Jestem szczęśliwa bo..
Strona 156 / 1665
Przejechałam rowerem pewnie z 20 km, pojechałam za miasto, okazało się że człowiek nie zna nawet swoich okolic😃 nigdy wcześniej nie byłam w tej wsi, chociaż główną drogą przejeżdżałam samochodem setki razy. Ale rowerem mogłam przejechać innymi uliczkami, łąkami, przez las, nie wiedziałam że jest tam tak pięknie! ❤️ wiatr, słońce grzało w plecy, i ten cudowny zapach kwitnących drzew!
Cieszę się, że mam pod domem tyle drzew, zielone osiedle. Wiosną wygląda wszystko cudownie. 💚🍀🌿
Miło mi. 💜 Bardzo się cieszę. 🥰
Jak patrzę w jego oczy to zaczynają mi mięknąć wszystkie kończyny. Cudowne uczucie. 💜
Hehehe pamiętam jak ja tak mówiłam, że zrobię dla równowagi drugi i zarzekałam się, że nie zrobię rękawów i masz Ci los
Raczej zrobić coś na drugiej ręce dla równowagi 😆😆😆 ale kto wie pewnie będą następne 🙈
Mam parę pojedynczych wzorów i chce żeby tatuator to skleił w całość. Pewnie coś jeszcze dojdzie do tego czasu i jestem ciekawa efektu😁
Zazdroszczę 🥰🥰 Ja w sumie bylam 2 tyg temu ale już nie mogę doczekać się następnych 🥰🥰
Piękny był ten weekend. Było cudownie. 🥰
Niestety zapomniałam zrobić zdjęć, ale nadrobi się następnym razem. Poznałam siostrę Piotrka, szwagra i ich dzieciaczka. To naprawdę mądry chłopak. 💜
Chyba w końcu jestem szczęśliwa. Nie chyba, jestem. 😊 No i wczoraj powiedziałam coś co zrzuciło ze mnie piętrzące się emocje. Miała być chwilowa znajomość, a przerodziło się to mega uczucie po obu stronach. 🥰
Ja planuje zrobić drugi tatuaż ale dopiero jak będę w Polsce 🤭. Super! Czekam na zdjęcia 😍
Planuje robić 3 tatuaże, jak to się mówi każdy z innej parafii 😅 ale całość będzie pasowała do mojego już prawie rękawu. Pochwalę się później, bo wzory będą zmieniane pode mnie ❣️