35 na 36 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Karmelizowany peeling o kultowym zapachu pianek marshmallow. Wygładza skórę naturalnymi kryształami cukru.

Produkt dodany w dniu 29.12.2018 przez kkosarska

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Ziaja - Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

Marshmallow Truskawkowy peeling

Ten truskawkowy puch od Ziaja pachnie tak obłednie, że z chęcią bym go zjadła.
Używam go pod prysznicem i serio robi robotę ja go sobie nie żałuję ale wystarczy trochę żeby poczuć na ciele orzeźwienie. Plusik za zapach. Skóra po nim jest gładka, miękka, pachnąca i przyjemna w dotyku a dodatkowo zostaje taki lekki poślizg jak po balsamie.
Polecam wypróbować są jeszcze inne wersje 💗

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

Karmelizowany peeling cukrowy, Ziaja, Marshmallow, pielęgnujący przysmak, truskawkowy puch. Ma on bardzo przyjemny zapach. Jest on słodki, truskawkowy. Peeling znajduje się w opakowaniu o pojemności 300 ml i jest niezwykle wydajny. Drobinki cukru rozpuszczają się podczas użycia, skutecznie złuszczając i wygładzając skórę. Po zmyciu peelingu skóra jest nawilżona, ale nie tłusta, co zapewnia komfortowe uczucie. Używanie tego produktu było dla mnie wyjątkowo przyjemne.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

💗 Ziaja - Marshmallow - karmelizowany peeling cukrowy do ciała.

Peeling trafił do mnie w zestawie prezentowym pod choinkę i muszę przyznać, że od razu wzbudził moją ciekawość. Uwielbiam słodkie zapachy i kosmetyki, które sprawiają, że pielęgnacja to czysta przyjemność.
Peeling znajduje się w plastikowym, zakręcanym słoiczku o pojemności 300ml. Opakowanie jest solidne, łatwo się je odkręca nawet mokrymi dłońmi, a etykieta jest estetyczna i utrzymana w pastelowych kolorach, co od razu sugeruje słodki, deserowy charakter produktu.
Produkt ma gęstą, zbitą konsystencję typową dla peelingów cukrowych, dzięki czemu nie spływa z dłoni podczas aplikacji. Kryształki cukru są wyraźnie wyczuwalne, a sam peeling ma intensywny, różowy kolor. Mi trochę przypomina truskawkowy sorbet.
Zapach to zdecydowanie największy atut tego peelingu! Jest słodki, deserowy, przywodzi na myśl cukierki truskawkowe lub pianki marshmallow, ale nie jest przy tym duszący. Utrzymuje się na skórze jeszcze na długo po spłukaniu, co sprawia, że kąpiel staje się naprawdę relaksującym, pachnącym rytuałem.
Peeling świetnie spełnia swoje zadanie. Dokładnie złuszcza martwy naskórek, ale nie jest zbyt ostry. Po użyciu skóra jest gładka, miękka i przyjemnie nawilżona. Mam wrażenie, że zostawia na niej delikatną warstwę ochronną, więc nie miałam potrzeby sięgać po balsam.

Zobacz post

Denko Luty 2025

Denko Luty 2025.
Zużyte kosmetyki : 45 sztuk.
Oddane kosmetyki: 6 sztuk
Razem : - 51 sztuk
Razem w 2025 : - 98 sztuk kosmetyków.

Luty minął mi spokojnie i powoli z czego bardzo się cieszę. Znalazłam czas na pielęgnację, spokojnie zużyłam kilka miniaturek z kalendarzy oraz w końcu wyszłam na 0 z większością pootwieranych bez celu produktów typu żele pod prysznic. Mam jeszcze takie, które otworzyłam na raz ale nie zużyłam do połowy i nie odstawiłam w kont.
W tym miesiącu chciałabym wyróżnić peeling Marsmallow od Ziaja. Cudowny, nawilżający i świetnie złuszczający martwy naskórek. Pozostawiał skórę ciała gładką oraz gotową do dalszych czynności pielęgnacyjnych.
Zużyłam również swój ulubiony perfum od Lazell Black Onyx. Naprawdę mega tani produkt o świetnie utrzymującym się zapachu.
W tym miesiącu jestem bardzo zadowolona ze zużyć. Nie trafiłam na żadnego typowego bubla z a dodatkowo pozbyłam się starego bronzera od Nam . Miał go już bardzo długo, a coraz ciężej było mi go wydobywać. Bez skrupułów i jego wrzuciłam do kosza na śmieci.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

Peeling cukrowy od Ziaja z truskawkowego zestawu.
Peeling zamknięty został w dużym, plastikowym słoiczku. W konsystencji jest gęsty i bardzo różowy. Słodko pachnie i czuć w nim truskawki. Bardzo fajnie myje zabierając przy tym martwy naskórek. Delikatnie peelinguje skórę ciała jednak mimo delikatności jest to na tyle.stanowcze, że pozostawia po sobie gładkość i miękkość. Prócz tego pozostawia po sobie lepko film cukru, który łatwo jest zmyć. Odniosłam wrażenie, że skóra ciała pozostała dodatkowo delikatnie nawilżona, a efekt ten bardzo mi się spodobał.

