E, laska, przySTOPuj trochę, obudź w sobie wewnętrznego McKwacza xD)

Strona 59 / 100

scobre
scobre
931•6 lat temu

Ja za to zgrzeszyłam i zamowilam turbo Hajlajt od MsDoncellity... no cóż, przynajmniej będę biednie błyszczeć

cami
cami
6.42k•6 lat temu

Próbuje sama siebie przekonać, że nie potrzebne mi kolejne 7 par skarpetek.. z drugiej strony są już w koszyku i aż żal wyrzucać

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
A ja ostatnio nie poszalałam w Sephorze... ogarnijcie to: jadę przez 3/4 miasta tramwajem, od pętli prawie że do pętli, już się stresuję, czy aby na pewno dobrze jadę, bo jadę i jadę i końca nie widać, wpadam do Sephory, a mojego zestawu nie ma. Nie ufajcie dostępności na stronie xD. Ale może to i dobrze, bo w tym miesiącu miałam włączyć tryb sknery, a poszalałam z zakupami i zupełnie nieplanowanie kupiłam zegarek. No ale kupiłam go za ok. 1/5 normalnej ceny... Poza tym poszalałam na książki (liczę, że chociaż coś przyda mi się do licencjatu) i kupiłam perfumy w ramach prezentu walentynkowego ode mnie dla mnie i mojej mamy (bo nam obu się spodobał).

Nieznany profil • 6 lat temu
Czekam na zdjęcie zegarka! *.* Ja też dziś zamówiłam zegarek, 1/3 taniej niż stacjonarnie, bo mój niestety skradziono i czuję się jak bez ręki.. :(

O jaaa, chamstwo, za przeproszeniem. Jak można kurde, kraść zegarek? I to podejrzewam, że pewnie nie jakiś mega drogi typu Rolex

Już się nie mogę doczekać, aż będę mogła ogarnąć jakieś zdjęcia zegarków - w sumie w bardzo krótkim czasie nabyłam aż 2 Cluse i jestem wniebowzięta 🥰 (oczywiście nie za pełną cenę rynkową - swoją drogą myślę, że niezbyt warto dawać za nie aż tyle, po ile są zazwyczaj sprzedawane. No chyba, że kogoś stać i mu to w sumie nie robi różnicy, czy wyda 2 stówy czy 5)

gulonica
gulonica
4.54k•6 lat temu
Dell • 6 lat temu
Można powiedzieć, że chwilowo zaoszczędziłam 50zł które miałam wydać na krem BB 😄 Niestety ten o którym myślałam ma różowe tony, a nie znalazłam dzisiaj innego tak jasnego xD #teambiałyryj

Nieznany profil • 6 lat temu
Haha, rozwalił mnie ten hasztag, mam to samo + jestem mega zimna i wszystko wygląda na mnie mega żółto albo pomarańczowo. Ale udało mi się kupić ciś w dobrym kolorze i teraz chyba będę się trzymać i polować na promocje.

Dell • 6 lat temu
Ja z kolei idę delikatnie w ciepłe tony, ale jestem tak blada, że wszystko jest dla mnie za ciemne i mega się odcina :D Jedyny podkład który prawie idealnie mi pasuje to Catrice HD liquid coverage 002 xD Nawet L'Oreal N1 jest mi za ciemny, a Missha pc 13 za szary 😂 Jak żyć? 🤣

Też jestem w #teambiałyryj i jedyny podkład jaki mogę używać bo jest jasny to Matujący Ingrid i Revlon 110

paoleandra
Nieznany profil
3.2k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
A ja ostatnio nie poszalałam w Sephorze... ogarnijcie to: jadę przez 3/4 miasta tramwajem, od pętli prawie że do pętli, już się stresuję, czy aby na pewno dobrze jadę, bo jadę i jadę i końca nie widać, wpadam do Sephory, a mojego zestawu nie ma. Nie ufajcie dostępności na stronie xD. Ale może to i dobrze, bo w tym miesiącu miałam włączyć tryb sknery, a poszalałam z zakupami i zupełnie nieplanowanie kupiłam zegarek. No ale kupiłam go za ok. 1/5 normalnej ceny... Poza tym poszalałam na książki (liczę, że chociaż coś przyda mi się do licencjatu) i kupiłam perfumy w ramach prezentu walentynkowego ode mnie dla mnie i mojej mamy (bo nam obu się spodobał).

