11 na 12 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Bąbelkująca maska do twarzy EGG-PRESS MASK
EGGY CARE
INDEKS: 1411
Obchodzisz się ze skórą jak z jajkiem? Mamy coś dla Ciebie! Linia EGGY CARE powstała z myślą o łagodnej pielęgnacji. Połączenie sody oczyszczonej z naturalnymi ekstraktami to doskonały przepis na utrzymanie dobrej kondycji skóry.
Czekając na rezultaty można znieść jajko! Nie tym razem! Ekspresowa maseczka do ...

Bąbelkująca maska do twarzy EGG-PRESS MASK
EGGY CARE
INDEKS: 1411
Obchodzisz się ze skórą jak z jajkiem? Mamy coś dla Ciebie! Linia EGGY CARE powstała z myślą o łagodnej pielęgnacji. ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 30.04.2019 przez Janettt

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Marion - Eggy Care, Maska do twarzy, Bąbelkująca, Soda oczyszczona i ekstrakt z piany morskiej

Jajecznej maseczki

Maski o motywie jajecznym, ale czy coś więcej je łączy? Kiedyś znalazłam te 2 maski w ciekawych opakowaniach w kształcie jajka i z ich wizerunkiem i uznałam, że będzie to ciekawe porównanie 🤔
🥚 Bioaqua Egg Face Mask - maska nawilżająca w płachcie. Płachta ma 2 warstwy, z czego jedna ma pomóc ulokować maskę na twarzy i ta warstwa właściwa jest tak naprawdę bardzo cieńka. Płachta jest w miarę dobrze skrojona. Sama w sobie nie ma konkretnego zapachu, ma odpowiednią ilość esencji, ale niestety po zdjęciu czuć, że ta esencja jest klejąca. Efekty są bardzo średnie, jedyne co zauważyłam to nawilżenie całkiem w porządku. Nie zauważyłam, aby twarz nabrała blasku, była ujędrniona czy ujednolicona pod względem kolorytu.
🥚 Marion bąbelkująca maseczka Eggy Care - esencja bardzo szybko zamienia się w pianę, która zaczyna fajnie masować. Na szczęście udaje się zaaplikować całość na twarz zanim zacznie się ten przyjemny moment. Piana jak szybko się pojawia tak też bardzo szybko znika z twarzy. W zapachu przede wszystkim wyczuwam nuty obecnego kwasku cytrynowego. Efekty są również bardzo średnie jak u poprzedniczki. Głównie czuć oczyszczenie, średnie wygładzenie i trochę złuszczenie suchych skórek. Nie zauważyłam kompletnie odżywienia.
Z maseczek jestem średnio zadowolona, są lepsze na rynku. Czy je coś łączy w kwestii jajecznej? Nie. Są to zupełnie inne od siebie maseczki, o zupełnie innym działaniu. Czy polecam? Nie, ale też nie odradzam.

Zobacz post

Marion Eggy Care, Maska do twarzy, Bąbelkująca, Soda oczyszczona i ekstrakt z piany morskiej

Marion , Eggy Care , Bąbelkująca Maska do twarzy

Bardzo lubię bąbelkujące maseczki, więc ucieszyłam się jak znalazłam tę w paczuszce od Kochanej @mysia302. Maseczka jest malutka , saszetka jest w kształcie jajka i ma tylko 4g produktu, także jak na maseczkę to naprawdę niewiele, ale mniej więcej starczyło mi na całą twarz (prawie). Maseczka w składzie ma sodę oczyszczoną, ekstrakt z piany morskiej i ekstrakt z żółtka jajka, także dosyć nietypowe składniki Maseczka dobrze się nakłada i po chwili zaczyna bąbelkować. Trwa to dobre kilka minut i można się naprawdę przy tym zrelaksować Po użyciu maseczki skóra jest zdecydowanie dobrze oczyszczona, dlatego tak lubię te maseczki, bo mam wrażenie, że buzia po nich jest mega oczyszczona i odświeżona.

