Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1142 / 1652
I ja dołączę! 😅 wrzesień nie był łaskawy, dlatego pokładam cała nadzieje na październik 🍒
Ja się z każdego przetrwanego miesiąca bardzo cieszę ze względu na depresję, na którą choruję od lat. 🙈
Wczoraj odebrałam swojego 9tego swopa. Jeszcze dziś tylko do pracy na 5 godzin i mogę się relaksować
Byliśmy dziś na Festiwalu Roślin w Krakowie i kupiliśmy kilka przepięknych roślin. Ale nasza najwieksza zdobycz to Monstera variegata kupiona z - 50% rabatem. Od dawna na nią polowałam ale ceny mnie odstraszały. A dziś mam wreszcie, piękny duży okaz w domu 😍😍
Miałam dziś mega produktywny dzień! Z samego rana pojechałam z tatą na grzyby, po powrocie ogarnęłam zdjęcia, wyciągnęłam na wierzch jesienne buty i spakowałam przy okazji paczkę z butami do oddania, zrobiłam dwa prania, a w między czasie jeszcze porządki w szufladzie z lekami. Potem stwierdziłam jeszcze że zrobię świecę żeby przetestować nowy zapach ❤️ W ramach nagrody wzięłam długą kąpiel z kulą, a teraz siadam do jedzenia i szukam czegoś lekkiego do obejrzenia
Za mną pierwszy miesiąc pracy w szkole. Przetrwałam i zrozumialam wiele rzeczy, będąc z tej drugiej strony... Ale odetchnęłam z ulgą, bo już się wdrożyłam i odważyłam się na wstawianie uwag urwisom.