Czekam na zdjęcie zegarka! Ja też dziś zamówiłam zegarek, 1/3 taniej niż stacjonarnie, bo mój niestety skradziono i czuję się jak bez ręki..

frambuesa
frambuesa
11.69k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
A ja wyprzedaje książki xD. Właśnie z myślą o przestrzeni :D Jak coś przeczytam, leci dalej :) Zostawiam sobie naprawdę perełki, perełki. Może kilka książek. BTW patrzyłam na bookszop, ale ceny śmieszne, a wymagania wysokie :(. Wolę OLX :D

Udaje Ci sie na olx sprzedac? Mi nic ...

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
A ja wyprzedaje książki xD. Właśnie z myślą o przestrzeni :D Jak coś przeczytam, leci dalej :) Zostawiam sobie naprawdę perełki, perełki. Może kilka książek. BTW patrzyłam na bookszop, ale ceny śmieszne, a wymagania wysokie :(. Wolę OLX :D

Haha, ja czuję emocjonalną więź z książkami Chociaż jakieś pozycje wrzucę na regał do bookcrossingu

zostanbadz
zostanbadz
310•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
A ja wyprzedaje książki xD. Właśnie z myślą o przestrzeni :D Jak coś przeczytam, leci dalej :) Zostawiam sobie naprawdę perełki, perełki. Może kilka książek. BTW patrzyłam na bookszop, ale ceny śmieszne, a wymagania wysokie :(. Wolę OLX :D

ja jak wystawiam na olx to nic nie idzie
książek mam dużo i dodatkowo ciągle brakuje miejsca ..

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu

A ja wyprzedaje książki . Właśnie z myślą o przestrzeni Jak coś przeczytam, leci dalej Zostawiam sobie naprawdę perełki, perełki. Może kilka książek.

BTW patrzyłam na bookszop, ale ceny śmieszne, a wymagania wysokie . Wolę OLX

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Miałam coś napisać w wątku z zakupami, ale w sumie bardziej pasuje tutaj... chodzi o książki. Kupuję, choć to dla mnie mega niepotrzebny wydatek i nie mam koncepcji, co z tym zrobić :(

domkapodomka • 6 lat temu
Może pomyśl na zasadzie, żeby kupować tylko te "do kolekcji" ja jestem książkowym freakiem, ale jak już inwestuję w papier to w taki, który będę czytać wiele, wiele razy. Ja się kieruję bardziej tym, żeby nie zagracać przestrzeni. Biblioteczki wyglądają pięknie, ale ile tam drzew i niepotrzebnie zajętej przestrzeni 😱

Na mnie to totalnie nie działa ten argument z drzewami. Może kwestia wychowania: jak do mnie wejdziesz, to książki walają się wszędzie i zawsze tak było Za każdym razem sobie mówię, że i tak tego nie przeczytam, chociaż chcę i nie zawsze działa W tym miesiącu kupiłam razem 6 książek... 🤭

dream
dream
1.34k•6 lat temu

bylam wczoraj w galerii i nic nie kupiłam za to dostałam bon na 150 zł z okazji walentynek

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Miałam coś napisać w wątku z zakupami, ale w sumie bardziej pasuje tutaj... chodzi o książki. Kupuję, choć to dla mnie mega niepotrzebny wydatek i nie mam koncepcji, co z tym zrobić :(