Zobacz post

Paczuszka urodzinowa Animozja

Moja ósma już paczuszka urodzinowa, która dotarła idealnie w moje urodziny od @Animozja. Kochana bardzo dziękuję Ci za cudowny prezent. Prawie wszystkie kosmetyki są dla mnie nowością, a jeżeli już je miałam lu b używałam to różnią się wariantami zapachowymi co bardzo mnie cieszy. Co znalazłam w środku cudownej, srebrnej paczuszki?:
* Nacomi, mgiełka do ciała i twarzy o zapachu brzoskwini, miałam ten produkt w wersji arbuzowej i bardzo go lubiłam, a że zapach brzoskwini lubię to ten wariant z pewnością również przypadnie mi do gustu,
* Avon, upiększający spray ochronny UV do włosów, przed nami ostatnie ciepłe dni, więc trzeba z nich korzystać, ale nie można zapominać o ochroni UV, więc z chęcią przetestuję,
* Syoss, kuracja dla wypielęgnowanych i wygładzonych włosów, nowość dla mnie, markę syoss znam i lubię, więc mam spore oczekiwania wobec tego produktu,
* Fluff, sorbet do rąk nawilżający o zapachu dzikich jagód, w kolejce czeka jeszcze wariant arbuzowy, ale jagody ubóstwiam, więc ten również chętnie zużyję,
* L'biotica, Regenerująca maska do włosów w formie czepka, intensywnie nawilżająca z mlekiem kokosowym, maliną i jedwabiem w ślicznym różowym opakowaniu ze wstążeczką,
* Eos, super miękki balsam z masłem shea wariant truskawka brzoskwinia, również super, słodko różowy, zapach jak najbardziej dla mnie trafiony,
* Maseczka Lirene, Fruit Power, arbuzowe nawilżenie, uwielbiam arbuzowe kosmetyki, więc ekstra,
* Marion, Egg-Press, Bąbelkująca maska do twarzy z sodą oczyszczoną i ekstraktem z piany morskiej, nie miałam okazji testować,
* Śliczny, prosty kubeczek z kwiatowym, delikatnym motywem od H&M Home,
* herbatki owocowe Irving,
* próbki: body boom ujędrniająco masło do ciała, Bielenda Vegan Muesli, krem na dzień i na noc z owsem, pszenicą i mleczkiem kokosowym, Vianek krem BB z SPF 15,
* karteczkę z życzeniami.

Bardzo dziękuję Ci kochana za tak piękny prezent. Z przyjemnością potestuję wszystko co dla mnie przygotowałaś.

Zobacz post

eggy care

Od mojej kochanej Dorotki @lubietox3 otrzymałam taki cudowny kosmetyk, który skradł moje serce już samym opakowaniem!
Jest to bowiem bąbelkująca maseczka do twarzy, która zawiera w swoim składzie sodę oczyszczoną oraz ekstrakt z piany morskiej i żółtka jajka.
Ja kocham bąbelkujące maseczki, a już szczególnie te, które nie są na tkaninie, gdyż moim zdaniem efekt babęlkowania jest wtedy bardziej odczuwalny.
Tutaj też maseczka sprawdziła się świetnie, uczucie masażu twarzy bardzo mnie zrelaksowało!
Skóra była świetnie oczyszczona oraz trochę zmatowiona, nie dostałam żadnego podrażnienia, na prawdę świetny kosmetyk!
Z chęcią sięgnę po niego ponownie, gdyż uczucie relaksu jest na prawdę cudowne!

Zobacz post

Maska eggy care

Zużywanie maseczek nadal idzienki opornie. Dzisiaj zdecydowałam się wypróbować babelkującą maskę do twarzy z sodą oczyszczoną oraz ekstraktem z piany morskiej od firmy Marion. Nie raz widziałam ją na DC i zawsze mi się podobała. Wreszcie skusiłam się na nią podczas ostatniego zamówienia z drogerii internetowej. Maseczka zamknięta jest w biało, żółto, czarnym opakowaniu, przypominającym jajko. Opakowanie jest serio świetne. Co do samej maski, nałożyłam ją na oczyszczoną i delikatnie zwilżoną twarz. Maska rzeczywiście zaraz po nałożeniu zaczyna przyjemnie bąbelkować. Uczucie to jest bardzo przyjemne, trzeba ją jednak szybko nakładać. Kiedy skończyła musować wsmarowałam resztę w skórę, odczekałam chwilę i zmyłam. Moja skóra po jej zmyciu była dosyć mocno zaczerwieniona, co mnie trochę zmartwiło. Jednak nie było to nic złego bo po chwili zaczerwienienie zniknęło. Skóra była przyjemnie nawilżona i wyglądała zdecydowanie lepiej. Suche skórki na czole zniknęły tak samo jak pory na nosie. Zdecydowanie sięgnę po tą maskę ponownie bo jest świetna.