Zobacz post

Peeling z Ziaja

Peeling do ciała z Ziaja to ostatnio mój must have, uwielbiam jego zapach. Ta truskawkowa nuta jest niezwykle naturalna, jak prawdziwe truskawki latem. Sam peeling jest dosyć tłusty- taki olejkowy. Samo działanie jak najbardziej na plus, pomaga pozbyć się martwego naskórka i pozostawia skórę dosyć fajnie odżywiona i mięciutką.

Zobacz post

Peeling do ciała ziaja

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch. Ten peeling kusił mnie bardzo długo, bo widziałam wiele pozytywnych opinii na jego temat. I dostałam go potem w prezencie od przyjaciółki w zestawie ziaja. Zapakowany jest w plastikowym słoiczku przezroczystym o pojemności 300 ml z biała zakrętka. Peeling ma śliczny różowy kolor. Bardzo ładnie wygląda i pachnie. Zapach słodki truskawkowy ale nie taki typowy truskawkowy. Jest to peeling z tych mocniejszych zdzieraków. Dla tych co lubią mocniejsze peelingi będzie idealny. Bardzo przyjemnie się go używa. Dobrze usuwa martwy naskórek, masuje i oczyszcza skórę ,wygładza ją. Po użyciu widać jak skóra jest nawilżona ,miękka i woda się odbija od skóry jak po wosku. Jestem bardzo zadowolona z tego peelingu jest on też wydajny. Po jego użyciu nie musimy już nakładać balsamu ,bo skóra jest nawilżona i miękka w dodatku pachnącą. Chętnie jeszcze go kupię. 😊🩷

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

Ziaja - Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch.
Peeling kupiłam razem w zestawie świątecznym, i długo czekał aż zacznę go używać. Peeling ma cudowny truskawkowy, słodki zapach, pachnie jak mamba. Ma w sobie malutkie drobinki, przez co złuszczanie martwego naskórka nie jest jakoś mocno zauważalne, ale to jak gładka i delikatna i taka nawilżaną skórę mam po użyciu tego produktu to wielki szok. Nie trzeba używać później balsamu do ciała. W opakowaniu mamy 300 ml i wydajność oceniam na plus.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

Ziaja, Marshmallow, karmelizowany peeling cukrowy, pielęgnacyjny przysmak, truskawkowy puch.

Już sama nazwa brzmi tak pysznie, że nie musiałam się zastanawiać, czy chcę go kupić.
Peeling wygląda i pachnie maksymalnie apetycznie . Kolor też robi robotę.
Jest o zbitej konsystencji, trochę takiej tłustawej pasty. Dzięki czemu nic się nie osypuje podczas używania i nie trzeba dodatkowo dokładać produktu.
Ma sporo kryształków cukru i pestki owoców również są widoczne. Można nim wykonać porządny peeling, choć nie zadziała jak kawowy, który lubię najbardziej.
Jednak jak na cukrowy peeling świetnie sobie radzi.
Warstwa oleju pozostaje na ciele, jeśli używam go na noc, to nie zmywam i skóra zyskuje na dodatkowej pielęgnacji, a nawet dokładam balsam, moja wieczorna pielegnacja zawsze wjeżdża na bogato. No ale przy suchej skórze można sobie pozwolić, a nawet trzeba.
Jeśli rano, przed wyjściem to konieczne jest dodatkowe umycie ciała żelem pod prysznic.
Napewno jako na minus jest to, że zawsze jakaś kuleczka zostanie na ciele, jakby nie jest to coś tragicznego ale przy innych peelingach kazda drobinkami się spłukuje, więc warto to podkreślić, jeśli kogoś to drażni. No i ten olej zostaje w wannie/pod prysznicem, więc wymagane jest umycie z detergentem.
Uwielbiam go za zapach, za wydajność i działanie, ale nie wiem czy do niego wrócę, może w innych wariantach zapachowych z ciekawosci.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