Może pomyśl na zasadzie, żeby kupować tylko te "do kolekcji" ja jestem książkowym freakiem, ale jak już inwestuję w papier to w taki, który będę czytać wiele, wiele razy. Ja się kieruję bardziej tym, żeby nie zagracać przestrzeni. Biblioteczki wyglądają pięknie, ale ile tam drzew i niepotrzebnie zajętej przestrzeni 😱

zostanbadz
zostanbadz
310•6 lat temu

byłam dziś na zakupach w Reserved po prezent dla cioci dziecka i kupiłam sobie koszulę za 29,99 .. pociesza mnie fakt, że za całe zakupy zapłaciłam 12,50 mniej z racji zniżki pracowniczej

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•6 lat temu

Miałam coś napisać w wątku z zakupami, ale w sumie bardziej pasuje tutaj... chodzi o książki. Kupuję, choć to dla mnie mega niepotrzebny wydatek i nie mam koncepcji, co z tym zrobić

Dell
Dell
4.93k•6 lat temu
Dell • 6 lat temu
Można powiedzieć, że chwilowo zaoszczędziłam 50zł które miałam wydać na krem BB 😄 Niestety ten o którym myślałam ma różowe tony, a nie znalazłam dzisiaj innego tak jasnego xD #teambiałyryj

Nieznany profil • 6 lat temu
Haha, rozwalił mnie ten hasztag, mam to samo + jestem mega zimna i wszystko wygląda na mnie mega żółto albo pomarańczowo. Ale udało mi się kupić ciś w dobrym kolorze i teraz chyba będę się trzymać i polować na promocje.

Ja z kolei idę delikatnie w ciepłe tony, ale jestem tak blada, że wszystko jest dla mnie za ciemne i mega się odcina Jedyny podkład który prawie idealnie mi pasuje to Catrice HD liquid coverage 002 Nawet L'Oreal N1 jest mi za ciemny, a Missha pc 13 za szary 😂 Jak żyć? 🤣

zostanbadz
zostanbadz
310•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
A ja ostatnio nie poszalałam w Sephorze... ogarnijcie to: jadę przez 3/4 miasta tramwajem, od pętli prawie że do pętli, już się stresuję, czy aby na pewno dobrze jadę, bo jadę i jadę i końca nie widać, wpadam do Sephory, a mojego zestawu nie ma. Nie ufajcie dostępności na stronie xD. Ale może to i dobrze, bo w tym miesiącu miałam włączyć tryb sknery, a poszalałam z zakupami i zupełnie nieplanowanie kupiłam zegarek. No ale kupiłam go za ok. 1/5 normalnej ceny... Poza tym poszalałam na książki (liczę, że chociaż coś przyda mi się do licencjatu) i kupiłam perfumy w ramach prezentu walentynkowego ode mnie dla mnie i mojej mamy (bo nam obu się spodobał).

zostanbadz • 6 lat temu
ja ostatnio zaczęłam bardziej inwestować w siebie, więc wydatki weszły z serii: kosmetyczka, fryzjer, podolog.. no i tym oto sposobem poszło 400 zł.. :(

Nieznany profil • 6 lat temu
Ja bym musiała do fryzjera, bo już po prostu nie mogę patrzeć na swój kolor, nienawidzę go i do mnie nie pasuje. Ale stale to odwlekam, bo się boję, że mi odwalą na głowie jakąś kompletną chałę (z moimi włosami niestety o to bardzo łatwo) i jeszcze będę musiała za to zapłacić. Staram się oszczędzać na kosmetyczkach i manicurzystkach i po prostu nie chodzę :D. Do kosmetyczki nie czuję potrzeby chodzić, a paznokcie... cóż. Przydałoby się, ale pójdę, jak stwierdzę, że mnie stać :D. A propos... znacie jakieś dobre, niedrogie, nietestowane na zwierzętach produkty do usuwania skórek? Z moim atopowym skórki niestety są naprawdę problematyczne :(

ja ostatnio u fryzjera byłam we wrześniu, więc patrząc na to, że farbuję włosy na blond a mój kolor to brąz - odrost był baardzo duży

