Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 969 / 2920

arxbella
arxbella
2.81k•3 lata temu

Idę dzisiaj na nockę i tak bardzo mi się nie chce

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Jutro okaże sie, czy dostałam się na staż do Starostwa, czy nie... Z jednej strony bardzo potrzebuje pracy, już nawet nie chodzi o pieniądze, ale o kontakt z ludźmi, rozruszanie się itd. Ale na samą myśl boję się strasznie... Że sobie nie poradzę, że nie będą że mnie zadowoleni... Obecnie mają mnóstwo pracy i potrzebują osoby, która to ogarnie, a ja nie wiem, czy dam sobie z tym radę 😣 Ciągle mam w głowie myśli, że ja się nie nadaje do żadnej pracy, że nikt nie będzie że mnie zadowolony, że będę ciągle popełniać błędy itd...

domkapodomka • 3 lata temu
Każda praca jest dla człowieka! Skąd pomysł, że nie nadajesz się do żadnej pracy? :) to na pewno nie jest prawda. Trzymam kciuki, żeby się udało i żebyś się odnalazła w nowym otoczeniu i obowiązkach :serce:

Malinowa92 • 3 lata temu
Wychodzi brak wiary w siebie i zasiedzenie w domu z dzieckiem 😔

No to patrz - ogarniasz małego człowieka! Co tam wtedy taka praca, jeżeli masz chęci i potrafisz być pracowita i się zaangażować w to, co akurat robisz na początku może będzie Ci ciężko, ale na pewno z czasem zatrybisz i się okaże, że strach ma wielkie oczy

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Jutro okaże sie, czy dostałam się na staż do Starostwa, czy nie... Z jednej strony bardzo potrzebuje pracy, już nawet nie chodzi o pieniądze, ale o kontakt z ludźmi, rozruszanie się itd. Ale na samą myśl boję się strasznie... Że sobie nie poradzę, że nie będą że mnie zadowoleni... Obecnie mają mnóstwo pracy i potrzebują osoby, która to ogarnie, a ja nie wiem, czy dam sobie z tym radę 😣 Ciągle mam w głowie myśli, że ja się nie nadaje do żadnej pracy, że nikt nie będzie że mnie zadowolony, że będę ciągle popełniać błędy itd...

domkapodomka • 3 lata temu
Każda praca jest dla człowieka! Skąd pomysł, że nie nadajesz się do żadnej pracy? :) to na pewno nie jest prawda. Trzymam kciuki, żeby się udało i żebyś się odnalazła w nowym otoczeniu i obowiązkach :serce:

Wychodzi brak wiary w siebie i zasiedzenie w domu z dzieckiem 😔

anap493
anap493
984•3 lata temu
anap493 • 3 lata temu
Wysłałam cv w poszukiwaniu pracy- chcą mnie najprawdopodobniej. Zamiast się cieszyć strasznie się martwię że sobie nie poradzę. Duża firma, duże pieniądze mam się zająć ich social mediami, sprawić aby firma stała się popularniejsza. Patrząc na cv uznali ze jestem jakiś ekspertem marketingowym ponieważ 5 lat prowadziłam bloga i coś od czasu do czasu publikowałam w socialach. Liczyłam na stanowisko juniora żeby móc się czegoś nauczyć a tu samodzielne stanowisko i wszytko w moich rękach... Wszyscy mówią, że dam sobie radę, ale branza jest dosyć ciężka do promocji-bo przecież najwyżej mnie zwolnią a coś tam sobie zarobię. Dla mnie chcą zmienić zlecenie na umowę o pracę, stawkę z 20 zł za h podnieść dwukrotnie, a ja przecież jestem świeżo po studiach i nigdy w "prawdziwej" pracy w biurze nie pracowałam. Każdy normalny człowiek pewnie by się cieszył, a ja się czuje jakbym była jakimś wilkiem w owczej skórze i po tygodniu braknie mi pomysłów lub zamiast podnieść firmę to jeszcze bardziej ją pogrążę. :[ :~ :noniewiem:

Syll • 3 lata temu
Zawsze mam dokładnie tak samo jak mam robić zdjęcia dla bardziej profesjonalnych firm. W pierwszej chwili myślę, że sobie nie poradzę i się stresuję, ale okazuje się, że niepotrzebnie. Na pewno dasz sobie radę! Jeśli jesteś osobą kreatywną i przede wszystkim chętną do pracy to nie ma innej opcji :) Czy Ty skończyłaś może marketing na Politechnice Rzeszowskiej? 🤔

Tak zgadza się Zarządzanie o specjalności marketingowej.

oewelina
oewelina
2.54k•3 lata temu

Cały dzień (prawie) grałam w Simsy 🙊🙊

kpoperka
kpoperka
3.96k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Już mam dość tego mrozu, -4, odczuwalna z -6, a ja jutro bóg wie o której muszę wyjechać do pracy, bo nie wiem, jaki warunek na drodze :(

ja to się chyba starzeje,kiedys nienałożyłam czapki mimo -15 na minusie,a teraz ledwo lekki mrozek a ja czuję jak zamarzam,i owijam się jak bałwan we wszystko

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu

Już mam dość tego mrozu, -4, odczuwalna z -6, a ja jutro bóg wie o której muszę wyjechać do pracy, bo nie wiem, jaki warunek na drodze

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Jutro okaże sie, czy dostałam się na staż do Starostwa, czy nie... Z jednej strony bardzo potrzebuje pracy, już nawet nie chodzi o pieniądze, ale o kontakt z ludźmi, rozruszanie się itd. Ale na samą myśl boję się strasznie... Że sobie nie poradzę, że nie będą że mnie zadowoleni... Obecnie mają mnóstwo pracy i potrzebują osoby, która to ogarnie, a ja nie wiem, czy dam sobie z tym radę 😣 Ciągle mam w głowie myśli, że ja się nie nadaje do żadnej pracy, że nikt nie będzie że mnie zadowolony, że będę ciągle popełniać błędy itd...

Każda praca jest dla człowieka! Skąd pomysł, że nie nadajesz się do żadnej pracy? to na pewno nie jest prawda. Trzymam kciuki, żeby się udało i żebyś się odnalazła w nowym otoczeniu i obowiązkach

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu

Jutro okaże sie, czy dostałam się na staż do Starostwa, czy nie... Z jednej strony bardzo potrzebuje pracy, już nawet nie chodzi o pieniądze, ale o kontakt z ludźmi, rozruszanie się itd. Ale na samą myśl boję się strasznie... Że sobie nie poradzę, że nie będą że mnie zadowoleni... Obecnie mają mnóstwo pracy i potrzebują osoby, która to ogarnie, a ja nie wiem, czy dam sobie z tym radę 😣 Ciągle mam w głowie myśli, że ja się nie nadaje do żadnej pracy, że nikt nie będzie że mnie zadowolony, że będę ciągle popełniać błędy itd...

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•3 lata temu

Czuje się tak fatalnie psychicznie, że nawet nie dam rady wstać z łóżka 😔

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu

Dalej jestem przeziębiona. Od powrotu z Londynu... Chyba we wtorek znowu będę musiała odpuścić jogę.

Syll
Syll
17.77k•3 lata temu
anap493 • 3 lata temu
Wysłałam cv w poszukiwaniu pracy- chcą mnie najprawdopodobniej. Zamiast się cieszyć strasznie się martwię że sobie nie poradzę. Duża firma, duże pieniądze mam się zająć ich social mediami, sprawić aby firma stała się popularniejsza. Patrząc na cv uznali ze jestem jakiś ekspertem marketingowym ponieważ 5 lat prowadziłam bloga i coś od czasu do czasu publikowałam w socialach. Liczyłam na stanowisko juniora żeby móc się czegoś nauczyć a tu samodzielne stanowisko i wszytko w moich rękach... Wszyscy mówią, że dam sobie radę, ale branza jest dosyć ciężka do promocji-bo przecież najwyżej mnie zwolnią a coś tam sobie zarobię. Dla mnie chcą zmienić zlecenie na umowę o pracę, stawkę z 20 zł za h podnieść dwukrotnie, a ja przecież jestem świeżo po studiach i nigdy w "prawdziwej" pracy w biurze nie pracowałam. Każdy normalny człowiek pewnie by się cieszył, a ja się czuje jakbym była jakimś wilkiem w owczej skórze i po tygodniu braknie mi pomysłów lub zamiast podnieść firmę to jeszcze bardziej ją pogrążę. :[ :~ :noniewiem:

Zawsze mam dokładnie tak samo jak mam robić zdjęcia dla bardziej profesjonalnych firm. W pierwszej chwili myślę, że sobie nie poradzę i się stresuję, ale okazuje się, że niepotrzebnie.

Na pewno dasz sobie radę! Jeśli jesteś osobą kreatywną i przede wszystkim chętną do pracy to nie ma innej opcji

Czy Ty skończyłaś może marketing na Politechnice Rzeszowskiej? 🤔

mysweet
Nieznany profil
7.46k•3 lata temu

Mój stary zgubił uchwyt na kapsułki i nie mogłam zrobić sobie rano kawy z ekspresu

frambuesa
frambuesa
11.69k•3 lata temu
anap493 • 3 lata temu
Wysłałam cv w poszukiwaniu pracy- chcą mnie najprawdopodobniej. Zamiast się cieszyć strasznie się martwię że sobie nie poradzę. Duża firma, duże pieniądze mam się zająć ich social mediami, sprawić aby firma stała się popularniejsza. Patrząc na cv uznali ze jestem jakiś ekspertem marketingowym ponieważ 5 lat prowadziłam bloga i coś od czasu do czasu publikowałam w socialach. Liczyłam na stanowisko juniora żeby móc się czegoś nauczyć a tu samodzielne stanowisko i wszytko w moich rękach... Wszyscy mówią, że dam sobie radę, ale branza jest dosyć ciężka do promocji-bo przecież najwyżej mnie zwolnią a coś tam sobie zarobię. Dla mnie chcą zmienić zlecenie na umowę o pracę, stawkę z 20 zł za h podnieść dwukrotnie, a ja przecież jestem świeżo po studiach i nigdy w "prawdziwej" pracy w biurze nie pracowałam. Każdy normalny człowiek pewnie by się cieszył, a ja się czuje jakbym była jakimś wilkiem w owczej skórze i po tygodniu braknie mi pomysłów lub zamiast podnieść firmę to jeszcze bardziej ją pogrążę. :[ :~ :noniewiem:

wenkka • 3 lata temu
Dasz radę! Każdy, albo prawie każdy, jak zaczyna, to myśli, że nic nie umie, nic nie zrobi. Jak zaczynałam swoją przygodę w zawodzie kilka lat temu, to myślałam, że umiem bardzo mało. Przez te lata sporo się nauczyłam, ale jak patrzę, ile umieją osoby, które są na tym samym etapie, co ja kilka lat temu, to dochodzę czasem do wniosku, że matko, ogarniałam tysiąc razy bardziej. Ale do tego trzeba dojrzeć i zrozumieć, że czasem trzeba skromność schować do kieszeni. :D Trzymam mocno kciuki!

anap493 • 3 lata temu
Właśnie skromność, brak wiary w swoje możliwości i zbytnia krytyka we własnym kierunku to chyba moje największe wady, których nie umiem przepracować. Otaczam się teraz takimi osobami co bardziej wierza w moje możliwości niż ja sama, a i tak ciężko mi im uwierzyć. Liczę na to tylko, że trafię na szefa i zespół, który to doceni. :D

U mnie to tez było tak ze moi znajomi podsunęli mi myśl ze powinnam pracować i iść w social media i w kreatywne rzeczy. Dla mnie zawsze to była taka cześć mnie co mam jako hobby i po prostu jest i nie dostrzegałam tego ze jestem w tym dobra i się na tym znam, bo po prostu to było dla mnie takie normalne. A teraz po dwóch tygodniach pracy jestem ZACHWYCONA i mogłabym stamtad nie wychodzić 😅 U Ciebie będzie tak samo! A jak coś to pisz to na pewno jak coś wiem to pomogę 😊

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•3 lata temu
anap493 • 3 lata temu
Wysłałam cv w poszukiwaniu pracy- chcą mnie najprawdopodobniej. Zamiast się cieszyć strasznie się martwię że sobie nie poradzę. Duża firma, duże pieniądze mam się zająć ich social mediami, sprawić aby firma stała się popularniejsza. Patrząc na cv uznali ze jestem jakiś ekspertem marketingowym ponieważ 5 lat prowadziłam bloga i coś od czasu do czasu publikowałam w socialach. Liczyłam na stanowisko juniora żeby móc się czegoś nauczyć a tu samodzielne stanowisko i wszytko w moich rękach... Wszyscy mówią, że dam sobie radę, ale branza jest dosyć ciężka do promocji-bo przecież najwyżej mnie zwolnią a coś tam sobie zarobię. Dla mnie chcą zmienić zlecenie na umowę o pracę, stawkę z 20 zł za h podnieść dwukrotnie, a ja przecież jestem świeżo po studiach i nigdy w "prawdziwej" pracy w biurze nie pracowałam. Każdy normalny człowiek pewnie by się cieszył, a ja się czuje jakbym była jakimś wilkiem w owczej skórze i po tygodniu braknie mi pomysłów lub zamiast podnieść firmę to jeszcze bardziej ją pogrążę. :[ :~ :noniewiem:

wenkka • 3 lata temu
Dasz radę! Każdy, albo prawie każdy, jak zaczyna, to myśli, że nic nie umie, nic nie zrobi. Jak zaczynałam swoją przygodę w zawodzie kilka lat temu, to myślałam, że umiem bardzo mało. Przez te lata sporo się nauczyłam, ale jak patrzę, ile umieją osoby, które są na tym samym etapie, co ja kilka lat temu, to dochodzę czasem do wniosku, że matko, ogarniałam tysiąc razy bardziej. Ale do tego trzeba dojrzeć i zrozumieć, że czasem trzeba skromność schować do kieszeni. :D Trzymam mocno kciuki!

anap493 • 3 lata temu
Właśnie skromność, brak wiary w swoje możliwości i zbytnia krytyka we własnym kierunku to chyba moje największe wady, których nie umiem przepracować. Otaczam się teraz takimi osobami co bardziej wierza w moje możliwości niż ja sama, a i tak ciężko mi im uwierzyć. Liczę na to tylko, że trafię na szefa i zespół, który to doceni. :D

wenkka • 3 lata temu
Tak jak napisała @mysweet, umowę zawsze można rozwiązać, jeżeli uznasz, że to nie Twoja bajka. :serce:

anap493 • 3 lata temu
To prawda, ale w głowie od razu przypomina mi to co mówili na rozmowie: "nie szukamy kogoś na 3 miesiące, kogoś kto się zaraz znudzi xd" i wtedy ta moja opcja ucieczki rozmywa się magicznie xDxDxDxD

Zatrzymać Cię siłą nie mogą 🤪 ale trzymam kciuki żebyś sama chciała tam zostać ❤️

I stres przed nową pracą to coś normalnego ❤️

mysweet
Nieznany profil
7.46k•3 lata temu
anap493 • 3 lata temu
Wysłałam cv w poszukiwaniu pracy- chcą mnie najprawdopodobniej. Zamiast się cieszyć strasznie się martwię że sobie nie poradzę. Duża firma, duże pieniądze mam się zająć ich social mediami, sprawić aby firma stała się popularniejsza. Patrząc na cv uznali ze jestem jakiś ekspertem marketingowym ponieważ 5 lat prowadziłam bloga i coś od czasu do czasu publikowałam w socialach. Liczyłam na stanowisko juniora żeby móc się czegoś nauczyć a tu samodzielne stanowisko i wszytko w moich rękach... Wszyscy mówią, że dam sobie radę, ale branza jest dosyć ciężka do promocji-bo przecież najwyżej mnie zwolnią a coś tam sobie zarobię. Dla mnie chcą zmienić zlecenie na umowę o pracę, stawkę z 20 zł za h podnieść dwukrotnie, a ja przecież jestem świeżo po studiach i nigdy w "prawdziwej" pracy w biurze nie pracowałam. Każdy normalny człowiek pewnie by się cieszył, a ja się czuje jakbym była jakimś wilkiem w owczej skórze i po tygodniu braknie mi pomysłów lub zamiast podnieść firmę to jeszcze bardziej ją pogrążę. :[ :~ :noniewiem:

wenkka • 3 lata temu
Dasz radę! Każdy, albo prawie każdy, jak zaczyna, to myśli, że nic nie umie, nic nie zrobi. Jak zaczynałam swoją przygodę w zawodzie kilka lat temu, to myślałam, że umiem bardzo mało. Przez te lata sporo się nauczyłam, ale jak patrzę, ile umieją osoby, które są na tym samym etapie, co ja kilka lat temu, to dochodzę czasem do wniosku, że matko, ogarniałam tysiąc razy bardziej. Ale do tego trzeba dojrzeć i zrozumieć, że czasem trzeba skromność schować do kieszeni. :D Trzymam mocno kciuki!

anap493 • 3 lata temu
Właśnie skromność, brak wiary w swoje możliwości i zbytnia krytyka we własnym kierunku to chyba moje największe wady, których nie umiem przepracować. Otaczam się teraz takimi osobami co bardziej wierza w moje możliwości niż ja sama, a i tak ciężko mi im uwierzyć. Liczę na to tylko, że trafię na szefa i zespół, który to doceni. :D

wenkka • 3 lata temu
Tak jak napisała @mysweet, umowę zawsze można rozwiązać, jeżeli uznasz, że to nie Twoja bajka. :serce:

anap493 • 3 lata temu
To prawda, ale w głowie od razu przypomina mi to co mówili na rozmowie: "nie szukamy kogoś na 3 miesiące, kogoś kto się zaraz znudzi xd" i wtedy ta moja opcja ucieczki rozmywa się magicznie xDxDxDxD

Ale to ich sprawa Nigdy nie przewidzisz sytuacji losowych. Masz prawo zrezygnować w każdym momencie i nie masz co kierować się czyimiś oczekiwaniami.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu

@anap493 ja też w Ciebie wierzę! I uważam, że takie "rzucanie na głęboką wodę" potrafi bardzo dużo rzeczy nauczyć. Skoro to pierwszy raz, kiedy rekrutują na takie stanowisko, bo wcześniej ktoś się tym zajmował dodatkowo to dla nich będzie to tak samo nowe, jak dla Ciebie bardzo mocno trzymam kciuki wierzę w sukcesy! A gdyby jednak coś... no to nie koniec świata, a zawsze jakieś nowe doświadczenie

anap493
anap493
984•3 lata temu

Ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana. Nie chcieli mnie na staże czy stanowiska juniorskie a tu takie zaskoczenie.

anap493
anap493
984•3 lata temu
anap493 • 3 lata temu
Wysłałam cv w poszukiwaniu pracy- chcą mnie najprawdopodobniej. Zamiast się cieszyć strasznie się martwię że sobie nie poradzę. Duża firma, duże pieniądze mam się zająć ich social mediami, sprawić aby firma stała się popularniejsza. Patrząc na cv uznali ze jestem jakiś ekspertem marketingowym ponieważ 5 lat prowadziłam bloga i coś od czasu do czasu publikowałam w socialach. Liczyłam na stanowisko juniora żeby móc się czegoś nauczyć a tu samodzielne stanowisko i wszytko w moich rękach... Wszyscy mówią, że dam sobie radę, ale branza jest dosyć ciężka do promocji-bo przecież najwyżej mnie zwolnią a coś tam sobie zarobię. Dla mnie chcą zmienić zlecenie na umowę o pracę, stawkę z 20 zł za h podnieść dwukrotnie, a ja przecież jestem świeżo po studiach i nigdy w "prawdziwej" pracy w biurze nie pracowałam. Każdy normalny człowiek pewnie by się cieszył, a ja się czuje jakbym była jakimś wilkiem w owczej skórze i po tygodniu braknie mi pomysłów lub zamiast podnieść firmę to jeszcze bardziej ją pogrążę. :[ :~ :noniewiem:

wenkka • 3 lata temu
Dasz radę! Każdy, albo prawie każdy, jak zaczyna, to myśli, że nic nie umie, nic nie zrobi. Jak zaczynałam swoją przygodę w zawodzie kilka lat temu, to myślałam, że umiem bardzo mało. Przez te lata sporo się nauczyłam, ale jak patrzę, ile umieją osoby, które są na tym samym etapie, co ja kilka lat temu, to dochodzę czasem do wniosku, że matko, ogarniałam tysiąc razy bardziej. Ale do tego trzeba dojrzeć i zrozumieć, że czasem trzeba skromność schować do kieszeni. :D Trzymam mocno kciuki!

anap493 • 3 lata temu
Właśnie skromność, brak wiary w swoje możliwości i zbytnia krytyka we własnym kierunku to chyba moje największe wady, których nie umiem przepracować. Otaczam się teraz takimi osobami co bardziej wierza w moje możliwości niż ja sama, a i tak ciężko mi im uwierzyć. Liczę na to tylko, że trafię na szefa i zespół, który to doceni. :D

wenkka • 3 lata temu
Tak jak napisała @mysweet, umowę zawsze można rozwiązać, jeżeli uznasz, że to nie Twoja bajka. :serce:

To prawda, ale w głowie od razu przypomina mi to co mówili na rozmowie: "nie szukamy kogoś na 3 miesiące, kogoś kto się zaraz znudzi xd" i wtedy ta moja opcja ucieczki rozmywa się magicznie

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
anap493 • 3 lata temu
Wysłałam cv w poszukiwaniu pracy- chcą mnie najprawdopodobniej. Zamiast się cieszyć strasznie się martwię że sobie nie poradzę. Duża firma, duże pieniądze mam się zająć ich social mediami, sprawić aby firma stała się popularniejsza. Patrząc na cv uznali ze jestem jakiś ekspertem marketingowym ponieważ 5 lat prowadziłam bloga i coś od czasu do czasu publikowałam w socialach. Liczyłam na stanowisko juniora żeby móc się czegoś nauczyć a tu samodzielne stanowisko i wszytko w moich rękach... Wszyscy mówią, że dam sobie radę, ale branza jest dosyć ciężka do promocji-bo przecież najwyżej mnie zwolnią a coś tam sobie zarobię. Dla mnie chcą zmienić zlecenie na umowę o pracę, stawkę z 20 zł za h podnieść dwukrotnie, a ja przecież jestem świeżo po studiach i nigdy w "prawdziwej" pracy w biurze nie pracowałam. Każdy normalny człowiek pewnie by się cieszył, a ja się czuje jakbym była jakimś wilkiem w owczej skórze i po tygodniu braknie mi pomysłów lub zamiast podnieść firmę to jeszcze bardziej ją pogrążę. :[ :~ :noniewiem:

wenkka • 3 lata temu
Dasz radę! Każdy, albo prawie każdy, jak zaczyna, to myśli, że nic nie umie, nic nie zrobi. Jak zaczynałam swoją przygodę w zawodzie kilka lat temu, to myślałam, że umiem bardzo mało. Przez te lata sporo się nauczyłam, ale jak patrzę, ile umieją osoby, które są na tym samym etapie, co ja kilka lat temu, to dochodzę czasem do wniosku, że matko, ogarniałam tysiąc razy bardziej. Ale do tego trzeba dojrzeć i zrozumieć, że czasem trzeba skromność schować do kieszeni. :D Trzymam mocno kciuki!

anap493 • 3 lata temu
Właśnie skromność, brak wiary w swoje możliwości i zbytnia krytyka we własnym kierunku to chyba moje największe wady, których nie umiem przepracować. Otaczam się teraz takimi osobami co bardziej wierza w moje możliwości niż ja sama, a i tak ciężko mi im uwierzyć. Liczę na to tylko, że trafię na szefa i zespół, który to doceni. :D

Tak jak napisała @mysweet, umowę zawsze można rozwiązać, jeżeli uznasz, że to nie Twoja bajka.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.