ZIAJA PEELING DO CIAŁA, MARSHMALLOW TRUSKAWKOWY PUCH. Jejku! Jak to pachnie! Z ręką na sercu mówię, że w życiu nie miałam piękniejszego zapachu peelingu. Otwierając opakowanie czuję się jakbym otwierała ptasie mleczko o smaku truskawkowym w białej czekoladzie, a nie peeling. W dodatku świetnie działa, eliminuje szorstkość skóry, pozostawia ją nawilżoną i odżywioną. Jest gęsty co automatycznie czyni go bardziej wydajnym. Jestem zachwycona i wątpię, że kiedykolwiek znajdę już coś lepszego.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

Peeling do ciała o ślicznym zapachu który mi przypomina budyń truskawkowy więc pielęgnacja przy jego użyciu jest przyjemna. Peeling jest gęsty dzięki czemu podczas użytku nie obsypuje się i nie marnuje. Dobrze peelinguje skórę pozostawiając lekko natluszczoną skórę, miłą w dotyku. Na jedno użycie nie trzeba dużo produktu więc takie opakowanie wystarczy na dłuższy czas.

Zobacz post

truskawkowy peeling ziaja

Peeling cukrowy truskawkowy z Ziaja. Delikatny i aromatyczny kosmetyk do pielęgnacji skóry. Jest to jeden z ładniejszych peelingów, który miałam. Pomaga usuwać martwe komórki skóry, pozostawiając ją gładką i odświeżoną. Zapah ma bardzo przyjemny i nie przesadzony. Jest delikatny dla skóry, łatwo się go używa.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

To chyba mój ulubiony peeling do ciała ❤️.
Opakowanie jest bardzo wygodne w użyciu - to plastikowy duży słoik z odkręcanym wieczkiem, dzięki czemu łatwo wydobyć zawartość. Jest to peeling gruboziarnisty, o odpowiedniej konsystencji i cudownym zapachu. To on robi tu największą robotę - jest słodki i aromatyczny, bardzo naturalny - pachnie jak deser.
Po użyciu peelingu skóra jest gładka i nawilżona.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

Ziaja, Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch.

Na ten peeling z Ziaji czaiłam się od bardzo dawna. W końcu robiąc zamówienie z Hebe i widząc promocje na niektóre kosmetyki marki Ziaja, wrzuciłam go do koszyka i nie żałuję. ;D

Peeling zamknięty jest w przeźroczystym, plastikowym słoiku. Znajduje się tam 300 ml produktu. Ma on różowy kolor i cudowny zapach. Muszę przyznać, że kojarzy mi się z guma mambą. Jest naprawdę piękny i całkiem długo utrzymuje się na skórze. Sam peeling ma w sobie naprawdę całe mnóstwo drobin zatopionych w olejkowej bazie. Super się rozprowadza po ciele i skutecznie ściera martwy naskórek pozostawiając skórę gładką i dodatkowo odżywioną. Produkt nie podrażnia skóry, nie uczula jej.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

Ziaja - Marshmallow, Karmelizowany Peeling do ciała cukrowy. Będąc w DM zakupiłam ten oto peeling. Truskawkowy Puch od razu do mnie przemówił. Wiedziałam, że musi to być coś co pięknie i słodko pachnie. Nie myliłam się. Zapach przypomina mambę. Peeling już wytestowałam. Bardzo przyjemnie się go rozprowadza. Ma dobre działanie. Delikatnie oczyszcza skórę, przy tym masując ją. Po zastosowaniu mamy gładką, miłą w dotyku skórę. Bardzo się z nim polubiłam. Jest super!

Zobacz post

Denko Marzec 2023

Denko Marzec 2023 !

Jestem z tego denka niesamowicie dumna i jest to największe jakie zrobiłam do tej pory. Do kosza poleciało 38 opakowań! Przy takiej ilości znalazły się i kosmetyczne hity, ale też kilka bubli i na samą myśl mam ciarki. Braknie mi chmurki jakbym miała wszystko tutaj dokładnie opisać, dlatego skupię się na tych najbardziej charakterystycznych. Oczywiście wszystkie recenzje znajdziecie w moich chmurkach.

Mamy tutaj kilku stałych bywalców, jak balsam do ciała Bath & Body Works, antyperspirant Motion Sense of Rexony czy chusteczki do higieny intymnej Cien z korą dębu. Do tych kosmetyków wracam regularnie i bardzo sobie chwalę.

HITY!