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•6 lat temu
Dell • 6 lat temu
Można powiedzieć, że chwilowo zaoszczędziłam 50zł które miałam wydać na krem BB 😄 Niestety ten o którym myślałam ma różowe tony, a nie znalazłam dzisiaj innego tak jasnego xD #teambiałyryj

Haha, rozwalił mnie ten hasztag, mam to samo + jestem mega zimna i wszystko wygląda na mnie mega żółto albo pomarańczowo. Ale udało mi się kupić ciś w dobrym kolorze i teraz chyba będę się trzymać i polować na promocje.

Dell
Dell
4.93k•6 lat temu

Można powiedzieć, że chwilowo zaoszczędziłam 50zł które miałam wydać na krem BB 😄 Niestety ten o którym myślałam ma różowe tony, a nie znalazłam dzisiaj innego tak jasnego #teambiałyryj

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
A ja ostatnio nie poszalałam w Sephorze... ogarnijcie to: jadę przez 3/4 miasta tramwajem, od pętli prawie że do pętli, już się stresuję, czy aby na pewno dobrze jadę, bo jadę i jadę i końca nie widać, wpadam do Sephory, a mojego zestawu nie ma. Nie ufajcie dostępności na stronie xD. Ale może to i dobrze, bo w tym miesiącu miałam włączyć tryb sknery, a poszalałam z zakupami i zupełnie nieplanowanie kupiłam zegarek. No ale kupiłam go za ok. 1/5 normalnej ceny... Poza tym poszalałam na książki (liczę, że chociaż coś przyda mi się do licencjatu) i kupiłam perfumy w ramach prezentu walentynkowego ode mnie dla mnie i mojej mamy (bo nam obu się spodobał).

zostanbadz • 6 lat temu
ja ostatnio zaczęłam bardziej inwestować w siebie, więc wydatki weszły z serii: kosmetyczka, fryzjer, podolog.. no i tym oto sposobem poszło 400 zł.. :(

Ja bym musiała do fryzjera, bo już po prostu nie mogę patrzeć na swój kolor, nienawidzę go i do mnie nie pasuje. Ale stale to odwlekam, bo się boję, że mi odwalą na głowie jakąś kompletną chałę (z moimi włosami niestety o to bardzo łatwo) i jeszcze będę musiała za to zapłacić. Staram się oszczędzać na kosmetyczkach i manicurzystkach i po prostu nie chodzę . Do kosmetyczki nie czuję potrzeby chodzić, a paznokcie... cóż. Przydałoby się, ale pójdę, jak stwierdzę, że mnie stać .

A propos... znacie jakieś dobre, niedrogie, nietestowane na zwierzętach produkty do usuwania skórek? Z moim atopowym skórki niestety są naprawdę problematyczne

zostanbadz
zostanbadz
310•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
A ja ostatnio nie poszalałam w Sephorze... ogarnijcie to: jadę przez 3/4 miasta tramwajem, od pętli prawie że do pętli, już się stresuję, czy aby na pewno dobrze jadę, bo jadę i jadę i końca nie widać, wpadam do Sephory, a mojego zestawu nie ma. Nie ufajcie dostępności na stronie xD. Ale może to i dobrze, bo w tym miesiącu miałam włączyć tryb sknery, a poszalałam z zakupami i zupełnie nieplanowanie kupiłam zegarek. No ale kupiłam go za ok. 1/5 normalnej ceny... Poza tym poszalałam na książki (liczę, że chociaż coś przyda mi się do licencjatu) i kupiłam perfumy w ramach prezentu walentynkowego ode mnie dla mnie i mojej mamy (bo nam obu się spodobał).

ja ostatnio zaczęłam bardziej inwestować w siebie, więc wydatki weszły z serii: kosmetyczka, fryzjer, podolog.. no i tym oto sposobem poszło 400 zł..

1 56 57 58 59 60 61 62 100
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.