Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 931 / 2920
Bardziej chodziło mi o galerie podczas handlowych 😃 jak nie raz byłam to była tragedia dlatego już nie jeżdżę jak mam jechać to do południa w tygodniu jak ludzie są w pracy
Mięso można i do zamrażarki, ale co kto lubi 😃.
W niedziele handlowe są pustki 🤣🤣🤣 No ale nie dziwie się każdy dzisiaj ma coś do kupienia i w końcu wolne. Takich rzeczy jak pieczywo czy warzywa i mieso nie da się kupić wczesnie
Ja wiedziałam że ludzie będą mieli dziś wolne, ale żeby aż tyle 🤦 ruch w sklepach jak i na ulicach był dzisiaj taki jakby co najmniej była niedziela handlowa 🤦🤦 w sklepie raptem dwie kasy otwarte a kolejki na cały sklep, tragedia
To my pojechaliśmy chwilę po 8 bo najpierw musiałam zawieść córkę do przedszkola i tak nas do południa zeszło 🤦 pod Biedronka też masakra się dzieje, ludzie nawet na środku przejazdu zaczęli stawać
Haha nie wiem, bo pracuje od 8 do 16, więc bardzo rzadko mam okazję jechać do sklepu rano.
Czyli wszystkie Janusze tego świata miały myślenie jak ja, że rano wszyscy będą w pracy i sklepy prawie puste a potem się spotkaliśmy w Lidlu
My pojechaliśmy dzisiaj o 8:00, bo stary ma drugie zmiany. Na lidlu nie było wolnego miejsca na parkingu. A myślałam, że będzie trochę luźniej
Spoko, ja tak samo. Nawet choinka nie ubrana. A jeszcze sobie wzięłam nadgodziny. 😪
Oni na wszystko zawsze mają czas 🤣🤣 zamiast nam pomóc czy coś cokolwiek, to nie bo po co 🤦
Na mieście chodniki wcale nie lepsze, chyba czekają aż ktoś się zabije na tym.. mój stary dzisiaj prawie dwa razy wylądował 🤦
Ja wczoraj pakowałam prezenty, gotowałam i ogarnialam dom😂a mój stary tylko rzucał tekstami odpocznij, jest czas😂 nie musisz tego robić dzisiaj. Myślałam ze go uduszę 😂
To też! W jednym miejscu mamy błoto, a obok stoi woda pod którą znajduje się lód 🙈
Najgorsze są właśnie te roztopy, u nas na podwórku przez to jedno wielkie lodowisko 🤦
Dokładnie 😁 miałam wczoraj jechać na zakupy świąteczne to nie pojechałam bo stary ma dziś wolne i żeby jechać razem to pojedziemy niedługo, ale tak wszystko do zrobienia na dziś.. krokiety, bigos, ciasto, sterta prasowania, sprzątanie... I milion wyjazdów po drodze i w tym wszystkim jedna ja 🙊
Co za pogoda... Całą noc padał deszcz, śnieg zniknął już w 80%, kałuże wszędzie ogromne. Ciekawe czy uda nam się dzisiaj wyjechać z podwórka w tym błocie ( mamy nieutwardzoną drogę). 😡
No i jeszcze przed świętami trzeba się fatygować do prokuratury złożyć doniesienie o wyłudzenie, ech
No, sprawy rodzinne ogólnie, ale no urzędy i firma dystrybucyjna to jakiś żart tutaj.