Niewątpliwie musi się tutaj znaleźć peeling do ciała marki Ziaja z linii Pielęgnacyjne Przysmaki w wersji Marshmallow. Peeling był po prostu obłędny. Wygodne opakowanie kryło cudownie pachnący kosmetyk z drobinkami, które dobrze usuwały martwy naskórek. Ciało było gładkie, a przy okazji nawilżone, a wręcz natłuszczone. Tak jak nie przepadam za peelingami tak po ten sięgałam z uśmiechem.

Próbki balsamów marki Savone i tutaj od razu powiem, że po którą wersję bym nie sięgnęła to te kosmetyki po prostu mnie zachwycają. Intensywne zapachy, bardzo naturalne, a balsamy aksamitne, treściwe i takie, które opiekują się skórą. Fantastyczne nawilżenie, super wygładzenie, skóra jest po nich miękka i miła w dotyku. Czuć, że używa się produkt ekskluzywny.

Próbka borówkowego balsamu Mash, no i tutaj kolejna petarda jeśli chodzi o zapach i nawilżanie. Kolejny produkt do pielęgnacji z wyższej półki, który podbił moje serce. Doskonale nawilża, wygładza, pachnie niebiańsko!

Żel pod prysznic Flower Shower marki Balea, to chyba najlepsza wersja zapachowa jaką miałam! Pachnie jeżynkowo i ma intensywny fioletowy kolor, który już sam w sobie energetyzuje. Żel świetnie wygląda, ale przede wszystkim dobrze się pieni i dokładnie myje ciało bez podrażnień i przesuszania. Jestem z niego niesamowicie zadowolona!

Krem do twarzy Vegan Collagen Overnight Recovery Cream marki Pacifica super sprawdził się w mojej pielęgnacji. Tę wersję miniaturową miałam z kalendarza adwentowego Douglas i świetnie się u mnie sprawdził. Dobrze nawilżał buzię, nie zapychał skóry i zachęcił mnie do poznania innych kosmetyków tej marki i nie ukrywam nie jeden wpadł mi w oko.

BUBLE !

Naturalny mus do mycia i depilacji ciała w wersji Pralinka od LaQ. Oj jak ja się męczyłam z tym kosmetykiem. To był istny koszmar. Nie dość, że zapach bardzo sztuczny i ogólnie nieprzyjemny, to jeszcze przy goleniu podrażniał skórę. Ciężko się pieni, nie zmiękcza włosków, nie chroni skóry przed ostrzem. W myciu nie też nie wypada jakoś super wow. Bardzo nie mogłam się doczekać, kiedy wywalę to opakowanie do kosza.

Szampon Hair Repair Superfood Banana & Black Been marki Skin79 i tutaj kolejny koszmar. Produkt całkowicie z innej galaktyki. Przeznaczony do mycia włosów ma tak fatalną formułę, że oblepia włosy. Ciężko się spłukuje, obciąża je, mi bardzo podrażnił skórę głowy. Używałam go później jako żelu pod prysznic i niestety choć tutaj sprawdził się lepiej, to nawet do takiego celu bym go nie kupiła. Ogromny zawód jeśli chodzi o ten produkt.

Balsam do ciała w kostce Auna. Tutaj mamy kolejne nieporozumienie, bo producent opisuje zupełnie co innego. Jak dla mnie to nie balsam, a olejek w kostce. Słabo nawilża, ciężko się wchłania, pozostawia tłustą warstwę, a nawilżanie ciała w ten sposób jest dość kłopotliwe. Cieszę się, że miałam tylko próbkę, która starczyła na 2 razy, bo nie dałabym rady używać go na dłuższą metę.

Serum olejowe Less is more Glow Serum. To kolejny produkt, gdzie podczas stosowania odliczałam z niecierpliwością do końca butelki. Kompletnie się nie sprawdza, bo ani nie rozświetla skóry, ani nie nadaje się do używania pod makijaż co obiecuje producent. Buzia po nim błyszczy się i wcale nie jest to promienny blask. Byłam do niego super otymistycznie nastawiona, ale bardzo mnie zawiódł.

Reszta kosmetyków była naprawdę w porządku i sporo jak maseczki były dla mnie nowością. Cieszę się, że odkryłam tyle kosmetycznych perełek, a ich testowanie sprawiło mi dużo radości.


Zobacz post

Zestaw od Ziaja

Ziaja
Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Galaretka myjąca do kąpieli, Truskawkowy puch.

Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch.

Zestaw kupiłam kiedyś na Allegro za około 50 zł (był jeszcze krem do rąk i mydło do rąk). Nigdy jakoś ambitnie nie podsumowałam tych produktów więc wypadałoby się poprawić.

