Maska w płacie - Ujędrniająca. Kolejna dla mnie nowość - dla skóry dojrzałej, ale chętnie wypróbuję.
Find. - Shiny Lipstick, 08. Pomadka o prześlicznym koralowym kolorze.
Find. - Lip Liner, 05. Konturówka do ust - także w pięknym kolorze czerwieni.
NYX - Worth The Hype - Mini tusz do rzęs - Black. Znam markę NYX ale z tuszami jeszcze styczności nie miałam, więc jestem mega ciekawa.
Jak pisałam- same nowości dla mnie - produktowe, ale też jeśli chodzi o marki. Na pewno niebawem pojawią się pierwsze chmurki z moimi nowościami.
Żel/Pianka pod prysznic Rituals of Sakura jest jednym z dwóch żeli od Rituals, które używam. W porównaniu do żelu Rituals of ayurveda pachnie delikatniej, bardziej „dziewczęco”, ale mam wrażenie, że i zapach utrzymuje się krócej. Podobnie jak poprzedni żel tej marki, używam go na gąbce - wtedy jest bardziej wydajny, a i tak się dobrze pieni. Koszt żelu to około 40 zł. Dostaniecie go w Douglas, Sephorze lub w internetowych drogeriach. Bardzo, bardzo polecam, jeżeli lubicie delikatne zapachy.
Zobacz post
Pianka pod prysznic od Rituals-Ritual Of Sakura, tradycyjny zapach z tej serii kosmetyków . Jest to pierwsza rzecz z zestawu który dostałam jakieś pół roku temu. Czekałam aż wykończe wszystkie swoje żele i nadszedł dzień na kosmetyki z różowego pudełka. Jest to pianka pod prysznic. Zawiera 200ml. Jest bezbarwna, i bardzo wydajna. Mała ilość wystraczy aby umyć nią całe ciało. Pianka ma przepiękny kwiatowy zapach, który otula zmysły podczas prysznica. Co dała? Skóra po niej jest wyraźnie nawilżona i gładka, jeszcze ten zapach, który utrzymuje się na skórze to jest obłęd. Zamknięta jest w opakowaniu dla typowych pianek do golenia. Moja ocena 10/10.
Pozdrawiam,
Jagna18
Produkty rituals pięknie pachną i zachęcają wspaniałym działaniem. Bardzo lubię pianki pod prysznic. Do tej pory stosowałam Nivea. Ta równie dobrze mi się sprawdziła. Pozostawia na skórze dość trwały zapach, świetnie się sprawdzi przy depilacji. Jest jej sporo w opakowaniu. Gdyby nie ceny, to moja szafka byłaby zapełniona tylko Ritualsem .
Zobacz postPodobne produkty