Zobacz post

Kosmetyki do pielęgnacji twarzy

Kosmetyki do pielęgnacji twarzy, które zamówiłam dla siebie i koleżanek w drogerii internetowej Kosmetyki z Ameryki.
Miałam nie kupować nowych maseczek ale znowu się na kilka skusiłam.
Carbo Detox biały węgiel od firmy Bielenda - ta maseczka pojawiała się już u mnie w chmurkach. Byłam z niej bardzo zadowolona, dlatego zdecydowałam się kupić ją ponownie. Głęboko nawilżająca maseczka peel-of tej samej firmy skusiła mnie obietnicą efektu rewitalizacji i wygładzenia oraz faktem że jest to maseczka typy peel-of. Jestem ciekawa jak się sprawdzi. Maleństwo od Marion, czyli błyskawiczna maseczka wygładzająca z kwasem hialuronowym i algami przekonała mnie opakowaniem. Dodatkowo nie używałam jeszcze maseczek tej firmy, dlatego chętnie ją przetestuje. Wybrałam sobie jeszcze babelkującą maskę z sodą oczyszczoną i ekstraktem z piany morskiej. Te maski już dawno mnie kusiły, dlatego stwierdzilam że czas sprawdzić jakie są . Czarna maska z aktywnym węglem jest dla koleżanki, sama również posiadam taką w swoich zapasach.
Sąsiadka zamówiła sobie produkty firmy Tołpa. Jest tu żel do mycia twarzy 2 kwasy AHA + LHA zamknięty w pojemniku z pompką o pojemności 100ml. Dermo face senior peeling 3 enzymy to podobno kosmetyk genialny. Sama nie miałam okazji go używać, dlatego mogę tylko powiedzieć że podoba mi się jego opakowanie. Jako gratis do tych dwóch produktów przysłali tonik-serum 2w1 dermo face physio. Jest to hypoalergiczny tonik do skóry wrażliwej. Oczywiście powędruje do sąsiadki, która jeszcze nie wie że go dostanie.
Dla siebie wzięłam nawilżający żel micelarny do mycia twarzy od firmy Bielenda. Kupiłam go jakiś czas temu i bardzo mi przypadł do gustu, dlatego zdecydowałam się na niego ponownie.
Żel oczyszczający czysta glinka w zielonym opakowaniu od firmy L'OREAL też jest dla sąsiadki. Już jakiś czas temu chciałam go sobie kupić ale zawsze wybieram coś innego. Myślę że kiedyś się na niego zdecyduje.
Czerwoną glinka - maseczka zmniejszająca zaczerwienienia od firmy Nacomi to dla mnie totalna nowość. Ma fajne opakowanie, z którego bez problemu można będzie wydobyć cały kosmetyk.
Ostatnia rzecz to różowy płatek do mycia twarzy od firmy Donegal. Sama mam podobny już dawno i jestem z niego zadowolona, dlatego myślę że koleżanka, która go zamówiła również nie pożałuje tego zakupu.

Zobacz post

Marion Eggy Care, Maska do twarzy, Bąbelkująca, Soda oczyszczona i ekstrakt z piany morskiej

Babelkujaca maska do twarzy, która oczyszcza i odżywia. Dostałam ją od naszej kochanej @Zagmatwana . Muszę przyznać, że to sztos wśród maseczek! Świetnie działa oraz zapewnia ogromną przyjemność. Piana nie spada z twarzy, jest gęsta dlatego można ją trzymać dłużej niż szacuje to producent. Miałam na początku wrażenie, że w opakowaniu nic nie ma co mnie przerazilo. Ciecz jest gęsta i mało widoczna. Efekt skóra dokładnie oczyszczona, delikatna, przyjemna w dotyku ale również nawilżona. Jestem bardzo z niej zadowolona lecz minusem jest przynajmniej dla mnie nieprzyjemny zapach. Mimo wszystko uważam, że warto wypróbować. Ja chętnie do niej jeszcze wrócę!

