Jestem szczęśliwa bo..
Strona 157 / 1665
Odpoczęłam dzisiaj ❤️ Poczytałam książkę, posiedziałam długo na dworze, pospacerowałam z psem, obejrzałam ciekawy film 😁 idealnie Teraz tylko żeby przeżyć ten tydzień i oby do piątku ❤️ Mój mąż wczoraj znowu poleciał do Stanów z pracy a mi już jakoś pusto…
Głupio to zabrzmi ale dlatego, że ważę więcej . Robię masę i waga stała mi w miejscu no i nareszcie ruszyło a i w końcu moja pupa jest widoczna bo wiecznie naśmiewano się ze mnie, że jestem płaska
Mąż mnie zabrał na fajny spacer i w końcu mogłam trochę zrelaksować głowę
Po wyborach wsiadłam na rower i przejechałam 10km, a potem usiadłam z książką nad rzeką. Było super! ❤️
Udało mi się dzisiaj sprzedać kolejne rzeczy na Vinted co mnie bardzo cieszy,bo robi mi się miejsce w szafie.Teraz kawa na dworze ❤️
Zrobiłam sobie zamówienie na DM-ie pierwszy raz i teraz będę czekać 😁
Odkąd zrobiłam sobie porządki w kosmetykach i tabelkę ile czego mam to się ograniczam w zakupach 🙂
Liczę w apce Fitatu. Posiłki układam sama, w zasadzie jem to na co mam ochotę i nie zwracam uwagi na makroskładniki, najważniejsze żeby kaloryka się zgadzała a czas to dwa miesiące
Spędziliśmy dzisiaj cały dzień pracując na działce. Jestem wykończona i wszystko mnie boli ale czuję, że to był naprawdę dobry dzień więc mimo zmęczenia dobry humor mnie nie opuszcza
Pogoda dzisiaj była cudowna! Po pracy udało mi się znaleźć czas na wszystko: rower, odpoczynek z YouTube, zakupy, pranie, a przed chwilą wstawiłam do lodówki ciasto. Teraz idę odpocząć w wannie, a potem jeszcze poczytam przed snem ❤️ Jutro też planuję wziąć rower chociaż na pół godziny ☺️
Udało mi się dzisiaj wymienić opony na letnie była piękna pogoda nastawiłam 4 prania 🥰
w koncu w nowym mieszkaniu założyliśmy internet światłowodowy - poprzedni właściciele żyli tylko z mobilnym przez kilkanaście lat. A teraz mam tak szybki, że jak wpisuję stronę DC, to w ułamek sekundy pokazuje mi się cała z załadowanymi wszystkimi obrazami!
Po końskiej dawce leków przeciwbólowych w końcu poczułam się dobrze. Pojechaliśmy do Zoo we Wrocławiu, a potem na obiad na sprawdzone przez partnera burgery, które rzeczywiście okazały się pyszne 😊 Przed nami już tylko powrót do domu, może na 20 zajedziemy.