Strajk Kobiet
Strona 5 / 9
Popieram Twoje zdanie, każda kobita powinna mieć wybór czy chce urodzić czy nie. Nie usuwa się dzieci tylko płody (moim zdaniem) i nikogo się wtedy nie krzywdzi. Kobieta sama powinna o sobie decydować, to jej ciało. Jestem również za aborcją.
Właśnie wróciłam do domu, chociaż musiałam wybrać naprawdę okrężna trasę żeby się dostać do mojej dzielnicy. Nim wjechaliśmy na miejsce wyjazdu minęła godzina. Ogrom samochodów, kilka razy miałam wrażenie ze wyjechałam z protestu a po chwili znowu pełno aut. Gdybym nie musiała rano wstać, jeździłaby dłużej, ale jutro idziemy z dziewczynami z pracy znowu.
https://www.youtube.com/watch?v=ngjWM3I6VRs&feature=youtu.be&fbclid=IwAR0Z5tGjqGNX8sIi-tc02Mpei2jbxbB1W1evkofQYdhrGL772e4tTAHl9lk
Jak przez ostatnie tygodnie do biura nie zaglądałam, tak akurat jutro jadę. Mój strajk odbiłby się tylko na mnie, bo nie wywiązałabym się z terminów . No, więc jutro pracuję normalnie Prawdopodobnie nikt tego nawet nie zauważy, bo mam taki huk roboty, że nie opuszczę pokoju .
A Trzaskowski jeszcze dzisiaj powiedział, że cała Warszawa jest jutro za strajkiem, prosi o wyrozumiałość i ZTM cały dostał flagi chyba, albo jakieś znaczniki na znak protestów i solidarności z kobietami !
ja do pracy jutro idę, bo niestety, ale terminowe pisma same się nie napiszą. Ale idę jutro w końcu na protest!
Byłam dzisiaj w Sosnowcu na strajku, wszystko super, strajkowali lekarze i policjanci, pełna kultura ❤️ ale musieliśmy zmienić trochę kierunek spaceru, bo mieliśmy iść pod Katedre, ale policja nas nie wpuściła.
Nam przełozona napisała maila że jutro mamy pół dnia wolnego a przepustką jest nasze zdjęcie ze strajku
Ja jestem bardzo ciekawa jutrzejszego dnia. Sama nie idę do pracy - ale to z powodu odsunięcia dla bezpieczeństwa, bo czekamy na wynik testów u K. Inaczej musiałabym pójść, bo mamy już bardzo nieciekawą sytuacje i niestety żaden urlop na żądanie nie wchodziłby w grę.
Ape widziałam, że takie prywatne przedsiebiorstwa, jak Instacademy czy Pani swojego czasu zamykają jutro siedziby. No i to co pisała @hangled z czarnymi ciuchami w rossmannie. Wielki szacun i mam nadzieję, że tam gdzie to pójście do pracy jest nieuniknione i kobiety nie mogą sobie pozwolić na wolne też w jakiś sposób będzie przystosowane do strajku.
A przed chwilą mignęła mi informacja, że jakaś pani senatorka naskoczyła na naszą Rektor za poparcie protestów...
Aż zaczynam żałować, że mnie nie ma na miejscu - też bym poszła. Ale siedzę w domu i dopóki ojciec nie dostanie wyniku testu na koronę, nigdzie nie wychodzę, a potem zobaczę, co się będzie działo.
No właśnie. Bo dali tylko nie widzą, że innym muszą zabrać żeby było na te 500zł.
Rząd właśnie do strajków dążył. A ja nie zamierzam robić tego czego oni chcą.
Ech. Coraz gorzej. Chyba czas wyjechać do Afryki - tam ani koronawirusa, ani PiSu. 😂 (No chyba że coś się zmieniło i tam też dotarł ..)
A moja uczelnia jest clownem w tym całym cyrku... Włażą w d.. Władzy. Masakra.
Tak strasznie mi wstyd. 😭😭😭
Oczywiście. A teraz Kaczor bawi się w Jaruzelskiego. I namawia do wojny domowej, na puszcza ludzi na siebie...
Po raz kolejny wycieram sobie wyborcami pisu. Sprzedaliście cały naród za 500 zł. 😭😭😭😭😭
A ja myślę, że Dziki ma rację. Temat aborcji został specjalnie rozgrzebany w tym momencie, by nas poróżnić i zrobić lockdown zwalając winę na strajki.
Z jednej strony jestem za prawem wyboru, ale z drugiej strony wolę siedzieć w domu. Może i to egoistyczne, ale nigdy nie byłam za strajkami, a w zasadzie nigdy nie chciałam w nich uczestniczyć - może tak. I tak dużo kobiet walczy.
Ja tylko trzymam kciuki, żeby rząd poszedł po rozum do głowy i nie zamknął nas całkiem w domach jak zwierzęta. Chcą nas tym ogłupić i otworzyć sobie furtkę do totalnej samowolki.
https://youtu.be/1Cm-u4tHCGk
We Wrocławiu znowu wszystko stoi, mieliśmy blokować a było nas tak dużo ze sami się blokowaliśmy 😭