Zobacz post

Marion Eggy Care, Maska do twarzy, Bąbelkująca, Soda oczyszczona i ekstrakt z piany morskiej

Marion Eggy care Egg-press mask. Jest to bąbelkująca maseczka.
Soda oczyszczona-złuszcza martwy naskórek i oczyszcza
Ekstrakt z piany morskiej-utrzymuje skórę w dobrej kondycji
Ekstarkt z żółtka jajka-wspomaga wygładzenie i odżywienie skóry.
Maseczka w kontakcie ze skórą zaczyna się pienić, bąbelkować, daje to fajne uczucie na buzi bardzo je lubię. Skóra po zmyciu maski jest matowa i gładka. Jednak moja skóra, która rzadko robi się czerwona w kontakcie z kosmetykami tym razem była zaczerwieniona i trochę ściągnięta. Miałam piankę do mycia z tej serii i jakoś lepiej mi się sprawdziła niż ta maseczka. Nie jest to zła maseczka ale szału też nie robi. Raczej nie kupię jej kolejny raz

Zobacz post

Paczka urodzinowa

No i zaczęło się urodzinowe paczuszka to coś wspaniałego. Dziewczyny z @Dresscloud bardzo o to dbają. Tą dostałam od naszej kochanej @Zagmatwana , która przekazała mi ją gdy w Rawie Mazowieckiej. Oczywiście jak zawsze są to kosmetyki czyli cztery maseczki gdzie jedna z nich miałam ale chętnie użyje jeszcze raz , mydełko o zapachu zurawionowyn, które jest mi szkoda użyć bo jest takie piękne ciasteczko no i nie obeszło się bez czegoś z Balea. Jestem strasznie zadowolona, że mam coraz częściej okazję używać coś z ich firmy kiedy do niedawna o tym po prostu marzyłam. Agatka dawno nie zaopatrzyla mnie w skarpetki i teraz stało się Myszka Miki a dopiero niedawno kupiłam sobie z nią etu i na telefon, którym już się tu chwaliłam. Dostałam również pościel z której się bardzo cieszę! Narzekalam ostatnio mojemu mężowi na brak pościeli, przyda mi się. Wszystko było włożone w cudowna torebkę z panda o matko ostatnio pokochałam pandy no i oczywiście koty. Bardzo dziękuję za wszystko. Wspaniały prezent.

Zobacz post

Marion

Marion- eggy care, bąbelkująca maska do twarzy

A teraz w chmurkę wpadnie maseczka urodzinowa od @Animozja.

Opakowanie ma 4 g i wystarczyło na jedno użycie. Maska była dość gęsta, łatwo się ją nakładało. Ale ale.. już po 3 sekundach i to dosłownie, z lekko przejrzystej, zaczęła się robić biała. I tu magia bąbelków zaczęła robić swoją robotę. Nie wytrzymałaby na buźce, przynajmniej u mnie , przez 5 minut, bo musiałabym chyba sterczeć z nią nad wanną- a co mi tam, niech mi piana leci z pyszczka!
Tak więc zagościła na jakieś 3,5 min.
Uczucie wytwarzania się białej piany było bardzo przyjemne. Jakby ktoś leciuteńko dotykał opuszkami skórę.
Resztę maski później wmasowałam w skórę. Po tym skóra okazała się być pokryta ściągającym filmem. Dlatego też po prostu go zmyłam. A skóra była tak fajnie wygładzona! Delikatna w dotyku, mega nawilżona. Znikło to delikatne uczucie napięcia.
Nie była po niej zaczerwieniona, nie dostrzegam żadnych minusów i u mnie sprawdziła się bardzo pozytywnie. No i jeszcze to przepiękne jajo na opakowaniu!