Galaretka myjąca.
Pierwszy raz spotkałam się z takim kosmetykiem, który faktycznie wygląda jak galaretka. W sumie można nawet powiedzieć jak takie ciasteczko z ptasiego mleczka. Po kontakcie z wodą i skóra delikatnie się pieni i rozpuszcza. Myje, przyjemnie pachnie, ma piękny różowy kolor. Jak na tak duży pojemnik to galaretka zniknęła bardzo szybko.

Peeling do ciała.
Zapach sztos. Jeszcze bardziej intensywny niż galaretka. Kolor słodki, różowy. Peeling spełnia swoją rolę, czuć drobinki peelingujace. Bardzo łatwo się rozprowadza, po aplikacji zostawia po sobie tłustą warstwę. Troszkę galaretki i tłusta warstwa znika.
Szkoda tylko że kosmetyki są w plastikowych opakowaniach. Ładniej by wyglądały w szklanych lub aluminiowych.

Polecam ❤️

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

Peeling cukrowy Marshmallow od Ziaji. Jakie to cudeńko! Pachnie obłędnie, aż chce się go zjeść. Konsystencja gęsta i zwarta. Ma dużo drobinek, na bogato . Miło się ho nakłada, lubię takie wrażenia sensoryczne. Skutecznie wygładza skórę, martwy naskórek znika. Nawilża i sprawia że skóra jest jak aksamit. Dosłownie zostaje po nim taki aksamitny filtr na skórze. Natłuszczający ale nie jest on w moim odczuciu 'tlusty' tylko taki właśnie miły i gładki. Sama nie wiem jak to opisać hahah. W każdym razie efekt utrzymuje sie bo skóra jest nawilżona i odżywiona na długo.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch

Jedynym produktem z całej testowanej trójki z serii Ziaja Pielęgnacyjne Przysmaki, który zrobił na mnie wrażenie był właśnie Marshmallow karmelizowany peeling cukrowy.
Niesamowicie pachnie - niczym Truskawkowy sorbet. Działanie też ma świetne- dobrze i jednocześnie delikatnie oczyszcza skórę przez co nadaje się do codziennej pielęgnacji. Co prawda zostawia tłustawy filtr na skórze, ale po nałożeniu kremu (u mnie krem z Serii Ziaja Witalizacja) skóra wszystko ładnie chłonie i jest dobrze nawilżona.
Dobrze się też rozpuszcza, ale niezbyt szybko. Czy jest wydajny, to ciężko stwierdzić, w zależności czy używa się często czy nie, ale ten zapach sprawia, że chce się go używać non stop. 😍

Pozdrawiam,
Janettt

Zobacz post

Peeling do ciała Ziaja

W chmurce - Ziaja karmelizowany peeling cukrowy do ciała "Truskawkowy puch". Produkt który wielokrotnie widziałam w chmurkach z pozytywnymi komentarzami! Sama postanowiłam go poznać mimo iż za samą marką nie przepadam. Bardzo dużo produktów mi się od nich nie sprawdziło i miałam od nich kilkuletnią przerwę. Można powiedzieć, że to mój taki come back 😂! Oczekiwań wielkich nie miałam ale się pozytywnie zaskoczyłam! Zapach tego peelingu to istna petarda! W zamyśle producenta są to pianki marshmallow a ja czuję mambę, ta słodycz jest bardzo przyjemna! Nie chemiczna i nie sztuczna. Opakowanie jest bardzo duże a produkt wydajny i 300 ml na trochę wystarczy. Opakowanie jest plastikowe i przezroczyste z zakrętką. Produkt nabiera się dłonią łatwo i jest dosyć miękki. Ma sporo drobinek peelingujących które wykonują przyjemny masaż z odczuwalnym uczuciem ścierania. Nie podrażniają jednak co taki mały minus mocno przyczepiają się do skóry i nie jest tak łatwo spłukać go z ciała. Czasem nawet muszę poprawić spłukanie bo czuję go pod palcami. Po wytarciu skóry ręcznikiem nie mam potrzeby używać balsamu bo peeling zostawia dosyć wyczuwalny film. Troszkę tłustawy jak po użyciu jakiegoś olejku. Raz próbowałam golić nogi maszynką i nie polecam tego zabiegu wykonywać po bezpośrednim użyciu peelingu. Strasznie się ostrze zapycha i nie chce golić, szkoda maszynki 😁. Skóra jest po nim fajnie wygładzona a efekt utrzymuje się przez jakiś czas! Kupiłam w Hebe za około 22 zł ❤️.

Zobacz post
1 2 3