Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 971 / 2920
Dziś pierwszy raz w pracy poczułam, że mam dość. Dostajemy sprawy do opracowania w według listy, szkoda ze tylko w teorii. "Koleżanka" odmówiła zrobienia sprawy, bo to niby jest jej jakaś tam rodzina, ale tak na prawdę to 5 woda po kisielu, czyli de facto nie były spokrewnione. Ja dostałam w poniedziałek bardzo podobną, syf, do wyjaśniania na pół roku. A dziś babka, która to rozdziela dała mi to sprawę, którą odmówiła ta dziewczyna.
Jak zaczęłam to oglądać, to się prawie popłakałam. Specjalnie zabrała mi łatwą i prostą sprawę, dala to koleżance, a mi dowaliła tak, że nie mam ochoty nawet tam wracać.
Bardzo lubię swoją pracę, ale właśnie przez takie sytuacje, bo to już nie pierwszy raz, ze według listy to znaczy jak sobie umyśle dziś.
Ale właśnie robię sobie drinka i włączam Netflixa, niech się dzieje co chce.
Miałam zamówić pizze na kolacje, zawsze zamawiam dużą na naszą dwójkę, a dzisiaj jesteśmy tak głodni, że ja sama zjem pół. Jeszcze przy płaceniu przemknęło mi przez myśl, że coś mało kasy wyszło, ale stwierdziłam, że inny rodzaj pizzy i brak sosu czosnkowego tak zaniżył rachunek. Po 40 minut otwieram drzwi dostawcy, a tam mała pizza jestem dzbankiem
Zawsze po zwierzaku zostaje pustka 💔 ale myślę, że dobrze, że myślicie o nowym psiaki 🥰
U mnie to samo 😂😂 co chwila Stluczki, paraliż miasta. A nie będę mówić ile stłuczek udało mi się uniknąć w ostatniej chwili przez ludzka głupotę 🤦🏼♀️
Zaraz mam iść do pracy a ja nie mam siły wstać z łóżka 😔 Jest ciemno, zimno i ponuro 😕
Dawno tu nie narzekałam, ale dzisiaj mam taką potrzebę więc muszę bo się uduszę 😅
Ostatnio, chyba przez zamyślenie, przejechałam sobie albo ancedermem, albo serum z kwasami pod okiem i na powiece i obecnie moja skóra bardzo cierpi... Swędzi, piecze, jesz mega szorstka, łuszczy się. Brawo ja. Nie popełniajcie moich błędów i skupiajcie się na tym co i gdzie kładziecie na okolice oczu 😣
Druga sprawa to jechałam sobie dzisiaj spokojnie drogą z pierwszeństwem (drogą krajową), a tu nagle mi babeczka wyjeżdża wprost na mnie 🙄 Na szczęście obeszło się bez stłuczki, ale brakowało naprawdę niewiele 😡😡😡 Na szczęście jechałam już bez małego... Swoją drogą w moim mieście ludzie mają jakąś dziwną potrzebę wymuszania pierwszeństwa. Dzień bez wymuszenia pierwszeństwa dniem straconym 😅
Wczoraj jak się kładłam spać nie wytrzymałam i się popłakałam 😢 i mąż im powiedział, że się zachowują jak dzieci i mają przestać. Dziś dzwonili z przeprosinami, że te śmiechy u nich wynikają z zazdrości bo sami chcieli by przejść, a po kilku próbach im się dalej nie udało 🙏 Mam nadzieję, że już spokój będzie.
U mnie wczoraj też była lasagne ale sama robiłam. Mega pyszna wyszła. Jakbyś kiedyś chciała spróbować zrobić to polecam przepisy aniagotuje.pl 💛
Mój N pracuje na 4 brygady i najczęściej w weekend idzie do pracy xd
Teraz nam się trafiło, że w sobotę na rano i niedziela wolna.