Zobacz post

Denko maj 2019

Denko Majowe 2019.
Kosmetyki, które wykorzystałam to:
- Żel pod prysznic Gruszka Le Petit Marseillais , który dostałam od kochanej @Dell w paczuszce urodzinowej. Żel jest bardzo fajny, na pewno po niego jeszcze sięgnę.
- Pianka do golenia Raspberry&Jasmine z ISANA, jedna z moich ulubionych pianek do której bardzo często wracam.
- Cukrowo-solny peeling do ciała Melon z DUSHKA, który dostałam od kochanej @sufcia72, genialny peeling i z chęcią przetestuje inne zapachy.
- Mokre chusteczki Kidi, które dostałam od kochanej @kkosarska , są idealne do torebki, bardzo je polubiłam.
- Świeczka Watermelon z Actiona, bardzo fajna świeczka
- Maseczka do twarzy z wyciągiem z węgla drzewnego i solą morską, kupiona w Actionie, bardzo lubię takie maseczki i ona się u mnie sprawdziła
- Węglowa czarna maska peel-off z Biotaniqe, uwielbiam maseczki peel-off, jest bardzo fajna
- Kokosowe chusteczki Coconut Care, które kupiłam w Actionie, są fajne ale nie wiem czy do nich wrócę
- Eggy Care, Bąbelkująca maska do twarzy Marion, świetna bąbelkowa maseczka, którą warto przetestować.
- Peeling drobnoziarnisty Perfecta, dostałam go od kochanej @ralpf , ja jestem z niej zadowolona, u mnie się sprawdził
- 2x Węglowe plastry na nos Carbo Detox z Bielenda, fajne plasterki chociaż nie robią jakiegoś wielkiego WoW
- Maseczka z aktywnym węglem z Eveline, kupiona w Rossmannie, bardzo fajna maseczka
- Próbka kremu Bio Natural z AA, dostałam go od kochanej @martulla , nigdy nie miałam możliwości użycia takiego kremu ale jestem zadowolona
- Maska do twarzy z Organique, dostałam ją od kochanej @kateja , bardzo fajny kremik.
- Próbka balsamu do ciała Raspberry Love z Indigo, piękny zapach, świetne nawilżenie skóry.
- Próbka balsamu do ciała Pop Sugar z Indigo, fajny balsamik, zapach troszkę za słodki ale szybko się wchłania więc plusik dla niego.
- Próbka balsamu do ciała Egoista z Indigo, dość mocny zapach ale plus za wchłanianie i nawilżenie
- Próbka kremu do rąk Love Story z Indigo, przepiękny zapach, który pozostaje długo na rękach, jest świetny!
- Próbka kremu do rąk Raspberry Love z Indigo, skradł mi serce, śliczny zapach, szybko wchłania.
- Próbka kremu do rąk Orient z Indigo, Krem fajny, tylko zbyt orientalny zapach. Próbki z Indigo dostałam od mojej kochanej @ralpf
Cieszę się z tego denka i czekam na czerwcowe!

Zobacz post

Eggy Care, Bąbelkująca maska do twarzy, Soda oczyszczona, ekstrakt z piany morskiej

🥚Eggy Care. Egg-Press Mask. Bąbelkująca maska do twarzy- soda oczyszczona, ekstrakt z piany morskiej. Marion zawsze mnie zaskakuje swoimi maseczkami. Gdy zobaczyłam ją wiedziałam że wyjdę z nią ze sklepu. Opakowanie maseczki typowo przypomina jajko, kolory dominujące to biel, żółć i czerń. Też tak macie gdy widzicie urocze opakowanie to musicie to mieć?, ja zdecydowanie tak mam. . Po otwarciu poczułam delikatny ale przyjemny zapach. Maseczka jest przezroczysta, ilość maseczki w opakowaniu jest wystarczająca na 1 użycie. Po nałożeniu zaczyna się pienić, (uwielbiam ten moment). Gdy maseczka przestała bąbelkować resztę preparatu wmasowałam w skórę twarzy po czym odczekałam 3 minutki i zmyłam letnią wodą. Efekt jak najbardziej na plus, twarz oczyszczona, wygładzona. Warto ją wypróbować.

Zobacz post

Marion Eggy Care, Bąbelkująca maska do twarzy, Soda oczyszczona, ekstrakt z piany morskiej

Marion Eggy Care, Bąbelkująca maska do twarzy, Soda oczyszczona, ekstrakt z piany morskiej. Dorwałam ją na zakupach w drogerii - to jajko przyciągnęło moją uwagę i nie powstrzymałam się przed zakupem. Kosztowała mnie 4,99zł, ale na necie widzę są po 3,50 do 4zł...

Po nałożeniu szybko zaczyna bąbelkować. Może nie jakoś bardzo, ale jednak. Cały czas musuje, jednak w pewnym momencie zaczyna spływa ć niżej choć nadal musuje.

Po wtarciu, przyjemny efekt odświeżenia, zimna na twarzy. Pory są oczyszczone (czarnych kropek nie widać).
Po całkowitym zmyciu trochę skóra jest jakby spięta, sucha, ale nie jest to bardzo negatywne uczucie.
Ja na wszelki wypadek nałożyłam po tym maskę Głęboko nawilżającą Cien i moją skoro jest naprawdę w dobrym stanie.

Na początku obawiałam się sody w tej masce, ale okazała się nie taką zła.

Pozdrawiam,
Janettt

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem