Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 932 / 2893

aporanek
aporanek
7.91k5 lat temu

Spodobał mi się najnowszy swop a do jednej odznaki została mi już ostatnia prosta prawie... Jak żyć?

Olaj
Nieznany profil
6.03k5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Próbuje się zarejestrować jako bezrobotna w UP i mnie zaraz trafi , ponad godzinę to robię 😡

monikove • 5 lat temu
@Olaj dlatego ja czekam, aż urząd otworzą.Ja próbowałam raz i stwierdziłam, że to jest tak zagmatwane, że wolę poczekać.

Nieznany profil • 5 lat temu
@monikove Ciekawe kiedy go otworzą właśnie . Ja niby wysłałam , ale nie wiem czy dobrze ..

monikove • 5 lat temu
@Olaj mnie wkurzało jak mi wyskakiwało miasto obok i nie mogłam zmienić na moje, bo nie było. Żeby było śmiesznie jak zaznaczyłam, bo byłam ciekawa co dalej, to miałam wybrać jedno miejsce z dwóch, gdzie mam chodzić do podpisu. I oczywiście, to były oddziały w mieście obok, a nie w moim. Później wyskoczyło, że trzeba będzie donieść papiery do nich i złożyć podpis. Tylko jak skoro jest zamknięte?? Wkurzyłam się i stwierdziłam, że poczekam.

@monikove Mi się udało , dostałam dzisiaj potwierdzenie z UP . Nie dziwie Ci się, ze Ty zrezygnowałaś skoro nie ma na liście urzędu w Twojej miejscowości ..

kngslk
kngslk
9.55k5 lat temu
kngslk • 5 lat temu
Wiecie co, dzisiaj pierwszy raz od całej kwarantanny wyszłam poza moje osiedle. :( Siada nam lodówka i tak naprawdę stoi na słowo honoru, stwierdziłyśmy, że w końcu trzeba się za czymś rozejrzeć. Wiem, że można to zrobić w internecie, ale miałyśmy sporo pytań dotyczących dostawy itd, a dodzwonienie się na infolinię to cud. No i byłam z mamą w galerii w centrum w sklepie agd. Prawie przez całą drogę miałam łzy w oczach, ludzie bez maseczek w autobusach. W autobusie niby jest nakaz "siadania" na miejsca wyznaczone, żeby kierowca mógł łatwo skontrolować czy nie ma za dużo ludzi. No ale co z tego, ludzie stoją, dyskutują, na pewno było więcej pasażerów niż ta dozwolona ilość. Luzie z maseczkami pod brodą, pod nosem. Nie wiem, niby XXIw a ludzie chyba nie wiedzą co to znaczy "zasłonięcie ust i nosa". O dystansie to nawet nie mówię, ja się odsuwam na drugi koniec alejki, a ktoś się przesuwa ku środkowi.... W drzwiach obrotowych to jakiś człowiek prawie na mnie stał, tak mu się spieszyło. Rękawiczki w sklepach to w ogóle jeszcze obowiązują? Na żadnym sklepie w galerii nie widziałam takiej informacji, tylko o maseczkach, ewentualnie o OBECNYM płynie do dezynfekcji dłoni (nie o obowiązku jego użycia). Nie rozumiem dlaczego sprzedawcy nie zwracają uwagi ludziom, którzy totalnie olewają sprawę. Wiem, że nie da się upilnować każdego, wiem, że są też przypadki, które i tak na złość zrobią po swojemu. Ale nie widziałam nikogo, kto miał zwróconą uwagę na terenie sklepu. Strasznie mi jest przykro, że ludzie nie potrafią się dostosować do tych prostych zasad. Śląsk jest już dużym ogniskiem, a na dniach liczba zakażonych będzie tylko wzrastać. Jedyny plus to fakt, że w galeriach nie jest pełno. Faktycznie nie widać ludzi, którzy przyszli na spacer po sklepach. Spora część sklepów jest też nadal zamknięta. A no i edit. U mnie nadal obowiązuje sobotni rozkład jazdy. Coraz więcej przedsiębiorstw wraca do pracy, nie każdy ma możliwość dojazdu prywatnym samochodem. Obostrzenia zniesione, a rozkład nadal sobotni. Przez to utrzymanie dozwolonej liczby w autobusach jest praktycznie niemożliwe.

Karolinnaa • 5 lat temu
Ech, ja dzisiaj jadę na zakupy, bo dawno nie byłam i mam nadzieję, że u mnie jednak ludzie będą przestrzegać tego.. Najbardziej mnie denerwuje to, że Ty się odsuwasz, a ktoś się jeszcze pcha na Ciebie 😕 Kiedyś moja mama musiała zwrócić uwagę takiej babce, bo w kolejce nie potrafiła zachować dystansu, nie miała maseczki i jeszcze się pchała na moją mamę jakby jej kolejka miała uciekać.. U mojego męża w pracy mają obniżyć wypłaty do 10%, powodem jest koronawirus, bo mówią, że mają mniej zamówień, a pracy jest więcej niż wcześniej..

Nieznany profil • 5 lat temu
Mojej siostrze obniżyli pensje o 1200 zł( kurde dodać do tego trochę i to cała moja wypłata ! ). Podobno na 3 miesiące im obniżyli. Co do maseczek byłam w Intermarche i Bricomarche. Ludzie bez maseczek, tłum ludzi. Hardkor. Rękawiczki na rękach mało kto miał chociaż przed wejściem kartka żeby każdy w rekawiczkach wchodził i wiszą rękawiczki. Ale co najsmieszniejsze mojej mamy koleżanka wyszła pod blok z psem i zapomniała maseczki i zorientowała się i zaczęła wracać do domu po maseczkę a przy drzwiach od klatki policja ja zatrzymała i 500 zł mandatu. Policji nie dało się wytłumaczyć , że zdążyła z klatki wyjść i właśnie wraca po maseczkę..

sailor • 5 lat temu
Wiecie co, czytam co piszecie i jestem w szoku. Ja średnio 2 razy w tygodniu jestem na zakupach (zazwyczaj Lidl lub Intermerche) i codziennie pod Paczkomatem i u mnie w mieście prawie wszyscy noszą maseczki, widziałam może pojedyncze przypadki bez maseczek. W Intermerche jest dozownik do dezynfekcji i w 2 miejscach wiszą rękawiczki. Kiedy ja wchodziłam do sklepu to każdy przede mną dezynfekował ręce i zakładał rękawiczki, czasem nawet chwilkę musiałam czekać w kolejce. Także to co piszecie jest dla mnie dużym zaskoczeniem.

No to szczerze zazdroszczę, bo u nas ognisko obecnie największe, a ludzie średnio zainteresowani. Widać, że strach przed wirusem już odszedł od większej części.

arxbella
arxbella
2.84k5 lat temu

Nie mam motywacji, żeby zacząć się uczyć

hangled
hangled
4.3k5 lat temu

Chcę kupić nowy telefon, a nigdzie nie mogę go dostać.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k5 lat temu

Poprzedni właściciel chyba nie może pogodzić się ze sprzedażą mieszkania, conajmniej raz w tygodniu jest u nas na podwórku i patrzy się w okna, rozmawia zawsze z jakąś sąsiadką. Wcześniej wydzwaniał, że czemu nie stawiamy auta tam, gdzie on stawiał, a ostatnio jak musiałam do niego podejść jeszcze po jeden podpis o oddaniu mi w posiadanie komórki na dworze to mi truł o tym, że dlaczego mój mąż nie staje swoim autem tam, gdzie on sobie stawał, bo on tam kamuczki wysypał i żaden sąsiad ma tam nie stawać.
Dzisiaj też jest, wyszłam na balkon rozwiesić pranie , aon z dołu krzyczy jak mi się mieszka.

gulonica
gulonica
4.55k5 lat temu

chciałabym, żeby moja doba mała co najmniej 40 godzin...

wenkka
Nieznany profil
8.77k5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
Poprzedni właściciel chyba nie może pogodzić się ze sprzedażą mieszkania, conajmniej raz w tygodniu jest u nas na podwórku i patrzy się w okna, rozmawia zawsze z jakąś sąsiadką. Wcześniej wydzwaniał, że czemu nie stawiamy auta tam, gdzie on stawiał, a ostatnio jak musiałam do niego podejść jeszcze po jeden podpis o oddaniu mi w posiadanie komórki na dworze to mi truł o tym, że dlaczego mój mąż nie staje swoim autem tam, gdzie on sobie stawał, bo on tam kamuczki wysypał i żaden sąsiad ma tam nie stawać. Dzisiaj też jest, wyszłam na balkon rozwiesić pranie , aon z dołu krzyczy jak mi się mieszka.

Moze to jakis stalker

Olaj
Nieznany profil
6.03k5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
Poprzedni właściciel chyba nie może pogodzić się ze sprzedażą mieszkania, conajmniej raz w tygodniu jest u nas na podwórku i patrzy się w okna, rozmawia zawsze z jakąś sąsiadką. Wcześniej wydzwaniał, że czemu nie stawiamy auta tam, gdzie on stawiał, a ostatnio jak musiałam do niego podejść jeszcze po jeden podpis o oddaniu mi w posiadanie komórki na dworze to mi truł o tym, że dlaczego mój mąż nie staje swoim autem tam, gdzie on sobie stawał, bo on tam kamuczki wysypał i żaden sąsiad ma tam nie stawać. Dzisiaj też jest, wyszłam na balkon rozwiesić pranie , aon z dołu krzyczy jak mi się mieszka.

Dobry jest 😄 Ale nie dziwie Ci się , ze drażni Cię to

monikove
monikove
3.9k5 lat temu

I znowu zaczęła mnie głowa boleć 😡

Karolinnaa
Karolinnaa
15.43k5 lat temu

U mnie też ludzie nie stosuje się do noszenia maseczek 😞 jedni nie mają wcale, a inni noszą, ale na brodzie..

Janettt
Janettt
12.04k5 lat temu
kngslk • 5 lat temu
Wiecie co, dzisiaj pierwszy raz od całej kwarantanny wyszłam poza moje osiedle. :( Siada nam lodówka i tak naprawdę stoi na słowo honoru, stwierdziłyśmy, że w końcu trzeba się za czymś rozejrzeć. Wiem, że można to zrobić w internecie, ale miałyśmy sporo pytań dotyczących dostawy itd, a dodzwonienie się na infolinię to cud. No i byłam z mamą w galerii w centrum w sklepie agd. Prawie przez całą drogę miałam łzy w oczach, ludzie bez maseczek w autobusach. W autobusie niby jest nakaz "siadania" na miejsca wyznaczone, żeby kierowca mógł łatwo skontrolować czy nie ma za dużo ludzi. No ale co z tego, ludzie stoją, dyskutują, na pewno było więcej pasażerów niż ta dozwolona ilość. Luzie z maseczkami pod brodą, pod nosem. Nie wiem, niby XXIw a ludzie chyba nie wiedzą co to znaczy "zasłonięcie ust i nosa". O dystansie to nawet nie mówię, ja się odsuwam na drugi koniec alejki, a ktoś się przesuwa ku środkowi.... W drzwiach obrotowych to jakiś człowiek prawie na mnie stał, tak mu się spieszyło. Rękawiczki w sklepach to w ogóle jeszcze obowiązują? Na żadnym sklepie w galerii nie widziałam takiej informacji, tylko o maseczkach, ewentualnie o OBECNYM płynie do dezynfekcji dłoni (nie o obowiązku jego użycia). Nie rozumiem dlaczego sprzedawcy nie zwracają uwagi ludziom, którzy totalnie olewają sprawę. Wiem, że nie da się upilnować każdego, wiem, że są też przypadki, które i tak na złość zrobią po swojemu. Ale nie widziałam nikogo, kto miał zwróconą uwagę na terenie sklepu. Strasznie mi jest przykro, że ludzie nie potrafią się dostosować do tych prostych zasad. Śląsk jest już dużym ogniskiem, a na dniach liczba zakażonych będzie tylko wzrastać. Jedyny plus to fakt, że w galeriach nie jest pełno. Faktycznie nie widać ludzi, którzy przyszli na spacer po sklepach. Spora część sklepów jest też nadal zamknięta. A no i edit. U mnie nadal obowiązuje sobotni rozkład jazdy. Coraz więcej przedsiębiorstw wraca do pracy, nie każdy ma możliwość dojazdu prywatnym samochodem. Obostrzenia zniesione, a rozkład nadal sobotni. Przez to utrzymanie dozwolonej liczby w autobusach jest praktycznie niemożliwe.

Karolinnaa • 5 lat temu
Ech, ja dzisiaj jadę na zakupy, bo dawno nie byłam i mam nadzieję, że u mnie jednak ludzie będą przestrzegać tego.. Najbardziej mnie denerwuje to, że Ty się odsuwasz, a ktoś się jeszcze pcha na Ciebie 😕 Kiedyś moja mama musiała zwrócić uwagę takiej babce, bo w kolejce nie potrafiła zachować dystansu, nie miała maseczki i jeszcze się pchała na moją mamę jakby jej kolejka miała uciekać.. U mojego męża w pracy mają obniżyć wypłaty do 10%, powodem jest koronawirus, bo mówią, że mają mniej zamówień, a pracy jest więcej niż wcześniej..

Nieznany profil • 5 lat temu
Mojej siostrze obniżyli pensje o 1200 zł( kurde dodać do tego trochę i to cała moja wypłata ! ). Podobno na 3 miesiące im obniżyli. Co do maseczek byłam w Intermarche i Bricomarche. Ludzie bez maseczek, tłum ludzi. Hardkor. Rękawiczki na rękach mało kto miał chociaż przed wejściem kartka żeby każdy w rekawiczkach wchodził i wiszą rękawiczki. Ale co najsmieszniejsze mojej mamy koleżanka wyszła pod blok z psem i zapomniała maseczki i zorientowała się i zaczęła wracać do domu po maseczkę a przy drzwiach od klatki policja ja zatrzymała i 500 zł mandatu. Policji nie dało się wytłumaczyć , że zdążyła z klatki wyjść i właśnie wraca po maseczkę..

sailor • 5 lat temu
Wiecie co, czytam co piszecie i jestem w szoku. Ja średnio 2 razy w tygodniu jestem na zakupach (zazwyczaj Lidl lub Intermerche) i codziennie pod Paczkomatem i u mnie w mieście prawie wszyscy noszą maseczki, widziałam może pojedyncze przypadki bez maseczek. W Intermerche jest dozownik do dezynfekcji i w 2 miejscach wiszą rękawiczki. Kiedy ja wchodziłam do sklepu to każdy przede mną dezynfekował ręce i zakładał rękawiczki, czasem nawet chwilkę musiałam czekać w kolejce. Także to co piszecie jest dla mnie dużym zaskoczeniem.

kngslk • 5 lat temu
No to szczerze zazdroszczę, bo u nas ognisko obecnie największe, a ludzie średnio zainteresowani. Widać, że strach przed wirusem już odszedł od większej części.

Jak byłam u siebie w sobotę na zakupach też większość ludzi nosiło rękawiczki i maseczki, ale tu pod Wawą coraz więcej ludzi to olewa niestety..
Skoro jest nakaz to niech wszyscy noszą a nie Ci co chcą...

Dell
Dell
4.93k5 lat temu

Chciałam nadać dwie paczki, ale wywala mnie z płatności, więc dziś na pewno tego nie ogarnę ;/

monikove
monikove
3.9k5 lat temu

Mam swoje własne podwórko i zero prywatności na nim. Wystarczy, że jest pogoda i chce wyjść na nim posiedzieć, to od razu sąsiedzi wyłażą i się patrzą non stop w moją stronę. A jak gadam przez telefon, to stoją i wielce zaczynają coś robić 😡

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.56k5 lat temu
Karolinnaa • 5 lat temu
U mnie też ludzie nie stosuje się do noszenia maseczek 😞 jedni nie mają wcale, a inni noszą, ale na brodzie..

Byłam na spacerze i u mnie to samo, większość ma to gdzieś, nie maja maseczek wcale albo mają na brodze.
Najbardziej jednak denerwują mnie dzieciaki które się spotykają po kilkanaście osób i siedziba w parkach bez maseczek... Rodzice też nieodpowiedzialni

wenkka
Nieznany profil
8.77k5 lat temu
kngslk • 5 lat temu
Wiecie co, dzisiaj pierwszy raz od całej kwarantanny wyszłam poza moje osiedle. :( Siada nam lodówka i tak naprawdę stoi na słowo honoru, stwierdziłyśmy, że w końcu trzeba się za czymś rozejrzeć. Wiem, że można to zrobić w internecie, ale miałyśmy sporo pytań dotyczących dostawy itd, a dodzwonienie się na infolinię to cud. No i byłam z mamą w galerii w centrum w sklepie agd. Prawie przez całą drogę miałam łzy w oczach, ludzie bez maseczek w autobusach. W autobusie niby jest nakaz "siadania" na miejsca wyznaczone, żeby kierowca mógł łatwo skontrolować czy nie ma za dużo ludzi. No ale co z tego, ludzie stoją, dyskutują, na pewno było więcej pasażerów niż ta dozwolona ilość. Luzie z maseczkami pod brodą, pod nosem. Nie wiem, niby XXIw a ludzie chyba nie wiedzą co to znaczy "zasłonięcie ust i nosa". O dystansie to nawet nie mówię, ja się odsuwam na drugi koniec alejki, a ktoś się przesuwa ku środkowi.... W drzwiach obrotowych to jakiś człowiek prawie na mnie stał, tak mu się spieszyło. Rękawiczki w sklepach to w ogóle jeszcze obowiązują? Na żadnym sklepie w galerii nie widziałam takiej informacji, tylko o maseczkach, ewentualnie o OBECNYM płynie do dezynfekcji dłoni (nie o obowiązku jego użycia). Nie rozumiem dlaczego sprzedawcy nie zwracają uwagi ludziom, którzy totalnie olewają sprawę. Wiem, że nie da się upilnować każdego, wiem, że są też przypadki, które i tak na złość zrobią po swojemu. Ale nie widziałam nikogo, kto miał zwróconą uwagę na terenie sklepu. Strasznie mi jest przykro, że ludzie nie potrafią się dostosować do tych prostych zasad. Śląsk jest już dużym ogniskiem, a na dniach liczba zakażonych będzie tylko wzrastać. Jedyny plus to fakt, że w galeriach nie jest pełno. Faktycznie nie widać ludzi, którzy przyszli na spacer po sklepach. Spora część sklepów jest też nadal zamknięta. A no i edit. U mnie nadal obowiązuje sobotni rozkład jazdy. Coraz więcej przedsiębiorstw wraca do pracy, nie każdy ma możliwość dojazdu prywatnym samochodem. Obostrzenia zniesione, a rozkład nadal sobotni. Przez to utrzymanie dozwolonej liczby w autobusach jest praktycznie niemożliwe.

Karolinnaa • 5 lat temu
Ech, ja dzisiaj jadę na zakupy, bo dawno nie byłam i mam nadzieję, że u mnie jednak ludzie będą przestrzegać tego.. Najbardziej mnie denerwuje to, że Ty się odsuwasz, a ktoś się jeszcze pcha na Ciebie 😕 Kiedyś moja mama musiała zwrócić uwagę takiej babce, bo w kolejce nie potrafiła zachować dystansu, nie miała maseczki i jeszcze się pchała na moją mamę jakby jej kolejka miała uciekać.. U mojego męża w pracy mają obniżyć wypłaty do 10%, powodem jest koronawirus, bo mówią, że mają mniej zamówień, a pracy jest więcej niż wcześniej..

Nieznany profil • 5 lat temu
Mojej siostrze obniżyli pensje o 1200 zł( kurde dodać do tego trochę i to cała moja wypłata ! ). Podobno na 3 miesiące im obniżyli. Co do maseczek byłam w Intermarche i Bricomarche. Ludzie bez maseczek, tłum ludzi. Hardkor. Rękawiczki na rękach mało kto miał chociaż przed wejściem kartka żeby każdy w rekawiczkach wchodził i wiszą rękawiczki. Ale co najsmieszniejsze mojej mamy koleżanka wyszła pod blok z psem i zapomniała maseczki i zorientowała się i zaczęła wracać do domu po maseczkę a przy drzwiach od klatki policja ja zatrzymała i 500 zł mandatu. Policji nie dało się wytłumaczyć , że zdążyła z klatki wyjść i właśnie wraca po maseczkę..

sailor • 5 lat temu
Wiecie co, czytam co piszecie i jestem w szoku. Ja średnio 2 razy w tygodniu jestem na zakupach (zazwyczaj Lidl lub Intermerche) i codziennie pod Paczkomatem i u mnie w mieście prawie wszyscy noszą maseczki, widziałam może pojedyncze przypadki bez maseczek. W Intermerche jest dozownik do dezynfekcji i w 2 miejscach wiszą rękawiczki. Kiedy ja wchodziłam do sklepu to każdy przede mną dezynfekował ręce i zakładał rękawiczki, czasem nawet chwilkę musiałam czekać w kolejce. Także to co piszecie jest dla mnie dużym zaskoczeniem.

kngslk • 5 lat temu
No to szczerze zazdroszczę, bo u nas ognisko obecnie największe, a ludzie średnio zainteresowani. Widać, że strach przed wirusem już odszedł od większej części.

Janettt • 5 lat temu
Jak byłam u siebie w sobotę na zakupach też większość ludzi nosiło rękawiczki i maseczki, ale tu pod Wawą coraz więcej ludzi to olewa niestety.. Skoro jest nakaz to niech wszyscy noszą a nie Ci co chcą...

Właśnie wróciłam z Auchan. Ludzie w maskach i w rekawiczkach. Na sklepie kilka miejsc, gdzie staly plyny do dezynfekcji dla klientow. Więc raczej pozytywnie. Aczkolwiek sytuacja na Śląsku jest zla, nie ma co ukrywac. Mysle, ze tak dlugo jak sie nie odizoluje kopalni, tak dlugo u nas nie bedzie spokoju. Tu jest tylu mieszkancow i takie przemieszczanie sie, ze to jest po prostu niemozliwe do ogarniecia.

taktojamarta
taktojamarta
8.89k5 lat temu

Zachciało mi się iść na studia zaoczne... A zdalne to już w ogóle porażka...

Fiziaaa
Fiziaaa
1795 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
Poprzedni właściciel chyba nie może pogodzić się ze sprzedażą mieszkania, conajmniej raz w tygodniu jest u nas na podwórku i patrzy się w okna, rozmawia zawsze z jakąś sąsiadką. Wcześniej wydzwaniał, że czemu nie stawiamy auta tam, gdzie on stawiał, a ostatnio jak musiałam do niego podejść jeszcze po jeden podpis o oddaniu mi w posiadanie komórki na dworze to mi truł o tym, że dlaczego mój mąż nie staje swoim autem tam, gdzie on sobie stawał, bo on tam kamuczki wysypał i żaden sąsiad ma tam nie stawać. Dzisiaj też jest, wyszłam na balkon rozwiesić pranie , aon z dołu krzyczy jak mi się mieszka.

@domkapodomka Od razu przyszedł mi na myśl film który oglądałam z miesiąc temu.
Identyczny scenariusz jak u Ciebie.
Facet sprzedaje swoją posiadłość parze narzeczonych a później ich nachodzi, kosi im trawnik, poucza ich czego nie powinni zmieniać w domu itp. Na koniec okazuje się że cały czas z nimi mieszka gdzieś tam w ukrytej ścianie w piwnicy 😅😅😅 Nie pamiętam tytułu 😅😅😅

domkapodomka
domkapodomka
6.78k5 lat temu

Dzięki @Fiziaaa 😂 ja mam dwie piwnice, w sumie mógłby się tam urządzić jak nic 😂 jeszcze wczoraj się okazało, że przyszły do niego listy, typo nie wszędzie zmienił adres 😡

sylwiawow
sylwiawow
8515 lat temu
Karolinnaa • 5 lat temu
U mnie też ludzie nie stosuje się do noszenia maseczek 😞 jedni nie mają wcale, a inni noszą, ale na brodzie..

Byłam wczoraj na zakupach i też to zauważam. Mało kto nosi maskę, a jeżeli już ją ma to najczęściej nie zakrywa nosa. Jeśli chodzi o rękawiczki to już lepiej chociaż małe sklepiki wogóle tego nie przestrzegają.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.